Ksiega Rodzaju 28:10
Zaś Jakób wyruszył z BeerSzeba i udał się do Haranu.
Zaś Jakób wyruszył z BeerSzeba i udał się do Haranu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Więc Jakób powstał oraz poszedł do ziemi synów Wschodu.
23A stamtąd wyruszył do Beer-Szeby.
5Ic'hak także wyprawił Jakóba; więc poszedł do PaddanAram, do Labana, syna Aramejczyka Betuela, brata Ribki, matki Jakóba i Esawa.
6Lecz Esaw widział, że Ic'hak pobłogosławił Jakóba i że wysłał go do PaddanAram, by stamtąd pojął sobie żonę, oraz że gdy go pobłogosławił, przykazał mu, mówiąc: Nie pojmiesz żony spośród córek Kanaanu.
7Także, że Jakób usłuchał swojego ojca i swą matkę, i poszedł do PaddanAram.
2Powstań i idź do PaddanAram, do domu Betuela, ojca twojej matki, i stamtąd pojmij sobie żonę, spośród córek Labana, brata twojej matki.
27I Jakób przybył do swego ojca Ic'haka, do Marme, do KiriathArba, to jest Hebronu, gdzie przebywał Abraham i Ic'hak.
1I Israel wyruszył ze wszystkim co miał oraz przybyli do Beer-Szeby, więc złożył ofiary Bogu swojego ojca Ic'haka.
4Więc Jakób do nich powiedział: Moi bracia, skąd wy jesteście? Zatem odpowiedzieli: Jesteśmy z Haranu.
1A Bóg powiedział do Jakóba: Wstań, udaj się do Betel i tam osiądź; tam też zbuduj ofiarnicę Bogu, który ci się ukazał, gdy uciekałeś przed twym bratem Esawem.
5Zatem Jakób ruszył z Beer-Szeby. Synowie Israela powieźli swojego ojca Jakóba, swoje dzieci i swoje żony na wozach, które posłał faraon, aby go przewieziono.
11Natrafił też na pewne miejsce oraz tam przenocował, ponieważ słońce już zaszło. Wziął jeden z kamieni tego miejsca, umieścił go pod głową i położył się na tym miejscu.
17Więc Jakób powstał i wsadził swoich synów oraz swe żony na wielbłądy.
18Uprowadził też wszystkie swoje stada i cały swój dorobek, którego się dorobił swój własny dobytek, który nabył w PaddanAram by wrócić do swojego ojca Ic'haka, do ziemi Kanaan.
20Jakób wkradł się też w zaufanie u Aramejczyka Labana, nie dając mu poznać, że uchodzi.
21Tak więc uszedł on oraz wszystko, co do niego należało; wybrał się, przeprawił przez rzekę i zwrócił swoje oblicze ku górze Gileat.
3A WIEKUISTY powiedział do Jakóba: Wróć do ziemi twych ojców i do miejsca twojego urodzenia, a będę z tobą.
19Potem Abraham wrócił do swoich sług, więc powstali i razem poszli do Beer-Szeby.
25A gdy Rachel urodziła Josefa, Jakób powiedział do Labana: Puść mnie, bym wrócił do mojego miejsca oraz do mojej ziemi.
43Teraz, mój synu, posłuchaj mojego głosu: Wstań i uciekaj do mojego brata Labana, do Haranu.
9A po powrocie z PaddanAram Bóg jeszcze raz ukazał się Jakóbowi oraz go pobłogosławił.
25I tak Laban doścignął Jakóba. Jakób rozbił swój namiot na górze; zaś Laban ze swymi krewnymi rozbił go przy górze Gileat.
13I Bóg wzniósł się od niego z miejsca, na którym z nim mówił.
13Ja jestem Bóg z Betel, gdzie namaściłeś pomnik oraz ślubowałeś mi ślub. Teraz powstań, wyjdź z tej ziemi oraz wróć do twojej rodzinnej ziemi.
6Zaś Jakób, on i cały lud, co z nim był, przybył do Luz, które jest w ziemi Kanaan, to jest do Betel.
17Zatem Ic'hak się stamtąd oddalił i rozłożył w dolinie Gerar, i tam osiadł.
31Zaś Terach wziął swojego syna Abrama, swojego wnuka Lota syna Harana, oraz swoją synową Saraj żonę swojego syna Abrama, i razem wyruszyli z Ur Kasdim, aby pójść do ziemi Kanaan. Więc doszli aż do Haranu i tam się osiedli.
10Zaś kiedy Jakób ujrzał Rachelę, córkę Labana, brata jego matki oraz trzodę Labana, brata jego matki, stało się, że Jakób podszedł, stoczył kamień znad otworu studni oraz napoił trzodę Labana, brata jego matki.
3A gdy Jakób ich spostrzegł, powiedział: To obóz Boga. Więc nazwał imię tego miejsca Machnaim.
21Potem Israel wyruszył oraz rozbił swój namiot poza wieżą Eder.
16I tak, owego dnia Esaw wrócił swą drogą do Seiru.
3Zatem szedł w swoich wędrówkach od południa aż do Betel, do miejsca między Betel i Aj, gdzie przedtem był jego namiot.