1 List do Koryntian 10:12
Wobec tego ten, kto uważa, że mocno stoi, niech się troszczy aby nie upadł.
Wobec tego ten, kto uważa, że mocno stoi, niech się troszczy aby nie upadł.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
11A to wszystko zdarzyło się im dla wzoru oraz zostało napisane w celu naszego napomnienia; napomnienia tych, do których przyszły końce wieków.
17Zatem wy, umiłowani wiedząc to wcześniej strzeżcie się, abyście nie zostali wyprowadzeni na manowce występującym szaleństwem oraz nie stracili swojej stałości.
10Dlatego, bracia, bądźcie bardziej gorliwi, by wasze powołanie oraz wybranie czynić sobie mocnym. To robiąc, nigdy się nie potkniecie.
9Ale uważajcie, by przypadkiem ta wasza wolność nie stała się zgorszeniem słabych.
10Gdyż jeśli ktoś by cię ujrzał a masz wyższe poznanie gdy zajmujesz miejsce przy stole w świątyni bałwana, czyż sumienie tego, który jest słabym, nie nabierze śmiałości do jedzenia potraw ofiarowanych wizerunkom?
12Uważajcie bracia, by i w was nie zdarzyło się kiedyś niegodziwe serce niedowiarstwa, będące w oddaleniu od żyjącego Boga.
11Zatem postarajmy się wejść do owego odpoczynku, aby ktoś nie chybił takim samym przykładem nieposłuszeństwa.
40Więc uważajcie, aby na was nie przyszło to, co powiedziano w Prorokach:
15Doglądajcie, aby ktoś nie był pozostawiony w tyle, z dala od łaski Boga i by jakiś korzeń gorzkości rosnąc wzwyż się nie rozplenił, i by przez niego wielu nie zostało skalanych.
1Z tego powodu trzeba, byśmy w większym stopniu poświęcili się usłyszanym sprawom, abyśmy kiedykolwiek nie minęli się z celem.
13Jeszcze nie ogarnęło was doświadczenie, chyba, że ludzkie; ale wierny jest Bóg, który nie pozwoli, abyście zostali doświadczani ponad to, co jesteście w stanie unieść; ale wraz z doświadczeniem sprawi też wyjście, byście zdołali je wytrzymać.
14Dlatego, moi umiłowani, uciekajcie od bałwochwalstwa.
6Nie nowonawrócony, by przypadkiem będąc zarozumiałym, nie wpadł na oczerniającą ocenę.
1Zatem można się zatrwożyć nieposłuszeństwem wtedy, kiedy jest zaniedbana obietnica wejścia do Jego odpoczynku; gdy komuś z was się wydaje, że jest słabszym.
9Kto chodzi w niewinności – idzie bezpiecznie; kto jednak skrzywia swe drogi – ten będzie skarcony.
3Bo jeśli ktoś uważa, że jest kimś będąc nikim, oszukuje samego siebie.
24Zaś Temu, co może was zachować niewinnymi oraz w radości postawić bez zarzutu przed obliczem swojej wspaniałości,
31Strasznie jest wpaść w ręce Boga Żyjącego.
8Strzeżcie samych siebie, by nie zniszczyć tego, czego się dopracowaliśmy, lecz odebrać pełną zapłatę.
9Ani nie wystawiajmy na próbę Chrystusa, jak niektórzy z nich wystawiali i byli zgładzeni na skutek węży.
18Niech nikt nie zwodzi samego siebie; jeśli ktoś między wami uważa, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupi, aby mógł stać się mądrym.
10Według łaski Boga, która została mi dana, założyłem fundament podobnie jak mądry budowniczy, lecz kto inny na nim buduje. Ale niech każdy uważa jak nadbudowuje.
12Dlatego przywróćcie do dobrego stanu zwisające ręce i osłabione kolana.
13Czyńcie waszymi nogami proste ścieżki, aby to chrome nie zboczyło, ale bardziej zostało uleczone.
12Zatem więc, każdy z naszych, zda rachunek Bogu za samego siebie.
13Dlatego nie sądźmy już jedni drugich; ale raczej to postanówcie, by nie sprawiać bratu obrazy lub zgorszenia.
21bo jeśli Bóg nie oszczędził gałęzi według natury, żeby przypadkiem z twojego nie wstrzymał.
10Jeśli zwątpiłeś w dniu niedoli – wątłą jest twoja siła.
16Strzeżcie się, abyście nie odeszli; by nie dało się uwieść wasze serce; byście służyli innym bogom i się przed nimi korzyli.
5Pogarda nieszczęściu – tak należy uważać według wyobrażeń szczęśliwca; pchnięcietym, którym się chwieje noga!
7Patrzycie z wyglądu. Jeśli ktoś sam ufa, że jest Chrystusa, to niech z kolei, z powodu siebie jest zdania, że tak jak on jest Chrystusa, tak i my jesteśmy Chrystusa.
13Czuwajcie, trwajcie w wierze, postępujcie jak mężczyźni, wzmacniajcie się.
11Strzeż się, abyś nie zapomniał WIEKUISTEGO, twojego Boga; byś nie zaniedbał przykazań, zasad prawnych oraz Jego wyroków, które ci dzisiaj nakazuję.
1Bracia, jeśli człowiek by został napotkany w jakimś fałszywym kroku, wy, duchowi, pouczcie takiego w duchu delikatności, obserwując samego siebie, byś i ty nie został doświadczony.
15Dokładnie więc uważajcie, jak postępujecie; nie jak niemądrzy ale jak mądrzy;
26Wyrównaj tor twojej drogi, a wszystkie twoje ścieżki niech będą ustalone.
13Przez to weźcie pełną zbroję Boga, abyście mogli walczyć w złym czasie, wszystko dokonać oraz stać mocno.
18Przed upadkiem idzie pycha; a przed ruiną wyniosłość ducha.
12Jako, że nie odważamy się zaliczyć lub porównać nas samych, z jakimiś, którzy kształtują samych siebie. Zaś oni pośród siebie, mierząc i porównując się nawzajem, nie rozumieją nawzajem sami siebie.
7Zatem ten człowiek niechaj się nie spodziewa, że coś otrzyma od Pana,
24Poznajmy też jedni drugich w celu pobudzenia miłości oraz szlachetnych czynów,
3Porównajcie sobie tego, który wśród grzesznych, cierpliwie zniósł bunt względem siebie, abyście uwalniani, nie utrudzili waszych dusz.
36aby gdy przyjdzie niespodzianie, nie znalazł was śpiącymi.
6A te sprawy są naszymi wzorami, byśmy nie byli tymi, co pragną zgubnych rzeczy, tak jak oni pragnęli.
16Zwracaj uwagę na samego siebie oraz na naukę; w tym trwaj, ponieważ to czyniąc i sam będziesz zbawiony, i ci, co cię słuchają.
6Zaś dla was, bracia, na mnie i Apollosa przeniosłem tamte sprawy, abyście się wśród nas nauczyli, niczego nie rozumieć ponad to, co jest napisane. By w stosunku do innego brata, ani jeden się nie nadymał próżnością nad drugiego.
10bowiem jest napisane: Swoim aniołom przykazał o tobie, by cię ustrzec,
29By przypadkiem nie położył fundamentu, a nie mógł jej wykończyć. A wszyscy, którzy by to widzieli, zaczęliby z niego kpić,
16Nie bądźcie prowadzeni na manowce, moi umiłowani bracia.
9Kto wyłamuje kamienie może się nimi urazić; a kto rozłupuje drwa może się nimi skaleczyć.