Ksiega Rodzaju 2:11
Nazwa jednej to Piszon; to ta, co okrąża całą ziemię Chawila, gdzie jest złoto.
Nazwa jednej to Piszon; to ta, co okrąża całą ziemię Chawila, gdzie jest złoto.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12A złoto tego kraju jest wyborowe; tam też jest Bdellion i kamień berylowy.
13A nazwa drugiego strumienia to Gichon; to ten, który okrąża całą ziemię Kusz.
14A nazwa trzeciego strumienia to Chidekel; to ten, co płynie na wschód Aszuru. A czwartym strumieniem jest Frat.
15I WIEKUISTY, Bóg, wziął człowieka oraz go osadził w ogrodzie Eden, by go uprawiał i dozorował.
8Zaś WIEKUISTY, Bóg, wcześniej zasadził ogród w Edenie, po czym umieścił tam człowieka, którego stworzył.
9WIEKUISTY, Bóg, wyprowadził też z ziemi wszelkie urocze na spojrzenie i smaczne do spożycia drzewo, a w środku ogrodu drzewo Życia oraz drzewo Poznania Dobrego i Złego.
10Zaś z Edenu wypływa strumień dla zraszania ogrodu, a stamtąd się rozdziela i rozpada na cztery odnogi.
6Pokładem szafirów są jej kamienie i złoty piasek udziałem.
23Ofira, Chawilę i Jobaba; ci wszyscy byli synami Joktana.
1Srebro ma swą kopalnię, a złoto miejsce, gdzie je oczyszczają.
4Oto narodzenie niebios i ziemi, przy ich stworzeniu, w czasie, w którym WIEKUISTY, Bóg, uczynił niebo i ziemię.
5Lecz zanim był na ziemi jakiś krzew polny i zanim wzeszło jakieś polne ziele, WIEKUISTY, Bóg, nie spuścił deszczu na ziemię; nie było także człowieka, aby uprawiał ziemię;
6ale z ziemi wznosiła się para oraz zrosiła całą powierzchnię ziemi.
1Zaś cała ziemia była jednej mowy oraz nielicznych wyrażeń.
2I stało się, że gdy ciągnęli od wschodu, znaleźli równinę w kraju Szynear i tam się osiedlili.
24Do prochu rzuć złoty kruszec, między kamienie potoku złoto Ofiru.
9Bóg też powiedział: Niech się zbiorą w jedno miejsce wody spod nieba oraz niech się ukaże ląd. Więc tak się stało.
10Bóg też nazwał ląd ziemią, a zbiór wód nazwał morzami. I Bóg widział, że jest dobrze.
11Bóg też powiedział: Niech ziemia porośnie rośliną, zielem rozsiewającym nasienie, drzewem owocowym, co rodzi owoc według swojego rodzaju, w którym by było jego nasienie na ziemi. Więc tak się stało.
19A Eberowi urodzili się dwaj synowie: Imię jednego Peleg, gdyż za jego dni została rozdzielona ziemia, a imię jego brata to Joktan.
20Zaś Joktan spłodził Almodada, Szalefa, Chocarmaweta, Jeracha,
9Dlatego jego imię nazwano Babel, gdyż tam PAN pomieszał mowę całej ziemi. Stamtąd Bóg rozproszył ich po powierzchni całej ziemi.
19Nie zrówna się z nią etiopski topaz oraz nie zrównoważy jej najszczersze złoto.
29Ofira, Chawilę i Jobaba; ci wszyscy byli synami Joktana.
6Dla ozdoby wyłożył dom drogimi kamieniami, zaś złoto było parwaimskim złotem.
7Bowiem WIEKUISTY, twój Bóg, prowadzi cię do pięknej ziemi; do ziemi gdzie są potoki wód, gdzie źródła oraz tonie płynące po dolinach i górach.
4Od tej puszczy i tego Libanu – aż do wielkiej rzeki Frat; wasze dziedzictwo obejmie całą ziemię chittejską, aż do morza Wielkiego na zachodzie.
2Nadto z wewnątrz i z zewnątrz powlókł ją czystym złotem oraz wokoło zrobił do niej złoty wieniec.
15najprzedniejszym starodawnych gór oraz darami wzgórz wiekowych,
18Tego dnia WIEKUISTY zawarł przymierze z Abramem, w słowach: Twojemu rodowi oddam tę ziemię, od rzeki Micraimu aż do wielkiej rzeki, rzeki Frat.
6Bóg też powiedział: Niech będzie przestwór w środku wód i niech przedzieli między wodami a wodami.
7I Bóg uczynił przestwór; uczynił też rozdział między wodami, które są pod przestworem, a wodami które są nad przestworem. Więc tak się stało.
19I PAN Bóg, który utworzył z ziemi wszystkie dzikie zwierzęta, i całe ptactwo nieba, przyprowadził je do człowieka, aby zobaczyć, jak je nazwie. A jak człowiek nazwie każdą żywą istotę taką będzie jej nazwa.
25A Eberowi urodzili się dwaj synowie: Imię jednego Peleg, gdyż za jego dni została rozdzielona ziemia; a imię jego brata to Joktan.
8Synowie Chama: Kusz, Micraim, Put i Kanaan.
15Ty otworzyłeś źródła i potoki; Ty osuszyłeś bystre strumienie.
10Przez skały przeprowadza strumienie, a jego wzrok wykrywa każdy klejnot.
11Tamuje żyły wodne, aby się nie sączyły, a co jest skryte wychodzi na światło.
7Ziemia pełna jest srebra i złota, i nie ma końca ich skarbom; ziemia pełna jest ich rumaków i nie ma końca ich wozom.
11I powleczesz ją czystym złotem z zewnątrz i z wewnątrz ją powleczesz a wokoło zrobisz przy niej złoty wieniec.
11A sprawiam ci złote sznury klejnotów ze srebrnym nakrapianiem.
6Urządziłem sobie stawy wodne, aby zraszać z nich sad porosły drzewami.
2Zamknęły się także źródła otchłani oraz upusty niebios, więc deszcz z nieba został wstrzymany.
11I powlókł go czystym złotem oraz zrobił do niego złoty wieniec, który miał być wokoło.
23Więc WIEKUISTY, Bóg, wydalił go z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię z której został wzięty.
10Ty rozprowadzasz źródła po dolinach, więc się toczą między górami.
11karbunkuł, szafir i beryl rząd drugi;
17Nie zrówna jej ani złoto, czy szklisty klejnot, ani jej ceną nie jest szczerozłote naczynie.
6Rozciągają się jak potoki, jak ogrody nad rzeką; jak aleosy, które zasadził WIEKUISTY oraz jak cedry nad wodami.