2 List do Tesaloniczan 1:6
Ponieważ jest sprawiedliwe u Boga, aby tym, co was trapią odpłacić utrapieniem.
Ponieważ jest sprawiedliwe u Boga, aby tym, co was trapią odpłacić utrapieniem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Tak, że my sami chlubimy się z was w zborach Boga, z powodu waszej wytrwałości oraz wiary we wszystkich waszych prześladowaniach i uciskach, które znosicie.
5To jest dowód sprawiedliwego oddzielenia przez Boga, w celu uznania was za godnych Królestwa Boga, z powodu którego też cierpicie.
7A wam, trapionym, odpłacić razem z nami odpoczynkiem, podczas objawienia się z Nieba Pana Jezusa, pośród aniołów jego mocy,
8w płomieniu ognia. Jego, który wymierza karę tym, co nie znają Boga oraz nie są posłuszni Ewangelii naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
6W Nim się radujcie, ilekroć jest słuszne teraz trochę, jeżeli zostaliście zasmuceni pośród różnych doświadczeń,
5Według twojej gburowatości oraz niezdolnego do skruchy serca, samemu sobie gniew gromadzisz na dzień gniewu oraz objawienia się sprawiedliwego sądu Boga,
6który odpłaci każdemu według jego czynów.
13Więc któż was skrzywdzi, jeśli staliście się naśladowcami szlachetnego?
14Nadto jesteście bogaci, jeśli możecie też cierpieć dla sprawiedliwości. Ale ich strachem się nie bójcie, ani nie poruszajcie, lecz uczyńcie Pana Boga świętością w waszych sercach.
17Gdyż lepiej aby cierpieli ci, co postępują słusznie niż źle; ilekroć tak sobie życzy wola Boga.
19Gdyż to jest łaską, jeśli ktoś, z powodu świadomości Boga, wytrzymuje udręki cierpiąc niesprawiedliwie.
20Bo jaka to chwała, jeśli chybiając celu stawiacie czoło kiedy jesteście policzkowani? Ale gdy słusznie postępując, będziecie wytrzymywać też cierpienie to będzie łaska przy Bogu.
19nie mszcząc się sami, umiłowani; wszak gniew ma wyznaczone miejsce, bowiem jest napisane: Do mnie pomsta należy, Ja oddam w zamian, mówi Pan.
8zaś tym, którzy z powodu karierowiczostwa są nieposłuszni prawdzie, a posłuszni niesprawiedliwości gniewem, zapalczywością,
9utrapieniem oraz uciskiem na całą duszę człowieka zjednującego zło, najpierw Żyda, lecz także Greka.
6Mając też w gotowości karanie każdego nieposłuszeństwa, aż zostanie urzeczywistnione wasze posłuszeństwo.
9Stańcie mu naprzeciw mocni wiarą, wiedząc, że te same cierpienia są nakładane waszemu braterstwu na świecie.
10A Bóg każdej łaski, który was powołał w Chrystusie Jezusie do swojej wiecznej chwały, gdy trochę ucierpicie, sam was podniesie, umocni, ugruntuje i uczyni doskonałymi.
4pocieszający nas w każdym naszym ucisku, abyśmy mogli zachęcać tych, co są w jakimkolwiek utrapieniu przez zachętę, którą sami jesteśmy pocieszani przez Boga.
6Dla takiego wystarczającą będzie nagana, udzielona mu przez większą ilość braci.
14Bowiem wy, bracia w Jezusie Chrystusie, staliście się naśladowcami zborów Boga, które są w Judei. Wycierpieliście te same rzeczy od waszych ziomków, tak jak i oni od Żydów.
12Umiłowani, zgodnie z doświadczeniem, które się wam przydarza nie bądźcie pośród was zaskoczeni tą próbą ogniową, że coś obcego się wam przytrafia.
13Ale bądźcie uradowani według tego, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusa, byście mogli być też rozradowani podczas objawienia jego chwały.
6Ale czy to jesteśmy uciskani dla waszej zachęty i wyzwolenia, które się dokonuje w wytrwałości tych cierpień, które i my cierpimy; czy to jesteśmy pocieszani dla waszej zachęty i wyzwolenia
10Bogaci, którzy cierpią prześladowania dla sprawiedliwości, bowiem ich jest Królestwo Niebios.
11Bogaci jesteście, gdy będą wam złorzeczyć oraz was prześladować i mówić każde złe słowo przeciwko wam, kłamiąc co do mnie.
12Radujcie się i weselcie, bowiem wasza obfita nagroda jest w niebiosach; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.
12Ale będą też prześladowani wszyscy, co chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie.
10Ja jestem względem was przekonany w Panu, że nic inaczej nie będziecie rozumieć; a ten, kto was niepokoi poniesie wyrok, kimkolwiek by był.
14Wielbijcie Boga tym, którzy was prześladują, wielbijcie i nie złorzeczcie.
6A wy, w wielkim utrapieniu przyjęliście słowo razem z radością Ducha Świętego i staliście się naszymi naśladowcami oraz Pana.
4ale we wszystkim polecajcie samych siebie jako sługi Boga w wielkiej wytrwałości, w uciskach, w bólu, w trudnych położeniach,
5Zaś jeśli nasza niesprawiedliwość stoi obok sprawiedliwości Boga, co powiemy? Czy Bóg, który potęguje gniew jest niesprawiedliwy? W stosunku do człowieka mówię.
6Potępialiście, zamordowaliście sprawiedliwego nie przeciwstawiał się wam.
25Zaś ten, co czyni niesprawiedliwość, otrzyma z powrotem niesprawiedliwość, którą uczynił, i nie ma względu na osobę.
9nie odpłacając złem z powodu zła, lub zniewagą z powodu zniewagi. A przeciwnie błogosławiąc, gdyż wiecie, że zostaliście do tego powołani, by odziedziczyć błogosławieństwo.
29Gdyż przez Chrystusa zostało wam wyświadczone dobrodziejstwo, aby nie tylko w niego wierzyć, ale też cierpieć dla niego,
3Ale nie tylko to. Wszakże chlubimy się też w uciskach, wiedząc, że ucisk sprawia wytrwałość,
7Zatem już to, rzeczywiście, jest wśród was niepowodzeniem, że macie sądy sami z sobą. Czemu raczej nie znosicie krzywdy? Czemu raczej nie dajecie się obrabować?
33Z jednej strony obelg, stając się dziwowiskiem, lecz także i utrapień, kiedy staliście się wspólnikami tych, co są zawracani.
3Aby wśród tych utrapień nikt się nie zachwiał; ponieważ sami wiecie, że na to jesteśmy wystawieni.
4Bo gdy byliśmy u was, wcześniej wam mówiliśmy, że mamy być uciskani. Tak się też stało, i o tym wiecie.
11Oto, samo to zasmucenie z Boga, jak wielką sprawiło w was gorliwość; wszakże obronę, wszakże oburzenie, wszakże bojaźń, wszakże tęsknotę, wszakże zapał, wszakże karę; we wszystkim oddaliście się pod opiekę, aby być nieskalani w tej sprawie.
6którzy wobec zgromadzenia wybranych poświadczyli twą miłość. Także słusznie uczynisz, gdy godnie odprowadzisz tych Boga.
12pracujemy zarabiając własnymi rękami; znieważani błogosławimy, prześladowani wytrzymujemy,
14czy to namiestnikom, jako przez niego posłanym do ukarania tych, co źle czynią; a pochwale tych, którzy czynią dobrze.
8(Bowiem ten sprawiedliwy, zamieszkując wśród nich, wzrokiem i słuchem, dzień po dniu, dręczył swą sprawiedliwą duszę ich bezbożnymi uczynkami).
9Pan potrafi pobożnych wybawić z doświadczenia, a niesprawiedliwych umieścić tam, gdzie są karani aż do dnia sądu.
28błogosławcie złorzeczącym wam i módlcie się za oczerniających was.
17Nie stawajcie się mądrymi przed sobą. Nikomu złego za złe nie oddając; troszcząc się o to szlachetne przed wszystkimi ludźmi.