1 List do Tymoteusza 5:22
Rąk szybko na nikogo nie nakładaj, ani nie bądź uczestnikiem cudzych grzechów; samego siebie czystym zachowuj.
Rąk szybko na nikogo nie nakładaj, ani nie bądź uczestnikiem cudzych grzechów; samego siebie czystym zachowuj.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Przeciwko starszemu nie przyjmuj oskarżenia, chyba, że na podstawie dwóch, albo trzech świadków.
20Chybiających celu poprawiaj przed wszystkimi, aby i pozostali mieli lęk.
21Stanowczo zaświadczam przed Bogiem i Panem Jezusem Chrystusem oraz wybranymi aniołami, abyś ich ustrzegł, bez powziętego z góry sądu, niczego nie czyniąc stronniczo.
23Już dłużej nie pij wody, ale używaj trochę wina z powodu twego żołądka i twoich częstych chorób.
22trzymajcie się z dala od każdej formy niegodziwości.
7Zatem nie stawajcie się ich współuczestnikami.
21Nie miej do czynienia, nie doświadcz, ani nie dotknij.
14Nie zaniedbuj tego daru w tobie, który ci został dany z powodu proroctwa, pośród nałożenia rąk starszych.
15Tym się pilnie zajmuj, w tych żyj, aby twoje posuwanie się naprzód stało się widoczne dla wszystkich.
7Bowiem doglądający musi być nienaganny, jako zarządzający domem Boga. Nie zarozumiały, nie skłonny do gniewu, nie oddany pijaństwu, nie awanturnik, nie szukający haniebnego zysku;
12Niech nikt nie lekceważy twojego młodego wieku; lecz dla wiernych stawaj się przykładem w słowie, w sposobie życia, w miłości, w Duchu, w wierze, w czystości.
21Więc jeśli ktoś wyczyści samego siebie od tych rzeczy, będzie naczyniem o wartości, uświęconym, przydatnym Władcy Absolutnemu, będącym przysposobionym do każdego odpowiedniego działania.
22Zaś młodzieńczych pożądań unikaj, a ścigaj sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój, razem z tymi, co wzywają Pana z czystego serca.
25abyś się nie nauczył jego ścieżek oraz nie przygotował sideł dla twej duszy.
26Nie bądź z tych, którzy ręczą oraz poręczają za długi.
7Więc to polecaj, by były nienaganne.
15Niech żaden z was nie doświadcza cierpień jako morderca, albo złodziej, albo złoczyńca, albo jako wtrącający się w cudze sprawy.
9Napisałem wam w liście, aby się nie mieszać z nierządnymi.
10Ale nie z nierządnymi tego świata w ogóle, lub chciwcami, rabusiami, czy też z bałwochwalcami gdyż bylibyście zobowiązani zaraz wyjść ze świata.
11Ale teraz wam napisałem, aby się nie mieszać w takim przypadku, gdyby ktoś, nazywając się bratem był nierządnym, chciwcem, lub bałwochwalcą, albo rzucającym obelgi, czy też pijakiem lub rabusiem; aby z takim i razem nie jeść.
3Zaś cudzołóstwo oraz wszelka nieczystość, czy zachłanność, niech ani nie będzie wśród was wymieniana, tak jak przystoi świętym.
6Gdyż gdzie jest wiele sennych marzeń tam też wiele słów i marności. Zaś ty raczej obawiaj się Boga.
12A przede wszystkim, moi bracia, nie przysięgajcie ani na Niebo, ani na ziemię, ani przez jakąś inną przysięgę; ale wasze Tak, niech będzie tak, a Nie nie; abyście nie chybili podczas próby.
14jeśli niesprawiedliwość jest w twojej ręce, a ją usuniesz i nie dopuścisz by krzywda zamieszkała w twym namiocie
3W niczym nie dawajcie żadnego zgorszenia, aby służba nie mogła być wyszydzona;
14Ubiegajcie się o pokój ze wszystkimi oraz o uświęcenie, bez którego nikt nie zobaczy Pana.
6Nie nowonawrócony, by przypadkiem będąc zarozumiałym, nie wpadł na oczerniającą ocenę.
15Pragnij przedłożyć siebie wypróbowanym przy Bogu, pracownikiem nie zasługującym na zawstydzenie, należycie wykładającym słowo prawdy.
15Te rzeczy mów oraz zachęcaj i zawstydzaj pośród wszystkich nakazów; niech nikt tobą nie gardzi.
4Ten, kto jest czystych rąk oraz nieskażonego serca, kto nie poddał swej duszy fałszowi i nie przysięgał obłudnie.
5Tym żyjcie, wiedząc, że każdy nierządnik, albo nieoczyszczony ze zmazy, albo chciwiec, który jest bałwochwalcą, nie ma dziedzictwa w Królestwie Chrystusa i Boga.
4ani nie oddawać się bajkom oraz nie kończącym się rodowodom, które przynoszą więcej badań, niż budowanie z Boga w wierze.
3nie pijakiem, nie awanturnikiem, nie goniącym za brudnym zyskiem, ale uczciwym, niewojowniczym, nie przywiązanym do pieniędzy;
5także kto by się dotknął jakiegokolwiek gada, przez którego by się splugawił, albo człowieka, przez którego by się zanieczyścił, jakakolwiek by była jego nieczystość
6ten, który się go dotknął będzie nieczystym do wieczora, zatem nie będzie spożywał ze świętości, dopóki nie wykąpie swojego ciała w wodzie.
14nie zajmując się żydowskimi bajkami oraz przykazaniami ludzi, co porzucają prawdę.
15Dla czystych wszystko jest czyste. Zaś dla tych, którzy są skalanymi oraz niewierzącymi nic nie jest czyste, lecz skalany jest ich umysł oraz sumienie.
1Nie rozsiewaj kłamliwej wieści; nie łącz twojej ręki ze złoczyńcą, aby być świadkiem bezprawia.
11Ale ty, człowieku Boga, uciekaj przed tymi, a ścigaj sprawiedliwość, pobożność, ufność, miłość, wytrwałość, łagodność.
2wyprowadźcie na pastwisko tą trzodę, która jest przy was; doglądając nie pod przymusem, ale dobrowolnie, i nie dla haniebnego zysku, lecz z zapałem.
3Także nie jako ci, co panują nad posiadłościami ale stając się wzorem dla trzody.
15Uważajcie, aby ktoś komuś złem z powodu zła nie oddał, ale zawsze dążcie do szlachetnego, jedni względem drugich oraz względem wszystkich.
14byś strzegł aż do przyjścia naszego Pana, Jezusa Chrystusa, niesplamione i nienaganne przykazanie,
7Wobec wszystkich sam okazuj się wzorem szlachetnych czynów, a w nauczaniu brakiem zepsucia, powagą,
7Zaś odrzucaj dostępne dla wszystkich i starobabskie bajki. A siebie ćwicz odnośnie pobożności;
1A o tym, co mi napisaliście: Szlachetnie jest dla człowieka nie dotykać niewiasty;
2A wy jesteście nadęci próżnością oraz wcale, bardziej się nie smucicie, aby z pośrodku was pozbyć się sprawcy tego czynu?
20O, Tymoteuszu, ustrzeż ten depozyt, unikając nieczystych, pustych mów oraz przeciwnych wniosków, niesłusznie zwanych poznaniem,
29Trzymania się z dala od rzeczy ofiarowanych wizerunkom, krwi, uduszonych zwierząt i od prostytucji. Zachowując siebie z dala od tych rzeczy będziecie działać pomyślnie. Miejcie się dobrze.
2Gdyż jak sen przychodzi z mnóstwa trosk, tak bredzenie głupiego z mnóstwa słów.