Ksiega Psalmów 57:2
Zmiłuj się nademną, o Boże! zmiłuj się nademną; albowiem w tobie ufa dusza moja, a do cienia skrzydeł twoich uciekam się; aż przeminie utrapienie.
Zmiłuj się nademną, o Boże! zmiłuj się nademną; albowiem w tobie ufa dusza moja, a do cienia skrzydeł twoich uciekam się; aż przeminie utrapienie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Przedniejszemu śpiewakowi, jako: Nie zatracaj, złoty psalm Dawidowy, kiedy uciekał przed Saulem do jaskini.
3Będę wołał do Boga najwyższego, do Boga, który wykonywa sprawę moję.
16Oby ich śmierć z prędka załapiła, tak aby żywo zstąpili do piekła! albowiem złość jest w mieszkaniu ich, i w pośrodku ich.
17Ale ja do Boga zawołam, a Pan mię wybawi.
2Będę wysławiał Pana ze wszystkiego serca mego; opowiadać będę wszysteki cuda twoje.
1Przedniejszemu śpiewakowi dla Jedytuna psalm Asafowy.
2Przyjmij, Panie! w uszy swe słowa moje, i wyrozumij doległości moje.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Neginot pieśń Dawidowa.
2Wysłuchaj, o Boże! wołanie moje, miej pozór na modlitwę moję.
5Dusza moja jest w pośród lwów; leżę miedzy palącymi, między synami ludzkimi, których zęby jako włócznie i strzały, i język ich miecz ostry.
19Bo sprawiedliwość twoja, Boże! wywyższona jest, czynisz zaiste rzeczy wielkie. Boże! któż jest podobien tobie?
2Rzecze Panu: Nadzieja moja i zamek mój, Bóg mój, w nim nadzieję mieć będę.
8Albowiem ty, Panie! według woli twojej umocniłeś był górę moję mocą; ale skoroś ukrył oblicze swoje, strwożyłem się;
2Panie! wywyższać cię będę; albowiem wywyższyłeś mię, a nie dałeś pociechy nieprzyjaciołom moim ze mnie.
1Pieśń wyuczająca Dawidowa, gdy był w jaskini, modlitwa jego.
4Abym przystąpił do ołtarza Bożego, do Boga wesela i radości mojej; i będę cię wysławiał na harfie, o Boże, Boże mój!
17Obróci się boleść jego na głowę jego, a na wierzch głowy jego nieprawość jego spadnie. Będę wysławiał Pana według sprawiedliwości jego, a będę śpiewał imieniowi Pana najwyższego.
4Ale ty, Panie! jesteś tarczą moją, chwałą moją, i wywyższającym głowę moję.
11Boga wysławiać będę z słowa; Pana chwalić będę z słowa jego.
12W Bogu mam nadzieję, nie będę się bał, aby mi co miał uczynić człowiek.
16Niech oni ciekają, chcąc się najeść, wszakże głodni będąc ukłaść się muszą.
17Ale ja będę śpiewał o mocy twojej; zaraz z poranku wysławiać będę miłosierdzie twoje; boś ty był twierdzą moją, i ucieczką w dzień ucisku mego. O mocy moja! tobie będę śpiewał; boś ty, Boże! twierdza moja, Bóg mój miłosierny.
1Syggajon Dawidowe, które śpiewał Panu dla słów Chusy, syna Jemini.
9Tyś tułanie moje policzył; zbierzże też łzy moje w wiadro twe; izaż nie są spisane w księgach twoich?
1Przedniejszemu śpiewakowi, jako: Nie zatracaj, złota pieśń Dawidowa, gdy posłał Saul, aby strzeżono domu jego, a zabito go.
2Zmiłuj się nademną, o Boże!, bo mię chce pochłonąć człowiek; każdego dnia walcząc trapi mię.
3Chcą mię połknąć nieprzyjaciele moi na każdy dzień; zaprawdęć wiele jest walczących przeciwko mnie, o Najwyższy!
1Złota pieśń Dawidowa.
1Pieśń stopni. Wołałem do Pana w utrapieniu mojem, a wysłuchał mię.
47Żyje Pan, błogosławiona opoka moja; przetoż niech będzie wywyższony Bóg zbawienia mego.
2Rozmiłuję się ciebie, Panie, mocy moja!
3Pan opoką moją, twierdzą moją, i wybawicielem moim; Bóg mój skała moja, w nim będę ufał; tarcza moja, i róg zbawienia mego, ucieczka moja.
6Boleści grobu ogarnęły mię były, zachwyciły mię sidła śmierci.
11Albowiem wielkie jest aż do niebios miłosierdzie twoje, i aż pod obłoki prawda twoja. Wywyżże się nad niebiosa, o Boże! a nade wszystką ziemię wywyż chwałę twoję.
48Bóg jest, który mi dawa pomsty, a podbija narody pod mię.
49Który mię wywodzi od nieprzyjaciół moich, a nad tymi, którzy powstają przeciwko mnie, wywyższasz mię, od człowieka niepobożnego wybawiasz mię.
6Ja cię wzywam, bo mię wysłuchiwasz, Boże! Nakłoń ucha twego ku mnie, wysłuchaj słowa moje.
7Wysłuchaj, Panie! głos mój, kiedy wołam, a zmiłuj się nademną, i wysłuchaj mię.
29Niech będą wymazani z ksiąg żyjących, a z sprawiedliwymi niech nie będą zapisani.
8Zaiste jabym szukał Boga, Bogubym przełożył sprawę swoję;
2Gdy przyszli Zyfejczycy, i rzekli do Saula: Dawid się kryje przed tobą u nas.
1Pieśń Dawidowa. Panie! wołam do ciebie, pośpiesz się do mnie: posłuchaj głosu mego, gdy wołam do ciebie.
3Zmiłuj się nademną, Panie, albowiem do ciebie na każdy dzień wołam.
14Albowiem nasłucham się uszczypków od wielu; strachu dość zewsząd, gdy się naradzają wespół przeciwko mnie, chytrze przemyśliwając, aby odjęli duszę moję.
7W utrapieniu mojem wzywałem Pana, a do Boga mego wołałem, i wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przyszło do uszów jego.
5Albowiem większe jest nad niebiosa miłosierdzie twoje, i aż pod obłoki prawda twoja.
4Wzywałem Pana chwały godnego, a od nieprzyjaciół moich byłem wybawiony.
6Hardzi na mię zastawili sidło, i powrozy; rozciągnęli sieci przy ścieszce, a sidła swe zastawili na mię. Sela.
26Wspomóżże mię, o Panie, Boże mój! zachowaj mię według miłosierdzia swego,
6Panie! do ciebie wołam, mówiąc: Tyś nadzieja moja, tyś dział mój w ziemi żyjących.