Ksiega Psalmów 18:6
Boleści grobu ogarnęły mię były, zachwyciły mię sidła śmierci.
Boleści grobu ogarnęły mię były, zachwyciły mię sidła śmierci.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7W utrapieniu mojem wzywałem Pana, a do Boga mego wołałem, i wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przyszło do uszów jego.
1Pieśń stopni. Wołałem do Pana w utrapieniu mojem, a wysłuchał mię.
1Przedniejszemu śpiewakowi dla Jedytuna psalm Asafowy.
4Ale ty, Panie! jesteś tarczą moją, chwałą moją, i wywyższającym głowę moję.
8Albowiem ty, Panie! według woli twojej umocniłeś był górę moję mocą; ale skoroś ukrył oblicze swoje, strwożyłem się;
1Pieśń wyuczająca Dawidowa, gdy był w jaskini, modlitwa jego.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Neginot pieśń Dawidowa.
2Wysłuchaj, o Boże! wołanie moje, miej pozór na modlitwę moję.
7Zstąpiłem aż do spodku gór, ziemia się zaworami swemi zawarła nademną na wieki; tyś jednak wywiódł z dołu żywot mój, o Panie, Boże mój!
1Pieśń Dawidowa. Panie! wołam do ciebie, pośpiesz się do mnie: posłuchaj głosu mego, gdy wołam do ciebie.
6Ja cię wzywam, bo mię wysłuchiwasz, Boże! Nakłoń ucha twego ku mnie, wysłuchaj słowa moje.
1Modlitwa utrapionego, gdy będąc w ucisku, przed Panem wylewa żądość swoję.
6Hardzi na mię zastawili sidło, i powrozy; rozciągnęli sieci przy ścieszce, a sidła swe zastawili na mię. Sela.
5W ucisku wzywałem Pana; wysłuchał mię, i na przestrzeństwie postawił mię Pan.
55Wzywam imienia twego, o Panie! z dołu bardzo głębokiego.
56Głos mój wysłuchiwałeś; nie zatulajże ucha twego przed wzdychaniem mojem, i przed wołaniem mojem.
1Pieśń stopni. Z głębokości wołam do ciebie, o Panie!
2Panie! wysłuchaj głos mój: nakłoń uszów twych do głosu prośb moich.
2Przyjmij, Panie! w uszy swe słowa moje, i wyrozumij doległości moje.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
1Pieśń a psalm synów Korego przedniejszemu śpiewakowi na Machalat ku śpiewaniu, nauczający, (złożony)od Hemana Ezrahytczyka.
2Panie, Boże zbawienia mego! we dnie i w nocy wołam do ciebie.
7Wysłuchaj, Panie! głos mój, kiedy wołam, a zmiłuj się nademną, i wysłuchaj mię.
2I modlił się Jonasz Panu, Bogu swemu, we wnętrznościach onej ryby,
1Przedniejszemu śpiewakowi na Neginot psalm Dawidowy.
22Błogosławiony Pan! bo dziwnie okazał miłosierdzie swoje przeciwko mnie, jakoby w mieście obronnem.
1Psalm Dawidowy. Do ciebie, Panie! wołam, skało moja! nie milcz na wołanie moje, bym snać, jeźli mi się nie ozwiesz, nie stał się podobnym zstępującym do grobu.
2Wysłuchajże głos próśb moich, gdy wołam do ciebie, gdy podnoszę ręce moje do świątnicy świętej twojej.
4I wzywałem imienia Pańskiego, mówiąc: Proszę, o Panie! wybaw duszę moję.
2Panie! wywyższać cię będę; albowiem wywyższyłeś mię, a nie dałeś pociechy nieprzyjaciołom moim ze mnie.
16Oby ich śmierć z prędka załapiła, tak aby żywo zstąpili do piekła! albowiem złość jest w mieszkaniu ich, i w pośrodku ich.
17Ale ja do Boga zawołam, a Pan mię wybawi.
9Odstąpcie odemnie wszyscy, krórzy czynicie nieprawość; albowiem Pan usłyszał głos płaczu mojego.
6Błogosławiony Pan; albowiem wysłuchał głos próśb moich.
6Którzy nań spoglądają, a zbiegają się do niego, oblicza ich nie będą zawstydzone.
1Miłuję Pana, iż wysłuchał głos mój, i prośby moje.
2Albowiem nakłonił ucha swego ku mnie, gdym go wzywał za dni moich.
3Pan opoką moją, twierdzą moją, i wybawicielem moim; Bóg mój skała moja, w nim będę ufał; tarcza moja, i róg zbawienia mego, ucieczka moja.
5Oglądamli się na prawą stronę, a przypatruję się, niemasz ktoby mię znał; zginęła ucieczka moja, niemasz ktoby się ujął o duszę moję.
6Panie! do ciebie wołam, mówiąc: Tyś nadzieja moja, tyś dział mój w ziemi żyjących.
17Do niegom usty swemi wołał, a wywyższałem go językiem moim.
7W utrapieniu mojem wzywałem Pana, i wołałem do Boga mego; wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przed oblicznością jego przyszło do uszów jego.
2Gdy przyszli Zyfejczycy, i rzekli do Saula: Dawid się kryje przed tobą u nas.
6Wysłuchajże, Panie! modlitwę moję, a posłuchaj pilnie głosu prośby mojej.
7Wzywam cię w dzień ucisku mego; bo mię ty wysłuchasz.
5Ogarnęły mię były boleści śmierci, a potoki niepobożnych zatrwożyły mię.
2Boże mój! Boże mój! czemuś mię opuścił? oddaliłeś się od wybawienia mego, od słów ryku mego.
19Aleć zaiste wysłuchał Bóg, a był pilen głosu modlitwy mojej.
6A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisku ich wyrywał ich;
2W uszy swe przyjmij, o Boże! modlitwę moję, a nie kryj się przed prośbą moją: