Ksiega Ezechiela 37:17
Potem złóż je jeden w kierunku drugiego w jeden pręt, by w twej ręce utworzyły całość.
Potem złóż je jeden w kierunku drugiego w jeden pręt, by w twej ręce utworzyły całość.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
18A gdy synowie twojego ludu ci powiedzą, mówiąc: Czy nam nie wskażesz do czego ci to służy?
19Wtedy im oznajmisz: Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Oto Ja biorę pręt Josefa, który jest w ręce Efraima oraz pokoleń Israela, jego towarzyszy, i złożę go z prętem Judy, więc uczynię je jednym pniem, by w Mej ręce utworzyły całość.
20Zaś pręty na których to napiszesz, miej przed ich oczyma w twojej ręce.
21I im powiedz: Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Oto Ja wezmę synów Israela spośród narodów do których zaszli; zgromadzę ich zewsząd oraz zaprowadzę ich do ich ziemi.
22I na tej ziemi, na górach israelskich, uczynię ich jednym narodem; jeden też król będzie ich wszystkich królem. Nie będą nadal dwoma narodami i nigdy więcej nie rozpadną się na dwa królestwa.
15I doszło mnie słowo WIEKUISTEGO, głosząc:
16A ty, synu człowieka, weź sobie jeden pręt i na nim napisz: Dla Judy i synów Israela, jego towarzyszy. Weź także inny pręt i na nim napisz: Dla Josefa – to szczep Efraima i całego domu Israela, jego towarzyszy.
16Jego serce stężałe jest jak głaz, tak stężałe jak spodni kamień młyński.
17Przed jego szarżą truchleją najdzielniejsi, a kiedy orze fale tracą ducha.
43A że widziałeś żelazo zmieszane z glinianym błotem, to znaczy, że ludzie zmieszają się ze sobą; jednak jeden nie będzie się trzymał drugiego, tak jak żelazo nie może się zmieszać z gliną.
14Potem złamałem i drugi mój kostur, „skojarzenie”, by zerwać przyjaźń pomiędzy Judą a Israelem.
17U każdego bala powinny być po dwa czopy, osadzone jeden naprzeciw drugiego; tak zrobisz u wszystkich bali Przybytku.
11Bo jak pas przywiera do bioder człowieka, tak przywiązałem do Siebie cały dom Israela oraz cały dom Judy mówi WIEKUISTY, by Mi był ludem, sławą, chwałą i ozdobą – ale nie usłuchali.
11I do mnie powiedział: Synu człowieka! Te kości to cały dom Israela. Oto powiadają: Poschły nasze kości, zniknęła nasza nadzieja, zginęliśmy !
18W te dni pójdzie dom judzki do domu israelskiego i razem przyjdą z ziemi północnej do ziemi, którą oddałem w dziedzictwo waszym przodkom.
8i będą dwoje dla jednego ciała wewnętrznego. Tak, że już nie są dwoje, ale jedno ciało wewnętrzne.
2Powiedz Elazarowi, synowi Ahrona, kapłana, aby pozbierał z pogorzeliska kadzielnice zaś ogień niech odrzucą daleko. Bowiem zostały poświęcone
3kadzielnice tych, co przypłacili życiem za swe grzechy. Niech zrobią z nich kute blachy na pokrycie ołtarza. Gdyż przynieśli je przed oblicze WIEKUISTEGO, a wcześniej zostały poświęcone; niech one będą znakiem dla synów Israela.
4Więc kapłan Elazar zebrał owe miedziane kadzielnice, które przynieśli spaleni i rozpłaszczono je na pokrycie ołtarza.
36Ich gałki i ich ramiona mają wychodzić z niego samego, a cały ma być kuty z jednej bryły czystego złota.
13Josef wziął także obydwu, prawą swoją ręką Efraima po lewej Israela i swoją lewą ręką Menasze po prawej Israela, oraz przybliżył ich ku niemu.
13Owego dnia padnie na nich wielki popłoch od WIEKUISTEGO, tak, że jeden uchwyci rękę drugiego, a ręka jednego podniesie się przeciw ręce drugiego.
1Bowiem WIEKUISTY zmiłuje się nad Jakóbem, znowu wybierze Israela i osadzi ich na swej ziemi; przyłączy się do nich cudzoziemiec, więc przystaną do domu Jakóba.
20Aby wiedzieli i poznali, zauważyli i razem zrozumieli, że uczyniła to ręka WIEKUISTEGO; Święty Israela to sprawił.
12W Judzie była też ręka Boga, gdyż dał im jedno serce, by czynili rozkaz króla i władców, według słowa WIEKUISTEGO.
8Także przywiążesz je jako znak na twoją rękę oraz niech będą przepaską pomiędzy twoimi oczyma.
5Będą się dopytywać o Cyon i na drogę do tego miejsca zwróci się ich oblicze: Chodźcie, przyłączcie się do WIEKUISTEGO Wiecznym Przymierzem, które nie byłoby zapomniane!
17Weźmiesz też w twoją rękę tą laskę i wykonasz nią owe znaki.
24Mój sługa Dawid będzie nad nimi królem oraz wszyscy będą mieli jednego Pasterza. Będą postępowali według Moich sądów, przestrzegali Moich ustaw oraz je spełniali.
12Zbiorę, tak, zbiorę cię Jakóbie, twoich wszystkich; zgromadzając, zgromadzę szczątek Israela; połączę ich jak trzodę w oborze, jak stado na pastwisku; spowoduję poruszenie wśród ludzi.
37Przeprowadzę was pod pasterskim kosturem oraz przyprowadzę was pod wędzidło Przymierza.
1Tknęła mnie moc WIEKUISTEGO oraz w duchu wyprowadził mnie i postawił wśród doliny, a była ona pełna kości.
6Tak, że nie są już dwoje, ale jedno ciało wewnętrzne; co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.
7Gdy cię ujęli dłonią – zgniotłeś się i rozciąłeś im całe ramię; gdy się na tobie oparli – złamałeś się i zwichnąłeś im całe biodra.
7Kowal zachęca złotnika, a ten, co gładzi młotkiem – tego, co kuje na kowadle oraz powiada o spojeniu: Ono dobre; po czym przytwierdza je gwoździami, aby się nie ruszało.
1Zatem w Hebronie, przy Dawidzie, zebrał się cały Israel, mówiąc: Oto my jesteśmy twoją kością i twoim ciałem!
12I będzie owego dnia, że WIEKUISTY was strząśnie, od prądu rzeki aż do potoku Micraimu, i będziecie zbierani po jednym, synowie Israela.
11I doszło mnie słowo WIEKUISTEGO, głosząc:
1I doszło mnie słowo WIEKUISTEGO, głosząc:
17dlatego powiesz:Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Zgromadzę was spośród narodów; zbiorę was z ziem, po których jesteście rozproszeni i oddam wam ziemię Israela.
25Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Gdy zgromadzę dom Israela z narodów, między którymi zostali rozproszeni – wtedy będę wśród nich uświęcony w oczach ludów. I osiądą na swojej ziemi, którą oddałem Mojemu słudze Jakóbowi.
18Tak więc, przyjmijcie te Moje słowa do waszego serca oraz do waszej duszy; nawiążcie je jako znak na waszą rękę i niech będą przepaską między waszymi oczyma.
22Ich gałki i ich ramiona wychodziły z niego samego, bo był cały wykuty z jednej bryły szczerego złota.
17I doszło mnie słowo WIEKUISTEGO, głosząc:
7A będzie miał przyłączone dwie przyramki na dwóch swoich końcach, aby się zawiązywał.