Ksiega Psalmów 107:6
A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisku ich wyrywał ich;
A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisku ich wyrywał ich;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Dla czego poniżył biedą serce ich; upadli, a nie był, ktoby ratował.
13A gdy wołali do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawiał ich.
14Wywodził ich z ciemności, i z cienia śmierci, a związki ich potargał.
15Niechajże wysławiają przed Panem miłosierdzie jego, a dziwne sprawy jego przed synami ludzkimi.
19Gdy wołają do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawia ich.
20Posyła słowo swe, i uzdrawia ich,a wybawia ich z grobu.
26Wstępują aż ku niebu, i zaś zstępują do przepaści, tak, iż się dusza ich w niebezpieczeństwie rozpływa.
27Bywają miotani, a potaczają się jako pijany, a wszystka umiejętność ich niszczeje.
28Gdy wołają do Pana w utrapieniu swojem, z ucisków ich wybawia ich.
4Błądzili po puszczy, po pustyni bezdrożnej, miasta dla mieszkania nie znajdując.
5Byli głodnymi i pragnącymi, aż w nich omdlewała dusza ich.
6Którzy nań spoglądają, a zbiegają się do niego, oblicza ich nie będą zawstydzone.
17Ale oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy broją złości, aby wykorzenił z ziemi pamiątkę ich.
1Pieśń stopni. Wołałem do Pana w utrapieniu mojem, a wysłuchał mię.
42I uciskali ich nieprzyjaciele ich, tak, że poniżeni byli pod ręką ich.
43Częstokroć ich wybawiał; wszakże go oni wzruszali do gniewu radami swemi, zaczem poniżeni byli dla nieprawości swoich.
44A wszakże wejrzał na ucisk ich, i usłyszał wołanie ich.
7I prowadził ich drogą prostą, aby przyszli do miasta, w któremby mieszkali.
8Niechajże wysławiają przed Panem miłosierdzie jego, a dziwne sprawy jego przed synami ludzkimi:
9Bo zgromił morze Czerwone, i wyschło, a przewiódł ich przez przepaści, jako przez puszczę.
10A tak zachował ich od ręki tego, który ich miał w nienawiści, a wykupił ich z ręki nieprzyjacielskiej.
27Podałeś ich w ręce nieprzyjaciołom ich, którzy ich trapili. A gdy czasu utrapienia swego wołali do ciebie, tyś ich z nieba wysłuchał, a według litości twoich wielkich dawałeś im wybawicieli, którzy ich wybawiali z rąk nieprzyjaciół ich.
7Tedyśmy wołali do Pana, Boga ojców naszych, i wysłuchał Pan głos nasz, a wejrzał na utrapienie nasze, i na pracę naszę, i na ucisk nasz;
41Podałeś mi tył nieprzyjaciół moich, abym tych, którzy mię nienawidzą, wykorzenił.
6Tedy znędzony był Izrael bardzo od Madyjanitów, i wołali synowie Izraelscy do Pana.
7A gdy wołali synowie Izraelscy do Pana z przyczyny Madyjanitów.
6Boleści grobu ogarnęły mię były, zachwyciły mię sidła śmierci.
4I wzywałem imienia Pańskiego, mówiąc: Proszę, o Panie! wybaw duszę moję.
16Panie! w ucisku szukali cię; gdyś ich karał, wylewali modlitwy swe.
5W ucisku wzywałem Pana; wysłuchał mię, i na przestrzeństwie postawił mię Pan.
5W tobie nadzieję mieli ojcowie nasi; nadzieję mieli,a wybawiłeś ich.
39Ale podczas umniejszeni i poniżeni bywają okrucieństwem, nędzą, i utrapieniem;
46Tak, że im zjednał miłosierdzie przed oczyma wszystkich, którzy ich byli pojmali.
47Wybawże nas, Panie, Boże nasz! a zgromadź nas z tych pogan, abyśmy wysławiali imię świętobliwości twojej, a chlubili się w chwale twojej.
4Wszakże gdyby się byli nawrócili w utrapieniu swem do Pana, Boga Izraelskiego, a szukali go, dałby się im był znaleść.
7W utrapieniu mojem wzywałem Pana, a do Boga mego wołałem, i wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przyszło do uszów jego.
39Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
40Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
19Aby wyrwał od śmierci duszę ich,a pożywił ich w głodzie.
19Bliski jest Pan tym, którzy są skruszonego serca, a utrapionych w duchu zachowuje.
1Pieśń stopni. Z głębokości wołam do ciebie, o Panie!
2Niech o tem powiedzą ci, których odkupił Pan, jako ich wykupił z ręki nieprzyjacielskiej,
30I weselą się, że ucichło; a tak przywodzi ich do portu pożądanego.
7Wybawiłem, mówi Bóg, od brzemienia ramię jego, a ręce jego od dźwigania kotłów uwolnione.
10Którzy siedzą w ciemności i w cieniu śmierci, ściśnieni będąc nędzą i żelazem,
12A choć uwierzyli słowom jego, i wysławiali chwałę jego:
2I modlił się Jonasz Panu, Bogu swemu, we wnętrznościach onej ryby,
14Idźcież, a wołajcie do bogów, któreście sobie obrali; oni niechaj was wybawią czasu ucisku waszego.
15A wzywaj mię w dzień utrapienia: tedy cię wyrwę, a ty mię uwielbisz.
1Pieśń wyuczająca Dawidowa, gdy był w jaskini, modlitwa jego.