1 Ksiega Kronik 4:9
Lecz Jabes był uciążliwszyod swoich braci, więc jego matka dała mu imię Jabes, mówiąc: Bo urodziłam go w boleści.
Lecz Jabes był uciążliwszyod swoich braci, więc jego matka dała mu imię Jabes, mówiąc: Bo urodziłam go w boleści.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10A Jabes wzywał Boga Israela, mówiąc: Błogosławiąc, mnie błogosław; rozszerz moje granice, Twoja ręka niech będzie ze mną i wybaw mnie od złego, bym nie był utrapiony. Zaś Bóg spowodował to, o co prosił.
11A Kelub, brat Szucha, spłodził Mechira; on jest ojcem Esztona.
8A Hakkos spłodził Anuba, Sobeba i dom Acharchela, syna Haruma.
3Bo gdy byłem synem mojego ojca, pieszczonym jedynakiem pod opieką swej matki,
17Zaś sąsiadki dały mu imię, które znaczyło: Urodził się syn Naemi. Zatem nazwały jego imię Obed; ten jest ojcem Iszaja, ojca Dawida.
27O tego chłopca się modliłam, a WIEKUISTY spełnił moją prośbę, którą od Niego żądałam.
14Przeklęty dzień w którym się urodziłem; dzień, w którym urodziła mnie moja matka, niech nie zostanie błogosławionym!
15Przeklęty mąż, który zwiastował mojemu ojcu: Urodziło ci się męskie dziecię; czym go wysoce ucieszył!
22Obala, Abimaela, Szebę,
23Ofira, Chawilę i Jobaba; ci wszyscy byli synami Joktana.
35I znowu poczęła, i urodziła syna, i powiedziała: Tym razem będę sławić WIEKUISTEGO; dlatego nazwała jego imię Jehuda. Potem przestała rodzić.
20Zaś Joktan spłodził Almodada, Szalefa, Chocarmaweta, Jeracha,
22a Obed spłodził Iszaję, a Iszaja spłodził Dawida.
29Lecz gdy wyciągnął swoją rękę, oto wyszedł jego brat, więc powiedziała: Cóż to, przełamałeś sobie ten przełom? Zatem jego imię nazwano Perec.
1Zaś Iftach Gileadyta był dzielnym rycerzem; ale był on synem nierządnej kobiety, z którą Gilead spłodził Iftacha.
2Jednak żona Gileada urodziła mu również synów. Więc gdy synowie żony podrośli – wygnali Iftacha, mówiąc do niego: Nie masz dziedzictwa w domu naszego ojca, gdyż jesteś synem obcej kobiety.
10Biada mi, moja matko, że mnie urodziłaś, męża kłótni i męża zwady dla całej tej ziemi! Nie pożyczyłem na lichwę, ani mnie nie pożyczali a jednak wszyscy mi złorzeczą!
25Niech się cieszy twój ojciec i twoja matka; niech się raduje ta, która cię urodziła.
10A ona, mając duszę przepełnioną goryczą, modliła się do WIEKUISTEGO oraz rzewnie płakała.
21Jednak nazwała chłopca Ikabot, to jest: Ustąpiła sława od Israela z powodu zabrania Arki Boga, z powodu teścia i jej męża.
24Błogosławiona nad niewiasty jest Jael, żona Kenity Habera; niech w namiotach będzie błogosławioną nad niewiasty!
55Natomiast domy pisarzy, którzy mieszkali w Jabes to: Tiratyci, Szimeatyci i Sukatyci. To są Kenici, co wyszli z Chamatha, przodka domu Rechaba.
9A Chodesz spłodził ze swą żoną: Jobaba, Sibię, Meszę, Milkoma,
9niepłodną domu sadza jako matkę, która cieszy się dziećmi. HALLELUJA!
27Ponieważ jest napisane: Rozwesel się bezpłodno, nie rodząco; skrusz się i w boleściach zawołaj nie rodząco; bo liczniejsze są dzieci samotnej, bardziej niż tej, która ma męża.
6Zaś jego ojciec nigdy go nie skarcił, by miał powiedzieć: Czemu tak czynisz? A był on bardzo pięknej postawy, zaś urodziła go jego matka po Absalomie.
23Potem wszedł do swojej żony, która poczęła i urodziła syna, więc nazwał jego imię Berya, dlatego, że urodził się podczas utrapienia jego domu.
3Zaś Dawid odszedł stamtąd do Micpy w Moabie i poprosił króla Moabu: Czy nie mogą przy was zabawić: Ojciec i moja matka, póki mi nie będzie wiadomo, co Bóg ze mną uczyni?
2Abraham spłodził Izaaka, a Izaak spłodził Jakóba, a Jakób spłodził Judę i jego braci,
60A jego matka odpowiadając, rzekła: Nie, lecz będzie nazwany Jan.
17Bo nie uśmiercił mnie w łonie, by moja matka była mi grobem, a jej łono wiecznie brzemienne!
14Błąkałem się w czerni jakbym był przyjacielem, jak gdyby był moim bratem; pochyliłem się jak w żałobie po matce.
22oraz Jokim i mężowie Kozeby; Joasz i Saraf, którzy panowali w Moabie, a potem powrócili do Beth Lechem. Ale to dawne sprawy.
29I nazwał jego imię Noach, mówiąc: Niech ten nas pocieszy z powodu naszej pracy oraz z powodu trudów naszych rąk, na ziemi, którą przeklął Bóg.