List do Hebrajczyków 10:24
I przypatrujmy się jedni drugim ku pobudzaniu się do miłości i do dobrych uczynków,
I przypatrujmy się jedni drugim ku pobudzaniu się do miłości i do dobrych uczynków,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Nie opuszczając społecznego zgromadzenia naszego, jako niektórzy obyczaj mają, ale napominając jedni drugich, a to tem więcej, czem więcej widzicie, iż się on dzień przybliża.
9Miłość niech będzie nieobłudna; miejcie w obrzydliwości złe; imając się dobrego.
10Miłością braterską jedni ku drugim skłonni bądźcie, uczciwością jedni drugich uprzedzając.
9A dobrze czyniąc nie słabiejmy; albowiem czasu swojego żąć będziemy nie ustawając.
10Przeto tedy, póki czas mamy, dobrze czyńmy wszystkim, a najwięcej domownikom wiary.
11Przetoż napominajcie jedni drugich i budujcie jeden drugiego, jako i czynicie.
26Nie bądźmy chciwi próżnej chwały, jedni drugich wyzywając, jedni drugim zajrząc.
22Przystąpmyż z prawdziwem sercem w zupełności wiary, mając oczyszczone serca od sumienia złego,
23I omyte ciało wodą czystą, trzymajmy wyznanie nadziei niechwiejące się; (boć wierny jest ten, który obiecał;)
19Przetoż tedy naśladujmy tego, co należy do pokoju i do społecznego budowania.
1A tak powinniśmy znosić, my, którzyśmy mocni, mdłości słabych, a nie podobać się samym sobie.
2Przetoż każdy z nas niech się bliźniemu podoba ku dobremu dla zbudowania;
1Miłość braterska niech zostaje.
12Patrzcież, bracia! by snać nie było w którym z was serce złe i niewierne, które by odstępowało od Boga żywego;
13Ale napominajcie jedni drugich na każdy dzień, póki się Dziś nazywa, aby kto z was nie był zatwardzony oszukaniem grzechu.
11Najmilsi! ponieważ nas tak Bóg umiłował, i myśmy powinni jedni drugich miłować.
9A wszakże, najmilsi! pewniśmy o was coś lepszego i zbawienia bliższego, chociaż tak mówimy.
10Albowiem nie jest Bóg niesprawiedliwy, aby zapamiętał pracy waszej i pracowitej miłości, którąście okazali ku imieniu jego, gdyście służyli świętym i jeszcze służycie.
11A żądamy, aby każdy z was toż staranie pokazywał ku nabyciu zupełnej nadziei aż do końca.
1Przetoż i my, mając tak wielki około siebie leżący obłok świadków, złożywszy wszelaki ciężar i grzech, który nas snadnie obstępuje, przez cierpliwość bieżmy w zawodzie, który nam jest wystawiony;
14A prosimy was, bracia! napominajcie tych, którzy nie stoją w rzędzie, cieszcie bojaźliwych, znaszajcie słabych, nieskwapliwymi bądźcie przeciwko wszystkim;
15Patrzcie, aby kto złem za złe komu nie oddawał; ale zawsze dobrego naśladujcie, i sami między sobą i ku wszystkim.
21Samych siebie w miłości Bożej zachowajcie, oczekując miłosierdzia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, ku żywotowi wiecznemu.
22A nad niektórymi zmiłujcie się, rozsądkiem się rządząc;
3Nic nie czyniąc spornie, albo przez próżną chwałę, ale w pokorze jedni drugich mając za wyższych nad się.
4Nie upatrujcie każdy tylko, co jest jego, ale każdy też, co jest drugich.
8Przetoż trzeźwymi bądźcie i czułymi ku modlitwom, a nade wszystko miejcie uprzejmą miłość jedni ku drugim; albowiem miłość zakryje mnóstwo grzechów.
9Gościnnymi bądźcie jedni ku drugim bez szemrania.
10Obierając to, co by się podobało Panu;
11Starajmyż się tedy, abyśmy weszli do onego odpocznienia, żeby kto nie wpadł w tenże przykład niedowiarstwa.
22Oczyszczając dusze wasze w posłuszeństwie prawdy przez Ducha Świętego ku nieobłudnej braterskiej miłości, z czystego serca jedni drugich miłujcie uprzejmie,
24Nikt niechaj nie szuka tego, co jest jego, ale każdy, co jest bliźniego.
13A tak już nie sądźmy jedni drugich; ale raczej to rozsądzajcie, abyście nie kładli obrażenia, ani dawali zgorszenia bratu.
14A niech się uczą i nasi w dobrych uczynkach przodkować, gdzie tego potrzeba, żeby nie byli nieużytecznymi.
1Bójmyż się tedy, aby snać zaniedbawszy obietnicy o wejściu do odpocznienia jego, nie zdał się kto z was być upośledzony.
5Tak wiele nas jest jednem ciałem w Chrystusie, aleśmy z osobna jedni drugich członkami.
10Albowiem też to czynicie przeciwko wszystkim braciom, którzy są we wszystkiej Macedonii; ale was napominamy, bracia! iżbyście tem więcej obfitowali,
16A dobroczynności i udzielania nie przepominajcie; albowiem się Bóg w takowych ofiarach kocha.
12A tak kto mniema, że stoi, niechże patrzy, aby nie upadł.
2Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełniajcie zakon Chrystusowy.
15Upatrując, żeby kto nie odpadł od łaski Bożej, a żeby który korzeń gorzkości nie podrósł, a nie przekaził i przez niego, aby się ich wiele nie pokalało;
8A na koniec wszyscy bądźcie jednomyślni, spółcierpiący doległości, braterstwo miłujący, miłosierni i dobrotliwi,
16Przystąpmyż tedy z ufnością do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i łaskę znaleźli ku pomocy czasu przygodnego.
6Przeto nie śpijmy jako i insi, ale czujmy i bądźmy trzeźwymi.
3Przetoż uważajcie, jaki jest ten, który podejmował takowe od grzeszników przeciwko sobie sprzeciwianie, abyście osłabiwszy w umysłach waszych, nie ustawali.
17Lecz wy, najmilsi! pamiętajcie na słowa przepowiedziane od Apostołów Pana naszego Jezusa Chrystusa;
14Przetoż mając najwyższego kapłana wielkiego, który przeniknął niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmyż się tego wyznania.
1Przetoż musimy tem pilniej przestrzegać tego, cośmy słyszeli, byśmy snać nie przeciekli.
22I mamyż drażnić Pana? Izaliśmy mocniejsi niżeli on?
2Ze wszelaką pokorą i cichością, i z nieskwapliwością, znosząc jedni drugich w miłości,