1 List do Tymoteusza 5:14
Zatem pragnę, aby młodsze zaślubiać, by rodziły dzieci oraz były gospodyniami. Nie dawajcie przeciwnikowi żadnej okazji do zniewagi,
Zatem pragnę, aby młodsze zaślubiać, by rodziły dzieci oraz były gospodyniami. Nie dawajcie przeciwnikowi żadnej okazji do zniewagi,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Wdowa niech zostanie wciągnięta na listę; ta, co ma nie mniej niż sześćdziesiąt lat, była żoną jednego męża
10oraz cieszy się dobrą opinią pośród szlachetnych uczynków. O ile wychowała dzieci, czy podejmowała gości, czy obmyła nogi świętych, czy przyszła z pomocą utrapionym, czy podjęła każdą odpowiednią pracę.
11Zaś młode wdowy odsuwaj, bo kiedy zlekceważą Chrystusa, pragną się zaślubiać;
12one mają ocenę, gdyż odrzuciły pierwszą ufność.
13A równocześnie się wywiadują, bezczynnie obchodząc wkoło domy, więc nie są jedynie bezczynne, ale też plotkarskie i wścibskie, mówiące to, co nie jest słuszne.
2Starcy, bądźcie trzeźwymi, szanowanymi, rozsądnymi; tymi, co są zdrowymi wiarą, miłością, wytrwałością.
3Tak samo starsze kobiety, bądźcie w zachowaniu godne świętości; uczące tego, co szlachetne; nie oszczercze, ani nie dające się uczynić niewolnicami wielkiej ilości wina;
4aby młode uczyć rozsądku, by były kochającymi mężów, kochającymi dzieci,
5rozsądnymi, nieskalanymi, pilnującymi domu, szlachetnymi, podporządkowującymi się swoim mężom, by Słowo Boga nie było profanowane.
6Tak samo zachęcaj młodszych, aby panowali nad sobą.
1Starszemu nie przyganiaj, ale zachęcaj jak ojca, zaś młodszych jak braci.
2Starsze niewiasty traktuj jak matki, młodsze jak siostry, we wszelkiej czystości.
3Szanuj wdowy, te rzeczywiście wdowy.
4A jeśli któraś wdowa ma dzieci lub wnuki, niech się najpierw uczą okazywać szacunek swemu domowi i zwracać odpłatę tym wcześniej urodzonym; gdyż to jest szlachetne oraz możliwe do przyjęcia wobec Boga.
5A ta istotnie wdowa i samotna, złożyła nadzieję przy Bogu oraz trwa w prośbach i modlitwach, dniem i nocą.
6Zaś ta żyjąca wystawnie, żyjąc jest umarłą.
7Więc to polecaj, by były nienaganne.
15gdyż niektóre już się skierowały do szatana.
16Jeśli jakiś wierzący, albo wierząca ma wdowy niech je wspiera, a zbór niechaj nie będzie obciążony, by wsparł te rzeczywiście wdowy.
17Starsi, którzy pięknie stoją na czele, niech będą uznani za godnych podwójnego szacunku, a najbardziej ci, co się trudzą w słowie i nauce.
11Tak samo niewiasty niech będą szanowane; nie oszczercze, trzeźwe, wierne we wszystkim.
12Słudzy do określonych celów niech będą mężami jednej kobiety, słusznie stojącymi na czele dzieci oraz własnych domów.
34Panna i mężatka tworzą dwa obozy. Niezamężna zajmuje się tymi Pana, aby mogła być czysta ciałem i duchem; zaś poślubiona zajmuje się tymi świata, aby mogła zadowolić męża.
35A mówię to, odnośnie bycia pożytecznym; nie by nałożyć wam sidło, ale dla ustawicznej znakomitości i wytrwałości przy Panu.
36Jeśli ktoś uważa, że niewłaściwie się zachowuje wobec swojej panny gdyby była się starzejącą, oraz tak musiało się stać niech czyni co chce, nie zgrzeszy; niech się poślubiają.
6Uczyń to, jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony, mający wierzące dzieci, które nie są w oskarżeniu o rozrzutność, czy nieposłuszne.
34Wasze niewiasty niech milczą w zborach, gdyż nie jest dozwolone im gadać; ale niech będą podporządkowane, tak jak i Prawo mówi.
35Zaś jeśli chcą się coś nauczyć, niech się w domu dopytują własnych mężów; bo hańbiące jest dla niewiasty gadać w zborze.
5Gdyż niegdyś, będąc podporządkowane swoim mężom, w ten sposób przystrajały się święte niewiasty, mające nadzieję względem Boga.
1Podobnie żony. Bądźcie podporządkowane swoim mężom, aby i ci, którzy są nieposłuszni Słowu, bez słowa zostali pozyskani przez sposób życia kobiet,
9Podobnie też niewiasty, aby z godnością oraz powściągliwością przystrajały się w skromne ubranie. Nie w splotach, złocie i perłach, czy też wielce wyszukanej odzieży,
10ale (jak przystoi niewiastom przypisującym sobie pobożność) poprzez szlachetne uczynki.
11Niewiasta niech się uczy w spokoju, we wszelkim poddaniu.
12Lecz kobiecie nie pozwalam nauczać, ani rządzić mężczyzną, ale ma być w cichości.
4słusznie stojącym na czele swojego domu, z całą powagą trzymającym dzieci w karności;
5(bo jeśli ktoś nie potrafi stanąć na czele swojego domu, jak będzie się opiekował zgromadzeniem wybranych Boga?).
2Trzeba więc, aby doglądający był nienagannym, mężem jednej niewiasty, opanowanym, rozsądnym, statecznym, gościnnym, zdolnym do nauczania;
22Żony, bądźcie posłuszne swoim mężom jak Panu.
2ale z powodu prostytucji, niech każdy ma swoją żonę, a każda kobieta niech ma swojego męża.
8Więc mówię nieżonatym i wdowcom, że jest im szlachetnie, jeśli mogą trwać jak i ja.
1Mądrość kobiet buduje ich dom, lecz głupota burzy go swoimi rękami.
24Lecz jak Zgromadzenie Wybranych jest we wszystkim posłuszne Chrystusowi, tak i żony powinny być swoim mężom.
27Czuwa nad porządkiem swojego domu i chleba próżniactwa nie jada.
10Zaś zaślubionym nakazuję, nie ja, ale Pan, by kobieta nie odłączała się od mężczyzny.
11A jeśli chciała się odłączyć, niech trwa niezamężna, lub niech się pojedna z mężem; a mąż niech nie odrzuca żony.
15Ale zostanie uratowana pośród rodzenia dzieci, jeżeli trwały w wierze, miłości i uświęceniu, zgodnie z roztropnością.
7Podobnie mężczyźni. Żyjcie razem według mądrości, a kobiecemu jako słabszemu naczyniu okazujcie szacunek, skoro jest też współdziedzicem łaski życia, do nie osłabiania waszych modlitw.
18Niech twa krynica będzie błogosławiona, byś się cieszył kobietą twojej młodości.
18Żony, bądźcie podporządkowane swoim mężom, jak jest stosowne w Panu.
14Dom i mienie jest spuścizną po ojcach; a darem WIEKUISTEGO jest rozumna żona.