List do Galatów 4:14
i mojej próby w ciele wewnętrznym. Lecz nie zlekceważyliście mojego zwiastowania, ani nim nie wzgardziliście, ale przyjęliście mnie jak anioła Boga, podobnie jak Chrystusa Jezusa.
i mojej próby w ciele wewnętrznym. Lecz nie zlekceważyliście mojego zwiastowania, ani nim nie wzgardziliście, ale przyjęliście mnie jak anioła Boga, podobnie jak Chrystusa Jezusa.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Bracia, proszę was, stawajcie się takimi jak ja, gdyż i ja jestem taki jak wy. Nic złego mi nie uczyniliście.
13A wiecie, że wcześniej ogłosiłem wam Dobrą Nowinę, pośród słabości cielesnej natury,
15Zatem jakie było wasze dziękczynienie? Wszakże wam świadczę, że jeśliby było możliwe, to byście wyłupili i dali mi wasze oczy.
11Ale daję wam poznać, bracia, że Ewangelia, która przeze mnie została ogłoszona, nie jest według człowieka.
12Gdyż ani ja nie przyjąłem jej od człowieka, ani nie zostałem nauczony; ale otrzymałem ją przez objawienie Jezusa Chrystusa.
13Ponieważ usłyszeliście o moim dawnym sposobie życia w judaizmie, że w nadmiarze prześladowałem zgromadzenie wybranych Boga oraz je niszczyłem.
7Dlatego przyjmujcie jedni drugich, tak jak i Chrystus was przyjął na chwałę Boga.
4Gdyż jeśli ktoś przychodzi i ogłasza innego Jezusa, którego myśmy nie ogłaszali; albo bierzecie innego ducha, którego nie otrzymaliście; albo inną ewangelię, której nie przyjęliście łaskawie znosicie to dobrze.
5Zaś uważam, że nic, nie pozostawałem wielce w tyle od apostołów.
16Już nie jako sługę, ale więcej niż sługę, gdyż umiłowanego brata; najbardziej przeze mnie, ale daleko bardziej przez ciebie, i w ciele wewnętrznym, i w Panu.
17Jeśli więc, uważasz mnie za współuczestnika, przyjmij go jak mnie.
14Jednak uczyniliście słusznie, kiedy się staliście współuczestnikami mojego utrapienia.
15Ale wiedzcie też wy, Filippianie, że na początku głoszenia Ewangelii, kiedy wyszedłem z Macedonii, na słowo o dawaniu i braniu żaden zbór się nie dzielił, tylko wy sami.
30tocząc tę samą walkę, jaką we mnie ujrzeliście i teraz we mnie słyszycie.
15Lecz kiedy zechciał Bóg, który mnie przeznaczył od łona mojej matki i wezwał przez Jego łaskę,
16aby objawić we mnie Jego Syna, bym go głosił wśród pogan wtedy nie radziłem się ciała wewnętrznego i krwi,
14Bowiem wy, bracia w Jezusie Chrystusie, staliście się naśladowcami zborów Boga, które są w Judei. Wycierpieliście te same rzeczy od waszych ziomków, tak jak i oni od Żydów.
6A wy, w wielkim utrapieniu przyjęliście słowo razem z radością Ducha Świętego i staliście się naszymi naśladowcami oraz Pana.
7Więc bym się z nadmiaru objawień nie wynosił, został dany cierń mojej cielesnej naturze anioł szatana, aby mnie policzkował, bym nie mógł być pyszny.
12Ty go przyjmij, jak moje serce.
13Ja go chciałem zatrzymać przy sobie, by mi za ciebie usługiwał w pętach Ewangelii,
1A ja sam, Paweł, który z oblicza jestem pośród was uniżony, zaś będąc nieobecnym, wykazuję względem was śmiałość, też was zachęcam z powodu delikatności oraz pobłażliwości Chrystusa.
2Ale proszę, bym nie będąc obecny, mógł mężnie stawić czoła ufności według której wnioskuję; mając śmiałość wobec pewnych braci, którzy uważają nas za takich, co to żyją według cielesnej natury.
14A mnie, oby się nie zdarzyło chlubić, chyba, że w krzyżu naszego Pana, Jezusa Chrystusa, przez którego świat jest dla mnie ukrzyżowany, a ja dla świata.
13Bo czy jest coś, w czym okazaliście się gorsi przed innymi zborami i czy nie ja sam wam się naprzykrzałem? Darujcie mi tą krzywdę.
18Niech was nikt nie odsądza od nagrody, mając upodobanie w pokorze oraz kulcie aniołów, których będąc wtajemniczonym nie zobaczył. Więc bez powodu daje się nadymać pychą z myśli swojej osobowości opartej na cielesnej naturze;
1Obyście znieśli cierpliwie tak niewiele mojej lekkomyślności, ale i mnie wytrzymujcie.
7Czy popełniłem błąd, uniżając samego siebie, ponieważ bez powodu ogłosiłem wam dobrą nowinę Boga, abyście wy zostali wywyższeni?
14Piszę to, nie aby was zawstydzić, lecz przemawiając do rozumu, jako moim umiłowanym dzieciom.
5Przez to ja, już dłużej nie wytrzymując, posłałem go w celu rozpoznania waszej wiary; czy przypadkiem jakoś was nie doświadczył ten kuszący i nie na darmo był nasz trud.
10A ty poszedłeś za moją nauką, sposobem życia, celem, wiarą, wyrozumiałością, miłością i wytrwałością.
3Ja zatem, pojawiłem się przy was w słabości, w bojaźni i w wielkim drżeniu,
15A jego serce jest jeszcze bardziej ku wam, gdy przypomina sobie posłuszeństwo was wszystkich, jak z szacunkiem i drżeniem go przyjęliście.
13Toteż proszę, abyście nie upadali na duchu pośród moich, większych niż wasze utrapień, co jest na waszą chwałę.
6Jak więc, przyjęliście Pana Jezusa Chrystusa, tak w nim żyjcie,
12Ci, którzy pragną się podobać w cielesnej naturze, zmuszają was, abyście dawali się obrzezać; by przypadkiem nie byli prześladowani z powodu krzyża Chrystusa.
17Czy przez kogoś, którego do was wysłałem, okazałem się względem was chciwy zysku?
28Także w niczym nie dajcie się zastraszyć przez przeciwników, co jest dla nich, zaiste, dowodem zguby a waszego zbawienia, i to przez Boga.
8Dlatego mając w Chrystusie wielką swobodę wypowiedzi, polecam ci to, co jest stosowne,
24Teraz się cieszę wśród moich cierpień dla was, oraz w mojej cielesnej naturze wypełniam biedę utrapień Chrystusa dla jego ciała, którym jest zgromadzenie wybranych.
6Dziwię się, że tak szybko przenosicie się od Tego, który was powołał w łasce Chrystusa, do innej ewangelii,
19służąc Panu z całą pokorą. Nieraz także pośród łez i doświadczeń, zdarzających mi się między zmowami Żydów.
6Nie szukając też chwały od ludzi, ani od was, ani od innych; czy też mogąc wam być ciężarem jako apostołowie Chrystusa.
2Weźcie nas do serca; nikomu nie uczyniliśmy niesprawiedliwości, nikogo nie zdemoralizowaliśmy, nikomu nie okazaliśmy zachłanności.
27ale dokuczam mojemu ciału oraz je ujarzmiam, bym przypadkiem ogłosiwszy innym, sam nie stał się niezdatny.
10Dlatego znajduję przyjemność w słabościach, w obrażaniach, w utrapieniach, w prześladowaniach i trudnościach; bo kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny z powodu Chrystusa.
29Zatem z całą radością przyjmijcie go w Panu oraz miejcie takich w poważaniu;
4Chociaż ja mam ufność także w ciele wewnętrznym. Jeśli ktoś inny uważa, że jest zjednany w ciele wewnętrznym, to tym bardziej ja;
4Na próżno tyle doznaliście? Jeżeli rzeczywiście doznaliście.