Ksiega Rodzaju 8:2
Zamknęły się także źródła otchłani oraz upusty niebios, więc deszcz z nieba został wstrzymany.
Zamknęły się także źródła otchłani oraz upusty niebios, więc deszcz z nieba został wstrzymany.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Wody zaczęły ustępować z ponad ziemi, wciąż się cofając; i po upływie stu pięćdziesięciu dni wody opadły.
1Ale Bóg wspomniał na Noacha, na wszystkie zwierzęta oraz na całe bydło,które było z nim w arce; zatem Bóg poprowadził wiatr po ziemi i wody się uciszyły.
10A po siedmiu dniach stało się, że na ziemi nastały wody potopu.
11Sześćsetnego roku życia Noacha, drugiego miesiąca, siedemnastego dnia tego miesiąca w ten dzień rozwarły się wszystkie źródła bezmiernej otchłani i otworzyły się spusty niebios.
12A deszcz padał na ziemię przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy.
5Zaś wody wciąż opadały, aż do dziesiątego miesiąca. Dziesiątego miesiąca, pierwszego dnia tego miesiąca, ukazały się wierzchołki gór.
6I stało się, że po upływie czterdziestu dni Noach otworzył okno arki, które wcześniej uczynił.
7Wypuścił także kruka, a ten wciąż latał tam i z powrotem, dopóki nie oschły wody na ziemi.
8Wtedy wypuścił od siebie gołębicę, by zobaczyć, czy zmniejszyły się wody na powierzchni ziemi.
9Lecz gołębica nie znalazła przystanku dla swej nogi i wróciła do niego, do arki, bo woda była jeszcze na powierzchni całej ziemi. Zatem wyciągnął swoją rękę i ją wziął, i wpuścił ją do siebie, do arki.
10A gdy przeczekał jeszcze siedem dalszych dni, znowu wypuścił z arki gołębicę.
11Zaś gołębica wróciła do niego pod wieczór; i oto zerwany liść oliwnika w jej dzióbku; więc Noach poznał, że zmniejszyły się wody na ziemi.
12Zatem przeczekał jeszcze siedem dalszych dni oraz wypuścił gołębicę; ale więcej do niego nie wróciła.
13I stało się, że sześćsetnego pierwszego roku, w pierwszym miesiącu, pierwszego dnia tego miesiąca wyschły wody na ziemi. Zaś Noach zdjął dach arki i spojrzał, a oto wyschła powierzchnia ziemi.
14Drugiego miesiąca,dwudziestego siódmego dnia tego miesiąca, ziemia się osuszyła.
15A Bóg powiedział do Noacha, mówiąc:
23Tak Bóg zgładził na obliczu ziemi cały byt, od człowieka do bydlęcia, płaza i ptaka nieba; te zostały zgładzone z ziemi. A pozostał tylko Noach i to, co było z nim w arce.
24Zaś wody opanowały ziemię na sto pięćdziesiąt dni.
17Zatem na ziemi był potop przez czterdzieści dni. I wody stały się wielkie oraz podniosły arkę, więc uniosła się wysoko nad ziemię.
18A wody się wzmogły oraz bardzo wezbrały na ziemi; wiec arka pływała po powierzchni wody.
19Zaś wody na ziemi wzmagały się coraz bardziej oraz pokryły wszystkie wysokie góry, co są pod całym niebem.
20Wody wezbrały ponad szczyty na piętnaście łokci, zatem góry zostały zakryte.
28Gdy u góry utwierdzał obłoki i wzbierały silne źródła toni.
4Gdyż po dodatkowo siedmiu dniach, przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, spuszczę na ziemię deszcz oraz zgładzę z oblicza ziemi wszelki byt, który utworzyłem.
5Także nie oszczędził dawnego świata, lecz sprowadził potop na świat bezbożnych. Ale ustrzegł ósemkę Noego głosiciela sprawiedliwości.
6Z tych powodów, dawniej, świat zniszczył siebie, zostając zatopiony przez wodę.
11I utwierdzam Moje Przymierze z wami, żeby przez wody potopu nie została już zgładzona żadna cielesna natura; by nie było już potopu w celu zniszczenia ziemi.
15wtedy wspomnę na Moje Przymierze, które jest między Mną a wami, oraz każdą żyjącą istotą we wszelkiej cielesnej naturze. Nie będzie już wody potopu, by zniszczyć wszelką cielesną naturę.
6ale z ziemi wznosiła się para oraz zrosiła całą powierzchnię ziemi.
6A Noach był wtedy w wieku sześciuset lat. I nastał potop wody na ziemi.
7I Bóg uczynił przestwór; uczynił też rozdział między wodami, które są pod przestworem, a wodami które są nad przestworem. Więc tak się stało.
17A oto Ja sprowadzam potop wody na ziemię, by zniweczyć spod nieba wszelką cielesną naturę, w której jest tchnienie życia; wszystko, co jest na ziemi wyginie.
8Ale Noach znalazł łaskę w oczach WIEKUISTEGO.