Lamentacje 5:20
Czemu miałbyś na zawsze o nas zapomnieć, opuścić nas na tak długie czasy?
Czemu miałbyś na zawsze o nas zapomnieć, opuścić nas na tak długie czasy?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
21Nawróć nas do Siebie, WIEKUISTY, a będziemy nawróceni; odnów nasze dni, by były jak dawniej.
22Czyżbyś nas zupełnie miał porzucić i gniewał się na nas bez miary?
23Lecz dla Ciebie co dzień bywamy zabijani, jesteśmy uważani za owce rzeźni.
24Ocuć się! Czemu śpisz, Panie? Przebudź się i nie porzucaj na zawsze.
19Ty, WIEKUISTY, zasiadasz na wieki, Twój tron od pokolenia do pokolenia.
5Uspokój nas, Boże naszego ocalenia, i uśmierz Twe na nas oburzenie.
6Czyż na wieki będziesz miał do nas urazę? Czy Twój gniew będziesz przenosił z pokolenia na pokolenie?
1Dumanie Asafa. Czemu nas, Boże, nieustannie porzucasz, a Twój gniew pała przeciw trzodzie Twojego pastwiska?
1Wspomnij WIEKUISTY na to, co się nam stało; popatrz i zobacz nasze poniżenie.
17z powodu głosu bluźniercy i potwarcy, wobec wroga oraz mściciela.
5Dopóki, WIEKUISTY? Czy będziesz się gniewać na wieki? Czy Twoje uniesienie będzie pałać jak ogień?
7W nocy wspominam moją pieśń oraz rozmyślam w moim sercu, zatem mój duch docieka.
8Czy Bóg porzuci na wieki i już nigdy się nie ulituje?
9Czy Jego miłosierdzie znikło na zawsze i ustanowił wyrok na wieki wieków?
1Przewodnikowi chóru na sześć głosów; na świadectwo oraz do nauki; klejnot Dawida,
46Skróciłeś dni jego młodości oraz okryłeś go hańbą. Sela.
47Jak długo będziesz się ukrywał, WIEKUISTY, a jak ogień będzie pałał Twój gniew?
6Wspomnij na Twoje miłosierdzie, WIEKUISTY, oraz na Twoją łaskę, ponieważ są odwieczne.
13A zapominasz o WIEKUISTYM, twoim Stwórcy, który rozpiął niebiosa oraz osadził ziemię; trwożysz się ustawicznie, każdego dnia, przed gniewem ciemięzcy, który zmierza do zguby – bo oto, gdzie jest gniew tego ciemięzcy?
13Zwróć się, WIEKUISTY. Jak długo jeszcze? Ulituj się nad Twoimi sługami.
49Który człowiek będzie żył, nie widząc śmierci, i z mocy grobu ocali swoją duszę? Sela.
20Chociaż nas zgniotłeś wśród szakali i rozciągnąłeś nad nami cień śmierci.
17Czemu, o WIEKUISTY, pozwoliłeś nam zbłądzić z Twoich dróg, a nasze uporczywe serca oddaliłeś od Twej bojaźni? Zwróć się do Twoich sług, do pokoleń Twojego dziedzictwa.
32Czy dziewica zapomina swojego stroju, oblubienica swojej przepaski? Lecz Mój lud zapomniał o Mnie od niezliczonych dni.
18Niech Twa ręka będzie nad mężem Twej prawicy; nad synem człowieka, którego sobie postanowiłeś,
9Czemu chcesz się okazać jako mąż zaskoczony, jako mocarz niezdolny dopomóc? Ty jesteś wśród nas, WIEKUISTY, a Twe Imię zostało ustanowione nad nami. Nie opuszczaj nas!
4Panie, wskrześ nas; rozświeć Twoje oblicze, a będziemy zbawieni.
17Oddaliłeś od pokoju mą duszę, więc zapomniałem o szczęściu.
20Znamy, WIEKUISTY, naszą niegodziwość i winę naszych ojców, że w odniesieniu do Ciebie zgrzeszyliśmy.
21Nie porzucaj ze względu na Twoje Imię! Nie poniżaj tronu Twej wspaniałości! Wspomnij i nie zrywaj z nami Twojego Przymierza!
8Nie pamiętaj nam win naszych przodków; niech nas szybko uprzedzi Twoje miłosierdzie, bo jesteśmy bardzo wynędzniali.
1Modlitwa Mojżesza, Bożego męża.Panie, Ty byłeś dla nas schronieniem* od pokolenia do pokolenia.
10Dokąd, Boże, będzie urągał ciemięzca, dopóki wróg będzie lżył bezustannie Twoje Imię?
14A powiedziałeś Cyonie: Opuścił mnie WIEKUISTY, Pan o mnie zapomniał.
10Moab miską do Mego umywania, a na Edom rzucam Me buty; triumfuj nade Mną Peleszet.
7Opuściłem cię na przelotną chwilę, lecz w wielkim miłosierdziu znowu cię przygarnę.
39oto dlatego oderwę was ostatecznie, odrzucę was sprzed Mojego oblicza i to miasto, które oddałem wam, i waszym ojcom,
40oraz złożę na was wieczny wstyd, wieczną hańbę, która nie będzie zapomnianą.
19Stanie się, kiedy się zapytacie: Dlaczego WIEKUISTY, nasz Bóg, uczynił nam to wszystko? Wtedy im odpowiesz: Jak Mnie opuściliście oraz na własnej ziemi służyliście cudzym bogom, tak będziecie służyć obcym na ziemi, co do was nie należy.
11Tak mówi w swoim sercu: Bóg zapomniał, zakrył Swoje oblicze, nie zobaczy na wieki.
12Powstań WIEKUISTY, podnieś Twoją dłoń, Boże, nie zapominaj uciśnionych.
1Czemu, BOŻE, stoisz z daleka i ukrywasz się w czasach niedoli?
12Moje dni są jak wydłużony cień; zwiędłem jak trawa.
15Bo my, jak i wszyscy nasi ojcowie, jesteśmy pielgrzymami i przychodniami przed Tobą; nasze dni na ziemi są jak cień i nie ma rezultatu.
23Który pamiętał o nas w naszym poniżeniu; bowiem na wieki Jego łaska.
9Nie ukrywaj przede mną Twego oblicza, nie odtrącaj w gniewie Twojego sługi; Ty byłeś moją pomocą; nie porzucaj mnie i nie opuszczaj, Boże mojego zbawienia.
9Nie rzucaj mną w mej starości; nie opuszczaj mnie, gdy się wyczerpie moja siła.
11Kto mnie wprowadzi do miasta obronnego, kto mnie poprowadził do Edomu?
21Odpłacają złem za szlachetne, ci, którzy mnie prześladują za to, że podążam za lepszym.