1 Ksiega Kronik 4:10
A Jabes wzywał Boga Israela, mówiąc: Błogosławiąc, mnie błogosław; rozszerz moje granice, Twoja ręka niech będzie ze mną i wybaw mnie od złego, bym nie był utrapiony. Zaś Bóg spowodował to, o co prosił.
A Jabes wzywał Boga Israela, mówiąc: Błogosławiąc, mnie błogosław; rozszerz moje granice, Twoja ręka niech będzie ze mną i wybaw mnie od złego, bym nie był utrapiony. Zaś Bóg spowodował to, o co prosił.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Lecz Jabes był uciążliwszyod swoich braci, więc jego matka dała mu imię Jabes, mówiąc: Bo urodziłam go w boleści.
27O tego chłopca się modliłam, a WIEKUISTY spełnił moją prośbę, którą od Niego żądałam.
10Czy nie osłoniłeśgo wraz z jego domem oraz z wszystkim, co dokoła do niego należy? Błogosławiłeś sprawom jego rąk, zatem w kraju rozmnożył się jego dobytek.
11Jednak wyciągnij raz Twoją rękę i dotknij wszystkiego, co posiada, a z pewnością otwarcie się Ciebie wyrzeknie.
6Zatem przyjdź, przeklnij ten lud, gdyż on jest potężniejszym ode mnie. Może wtedy zdołam go pokonać oraz wypędzić z tej ziemi. Bowiem wiem, że komu błogosławisz jest błogosławiony, a kogo przeklinasz ten przeklęty.
8Bodajby się spełniło me życzenie, a Bóg urzeczywistnił mą nadzieję.
4Więc powiedział: Uwielbiony WIEKUISTY, Bóg Israela, który swymi ustami mówił do mojego ojca Dawida, i wypełnił to znakiem, mówiąc:
8A gdy WIEKUISTY, twój Bóg, rozszerzy twoje granice, jak zaprzysiągł twym ojcom, i da ci całą ziemię, którą przyrzekł dać twoim przodkom;
23Wtedy też błagałem WIEKUISTEGO, mówiąc:
8WIEKUISTY przekaże ci błogosławieństwo w twe spichlerze, na wszelkie przedsięwzięcie twojej ręki oraz pobłogosławi ci na ziemi, którą WIEKUISTY, twój Bóg, ci oddaje.
6Wysławiony WIEKUISTY, bo wysłuchał głosu mych próśb.
4A król znowu do mnie powiedział: Czego byś sobie życzył? Zatem pomodliłem się do Boga niebios
1Przewodnikowi chóru, w towarzystwie instrumentów smyczkowych. Psalm Dawida.
17Zatem Eli odpowiedział, mówiąc: Idź w pokoju, a Bóg Israela niech spełni twoją prośbę, którą od Niego żądałaś.
11WIEKUISTY, Bóg waszych ojców, niech was rozmnoży ilu was jest – tysiąckrotnie, oraz niech błogosławi, jak wam obiecał.
11WIEKUISTY, pobłogosław jego siłę, przyjmij dzieło jego rąk, skrusz biodra jego przeciwników oraz tych, co go nienawidzą, by nie zostali.
11Wtedy Bóg powiedział do Salomona: Dlatego, że to miałeś w swoim sercu, a nie prosiłeś o bogactwa, o majętności i o sławę; o dusze tych, co ciebie nienawidzą; ani też nie prosiłeś o liczne dni, lecz prosiłeś o mądrość i umiejętność dla siebie, byś rozsądzał Mój lud, nad którym ustanowiłem cię królem
4Od tej puszczy i tego Libanu – aż do wielkiej rzeki Frat; wasze dziedzictwo obejmie całą ziemię chittejską, aż do morza Wielkiego na zachodzie.
29Więc chciej pobłogosławić dom Twojego sługi, by trwał przed Tobą na wieki; bo Ty, Panie, WIEKUISTY, wypowiedziałeś, że Twoim błogosławieństwem będzie ubłogosławiony dom Twojego sługi na wieki.
36Wtedy Gideon powiedział do Boga: Jeżeli rzeczywiście, jak powiedziałeś, chcesz za moim pośrednictwem wybawić Israela,
17Zatem niech się okaże wielką siła WIEKUISTEGO, tak jak to wypowiedziałeś w słowach:
25Niech więc przejdę i zobaczę tą piękną ziemię, która jest za Jardenem, ową piękną górę, i Liban.
4Nadto Jozafat powiedział do israelskiego króla: Proszę, zapytaj się dzisiaj o wypowiedź WIEKUISTEGO.
16anioł, który mnie wybawił od wszelkiego zła, niech błogosławi tym chłopcom; niech na nich będzie mianowane moje imię oraz imię mych przodków Abrahama i Ic'haka, oraz niech się rozrosną w mnóstwo na ziemi.
32A Dawid powiedział do Abigail: Wysławiony WIEKUISTY, Bóg Israela, który cię dzisiaj wysłał na me spotkanie.
7Owej nocy Bóg przyglądał się Salomonowi i powiedział do niego: Proś cokolwiek, a dam ci.
3A Wszechpotężny Bóg niechaj ci błogosławi, rozpleni cię i rozmnoży, by powstało dla ciebie zgromadzenie ludów.
4Niech ci da błogosławieństwo Abrahama, tobie oraz z tobą twojemu potomstwu, abyś posiadł ziemię twojego pobytu, którą Bóg oddał Abrahamowi.
30Tam to Iftach ślubował ślub WIEKUISTEMU, mówiąc: Jeśli poddasz synów Ammonu w moje ręce,
5A jeśli ktoś z was odczuwa brak mądrości, niech prosi u Boga, który szczerze daje wszystkim i nie łaja a zostanie mu dana.
8Zażądaj ode mnie, a dam ci w dziedzictwo ludy i granice ziemi na twą własność.
4Jednak Joachaz błagał oblicze WIEKUISTEGO, a WIEKUISTY go wysłuchał; bo spojrzał na ucisk synów Israela, gdyż król aramejski ich uciskał.