2 List do Tymoteusza 4:9
Postaraj się szybko do mnie przyjść;
Postaraj się szybko do mnie przyjść;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14To ci piszę, mając nadzieję w pośpiechu przyjść do ciebie.
21Postaraj się przyjść przed zimą. Pozdrawia cię Ebulos, Pudens, Linus, Klaudia i wszyscy bracia.
22Pan Jezus Chrystus z twoim duchem. Łaska z wami. Amen.
12Kiedy poślę do ciebie Artemasa, albo Tychika, postaraj się do mnie przyjść, do Nikopolis, gdyż tam postanowiłem przezimować.
13Poślij przodem Zenasa, który się zna na Prawie, i Apollosa; żeby im niczego nie brakowało.
10gdyż Demas mnie pozostawił i umiłował obecne życie, więc poszedł do Tesalonik; Krescens do Galacji, a Tytus do Dalmacji;
13Dopóki nie przyjdę, poświęć się publicznemu czytaniu, zachęcie oraz nauce.
23Jego więc, zaiste, mam nadzieję natychmiast posłać, gdy tylko z dala zobaczę sprawy odnośnie mnie.
24A jestem przekonany w Panu, że i sam szybko przyjdę.
19I zachęcam, aby to uczynić w większym stopniu, abym wam szybciej został przywrócony.
8Jest już dla mnie odłożony wieniec sprawiedliwości, który Pan sędzia sprawiedliwy wyda mi w owym dniu. Lecz nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali jego przybycie.
10stale prosząc podczas moich modlitw, bym jakoś teraz, kiedykolwiek, odbył szczęśliwą podróż i w woli Boga do was przybył.
11Bo pragnę was zobaczyć, abym wam mógł przekazać jakiś duchowy dar dla waszego ugruntowania.
14Gdyż wiem, że szybkie jest usunięcie mego namiotu, jak mi to objawił nasz Pan, Jezus Chrystus.
15Ale postaram się, byście wy, po moim zgonie, także mieli sposobność robić sobie wzmiankę o tych sprawach.
19Zaś w Panu Jezusie mam nadzieję, że szybko poślę do was Tymoteusza, abym się o was dowiedział oraz był dobrej myśli.
22Dlatego doznawałem wielu przeszkód w tym, aby do was przyjść.
23Zaś teraz, już nie trzymając się miejsca w tych okolicach, ale mając od wielu lat pragnienie, by do was przybyć;
5Przez to ja, już dłużej nie wytrzymując, posłałem go w celu rozpoznania waszej wiary; czy przypadkiem jakoś was nie doświadczył ten kuszący i nie na darmo był nasz trud.
6Ale niedawno, od was przyszedł do nas Tymoteusz i ogłosił nam dobrą nowinę o waszej wierze, miłości, i że macie o nas dobre wspomnienie, pragnąc nas zobaczyć, tak jak i my was.
15Z tą też ufnością, chciałem poprzednio do was przyjść, abyście mieli następne dobrodziejstwo.
16A przez was przejść do Macedonii i znowu do was przyjść z Macedonii, oraz przez was zostać odprowadzony do Judei.
8Dlatego mając w Chrystusie wielką swobodę wypowiedzi, polecam ci to, co jest stosowne,
4Pamiętając także o twoich łzach, pragnę cię zobaczyć, abym został wypełniony radością.
13Kiedy będziesz dochodził, weź płaszcz, który pozostawiłem w Troadzie u Karposa, oraz zwoje, zwłaszcza pergaminy.
4Żeby przypadkiem, jeśli przyjdą ze mną Macedończycy, nie znaleźli was nieprzygotowanymi, a my (żebym nie powiedział wy), byśmy nie zostali zawstydzeni w istocie tej chluby.
6Gdyż ja już jestem ofiarowany, a czas mojego odejścia się zbliżył.
10Zaś jeśli przyjdzie Tymoteusz, troszczcie się, aby przy was przebywał bez obawy, gdyż jak i ja wykonuje Dzieło Pana.
11Dlatego niech nikt go nie zlekceważy; ale odprowadźcie go w pokoju, by do mnie przyszedł, bo oczekuję go z braćmi.
1Wobec tego, moi umiłowani i upragnieni bracia, moja radości oraz zwycięski wieńcu tak trwajcie w Panu, umiłowani.
17Z tego powodu posłałem wam Tymoteusza, który jest moim umiłowanym dzieckiem oraz wiernym w Panu; ten wam przypomni moje drogi w Chrystusie, jak wszędzie, w każdym zgromadzeniu wybranych nauczam.
18Ale ponieważ ja do was nie przychodzę, niektórzy nadęli się próżnością.
11Oto przychodzę szybko; trzymaj, co masz, by nikt nie zabrał twojego wieńca chwały.
26by z kolejnego mojego przybycia do was, przeze mnie obfitowała wasza chluba w Jezusie Chrystusie.
12Miałem zamiar wiele wam pisać, ale nie chcę tego robić przez papier oraz atrament, lecz mam nadzieję, że do was przyjdę i powiem ustami koło ust, aby nasza radość mogła być spełniona.
17Zaś my, bracia, oderwani od was do stosownej pory czasu ale tylko obliczem, a nie sercem w wielkim pragnieniu, daleko więcej staraliśmy się zobaczyć wasze twarze.
15Tym się pilnie zajmuj, w tych żyj, aby twoje posuwanie się naprzód stało się widoczne dla wszystkich.
1Ale prosimy was, bracia, z powodu przyjścia naszego Pana, Jezusa Chrystusa oraz naszego zgromadzenia się koło niego,
3Tak jak cię prosiłem, idąc do Macedonii, abyś pozostał w Efezie i nakazał niektórym nie nauczać inaczej,
22Ale proszę was, bracia, wytrzymujcie słowo zachęty, bo wam też krótko poleciłem.
23Wiedzcie, że został uwolniony nasz brat Tymoteusz. Razem z nim zaraz was zobaczę, jeśli szybciej będzie mógł przyjść.
28Więc tym gorliwiej go posłałem, byście kiedy go zobaczycie znowu się ucieszyli, a ja bym był mniej zasmucony.
5Przyjdę do was, gdy przejdę Macedonię; bowiem przechodzę Macedonię.
17Powiedzcie też Archipowi: Troszcz się o służbę, którą otrzymałeś w Panu, abyś ją wypełniał.
14ponieważ mam nadzieję niebawem cię zobaczyć; więc pomówimy ustami koło ust.
14Dlatego, umiłowani, oczekując tych rzeczy; postarajcie się, abyście dla Niego zostali znalezieni w pokoju, niesplamieni i nienaganni.
11Pragniemy, aby każdy z was wykazywał tę samą gorliwość aż do końca, na skutek całkowitej pewności nadziei;
7Tak, że nie jesteście słabszymi w żadnym darze, wyczekując objawienia naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
37Jeszcze daleko, daleko, a już blisko, kiedy Ten, co przychodzi dotrze oraz nie będzie zwlekał.
13Ja go chciałem zatrzymać przy sobie, by mi za ciebie usługiwał w pętach Ewangelii,