Apokalipsa sw. Jana 2:27
I będzie ich rządził laską żelazną; jako statki garncarskie skruszeni będą, jakom i ja wziął od Ojca mego.
I będzie ich rządził laską żelazną; jako statki garncarskie skruszeni będą, jakom i ja wziął od Ojca mego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Żądaj odemnie, a dam ci narody dziedzictwo twoje; a osiadłość twoję, granice ziemi.
9Potrzesz ich laską żelazną, a jako naczynie zduńskie pokruszysz ich.
10Terazże tedy zrozumiejcie, królowie, nauczcie się sędziowie ziemi!
26A kto zwycięży i zachowa aż do końca uczynki moje, dam mu zwierzchność nad poganami.
28I dam mu gwiazdę poranną.
15A z ust jego wychodził miecz ostry, aby nim bił narody; albowiem on je rządzić będzie laską żelazną, a on tłoczy prasę wina zapalczywości i gniewu Boga wszechmogącego.
16A ma na szacie i na biodrach swoich imię napisane: Król królów i Pan panów.
40A królestwo czwarte będzie mocne jako żelazo; bo jako żelazo łamie i kruszy wszystko, jako żelazo, mówię, kruszy wszystko, tak i ono połamie i pokruszy wszystko.
14I pokruszy ją, jako się kruszy stłuczone naczynie garncarskie; a tak mu nie sfolguje, iż się nie znajdzie po stłuczeniu jego i skorupa, którąby mógł nabrać ognia z ogniska, albo naczerpać wody z kałuży.
7Aby wykonywali pomstę nad poganami, a karali narody;
8Aby wiązali pętami królów ich, a szlachtę ich okowami żelaznemi;
7Kto zwycięży, odziedziczy wszystko i będę mu Bogiem, a on mi będzie synem.
21Kto zwycięży, dam mu siedzieć z sobą na stolicy mojej, jakom i ja zwyciężył i usiadłem z Ojcem moim na stolicy jego.
10Pan pokruszy przeciwniki swoje, a zagrzmi na nie z nieba; Pan będzie sądził granice ziemi, a da moc królowi swemu, i wywyższy róg pomazańca swego.
5Pan złamał kij niezbożnych, i rózgę panujących;
6Tego, który ludzi bijał w zapalczywości biciem ustawicznem, panował w gniewie nad narodami bez litości dręczonemi;
2Laskę mocy twojej pośle Pan z Syonu, mówiąc: Panuj w pośród nieprzyjaciół twoich.
5I urodziła syna, mężczyznę, który ma rządzić wszystkie narody laską żelazną; i porwane jest dziecię jej do Boga i do stolicy jego,
20Młotemeś ty moim kruszącym, orężem wojennym, abym pokruszył przez cię narody,i poburzył przez cię królestwa;
4I dam im dzieci za książęta; dzieci mówię panować będą nad nimi.
7Dano jej też walczyć z świętymi i zwyciężać ich. I dana jej moc nad wszelkiem pokoleniem i językiem, i narodem.
29I jać wam sporządzam, jako mi sporządził Ojciec mój, królestwo,
14Ja mu będę za ojca, a on mi będzie za syna, który gdy wystąpi, skarzę go rózgą ludzką, i plagami synów człowieczych.
44A kto by padł na ten kamień, roztrąci się, a na kogo by on upadł, zetrze go.
42Ale palce nóg częścią z żelaza a częścią z gliny znaczą królestwo częścią mocne a częścią do skruszenia snadne.
5Tedy będzie mówił do nich w popędliwości swojej, a w gniewie swoim przestraszy ich,
8Będzie panował od morza aż do morza, i od rzeki aż do kończyn ziemi.
27W niwecz, w niwecz, w niwecz ją obrócę, czego pierwej nie bywało, aż przyjdzie ten, co do niej ma prawo, którem mu dał.
24Pociera bardzo wiele mocarzów, a inszych miasto nich wystawia.
33Golenie jego z żelaza, nogi jego częścią z żelaza, a częścią z gliny.
6Będzie sądził narody, i wszystko napełni trupami; potłucze głowę nad wielą ziem panującą.
44Zaprawdę wam powiadam, że go nad wszystkiemi dobrami swojemi postanowi.
47Zaprawdę powiadam wam, że go nad wszystkiemi dobrami swemi postanowi.
26Potem zasiądzie sąd, a tam władzę jego odejmą, aby był zniszczony i wytracony aż do końca.
24A potem będzie koniec, gdy odda królestwo Bogu i Ojcu, gdy zniszczy wszelkie przełożeństwo i wszelką zwierzchność, i moc.
25Bo on musi królować, póki by nie położył wszystkich nieprzyjaciół pod nogi jego.
12Izali żelazo proste pokruszy żelazo północne i stal?
14Ci z Barankiem walczyć będą, i Baranek ich zwycięży, bo jest Panem panów i królem królów, i którzy są z nim powołani i wybrani, i wierni.
19I zetrę pychę mocy waszej, i uczynię niebo nad wami jako żelazo, a ziemię waszę jako miedź;
10Jeźli kto w pojmanie wiedzie, w pojmanie pójdzie; jeźli kto mieczem zabije, musi i on być mieczem zabity. Tuć jest cierpliwość i wiara świętych.
33Jako żyję Ja, mówi panujący Pan, że ręką możną i ramieniem wyciągnionem, a w popędliwości wylanej będę królował nad wami;
18Wszelki, który upadnie na ten kamień, roztrąci się, a na kogo by upadł, zetrze go.
2Schodzą się królowie ziemscy, a książęta radzą społem przeciwko Panu, i przeciw pomazańcowi jego, mówiąc:
3Potargajmy związki ich, a odrzućmy od siebie powrozy ich.
23Abym pokruszył przez cię pasterza i trzodę jego, abym pokruszył przez cię oracza, i sprzężaj jego, abym pokruszył przez cię książąt i hetmanów.
4Ale będzie ubogich sądził w sprawiedliwości, a w prawości będzie karał cichych na ziemi. I uderzy ziemię rózgą ust swoich, a duchem warg swoich zabije niezbożnika.
13Wstańże, a młóć, córko Syońska! bo róg twój uczynię żelazny, a kopyta twoje uczynię miedziane, i pokruszysz wiele narodów; i poświęcę Panu korzyści ich, a majętności ich Panu wszystkiej ziemi.
32Jeźliby ustawy moje splugawili, a przykazań moich nie przestrzegali:
20Trzciny nałamanej nie dołamie, a lnu kurzącego się nie zagasi, aż wystawi sąd ku zwycięstwu;
42I wrzucą je w piec ognisty, tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.