Ewangelia wedlug sw. Marka 10:9
Co więc, Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.
Co więc, Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Wtedy podeszli do niego faryzeusze, kusząc go i mu mówiąc: Czy wolno człowiekowi oddalić swoją żonę z powodu każdej przyczyny?
4A on odpowiadając, rzekł im: Czy nie czytaliście, że Ten, który stworzył, na początku męskim i żeńskim ich uczynił?
5I powiedział: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a złączy się ze swą żoną, i będą dwoje dla jednego ciała wewnętrznego.
6Tak, że nie są już dwoje, ale jedno ciało wewnętrzne; co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.
7Mówią mu: Dlaczego zatem Mojżesz przykazał dać list rozwodowy, i ją oddalić?
8Mówi im: Mojżesz wam pozwolił oddalić wasze żony ze względu na twardość waszego serca, lecz od początku tak nie powstało.
9A zatem powiadam wam, że ktokolwiek by oddalił swoją żonę, oprócz przyczyny cudzołóstwa, a pojąłby inną cudzołoży; i kto by oddaloną pojął cudzołoży.
10Zaś jego uczniowie mu mówią: Jeśli taka jest sprawa męża z żoną, nie jest stosowne wziąć kochankę.
5A Jezus odpowiadając, rzekł im: Napisał wam to przykazanie z powodu twardości waszego serca.
6Ale od początku stworzenia Bóg uczynił ich mężczyzną i kobietą.
7Z tego powodu opuści człowiek swego ojca i matkę, a przylgnie do swojej żony,
8i będą dwoje dla jednego ciała wewnętrznego. Tak, że już nie są dwoje, ale jedno ciało wewnętrzne.
10A w domu, jego uczniowie znowu go o to pytali.
11Więc im mówi: Kto by oddalił swoją żonę, a posiadł inną cudzołoży przeciwko niej.
12A jeśli niewiasta by opuściła swojego męża, a poślubiła drugiego cudzołoży.
30Bo jesteśmy członkami jego ciała, z jego ciała wewnętrznego i z jego kości.
31Z tego względu opuści człowiek ojca i matkę oraz zostanie przywiązany do swojej żony, i będą dwoje dla jednego ciała wewnętrznego.
32To jest wielka tajemnica; a ja mówię o Chrystusie oraz o Zgromadzeniu Wybranych.
23człowiek powiedział: Tym razem to jest kość z moich kości oraz cielesna natura S z mojej cielesnej natury; tę będą nazywać mężatką, bo ona jest wzięta z męża.
24Dlatego mąż opuszcza swojego ojca i swoją matkę, a łączy się ze swą żoną oraz stają się dla jednego ciała wewnętrznego.
25A człowiek i jego żona byli oboje nadzy, ale się nie wstydzili.
9A jeśli nie panują nad sobą, niech zawrą małżeństwo, bo lepiej jest się zaślubić, niż być roznamiętnionym.
10Zaś zaślubionym nakazuję, nie ja, ale Pan, by kobieta nie odłączała się od mężczyzny.
11A jeśli chciała się odłączyć, niech trwa niezamężna, lub niech się pojedna z mężem; a mąż niech nie odrzuca żony.
15Nie wiecie, że wasze ciała są członkami Chrystusa? Zatem, czy po podniesieniu do góry członków Chrystusa, mam je uczynić członkami prostytutki? Nie może być!
16Lub nie wiecie, że kto się łączy z prostytutką, jest z nią w czasie złączenia jednym ciałem? Bo mówi: Dwoje będą ku jednej, cielesnej naturze.
17Zaś kto się łączy z Panem, jest z nim w czasie złączenia jednym Duchem.
18Każdy, kto odprawia swoją żonę, a poślubia inną cudzołoży; i kto odprawioną od męża poślubia cudzołoży.
31Powiedziano również: Ktokolwiek by oddalił swoją żonę, niech jej da list rozwodowy.
32Ale ja wam powiadam, że ktokolwiek by oddalił swoją żonę, oprócz przyczyny cudzołóstwa, prowadzi ją w cudzołóstwo, a kto by oddaloną posiadł cudzołoży.
4Niech pośród wszystkich będzie szanowane małżeństwo, a łoże bez skazy; gdyż rozpustników oraz cudzołożników Bóg osądzi.
2ale z powodu prostytucji, niech każdy ma swoją żonę, a każda kobieta niech ma swojego męża.
1Kiedy ktoś pojmie żonę i stanie się jej małżonkiem, a się zdarzy, że nie znajdzie upodobania w jego oczach, ponieważ znalazł w niej coś sprośnego niech jej napisze list rozwodowy, da w jej rękę oraz puści ją ze swojego domu.
34A Jezus odpowiadając, rzekł im: Synowie tego porządku żenią się oraz za mąż wydają.
35Ale uznani za godnych osiągnięcia tamtego porządku oraz wskrzeszenia z martwych, ani się nie żenią, ani też za mąż nie wydają.
17Przed jego szarżą truchleją najdzielniejsi, a kiedy orze fale tracą ducha.
15Czyż was nie jednym stworzył, cząstką Swojego Ducha? A w jaki celu jednym? By pragnęli Bożego wysiewu. Toteż strzeżcie swojego ducha, a żonie swojej młodości niechaj nikt się nie sprzeniewierza.
16Bo nienawidzę rozwodu – mówi WIEKUISTY, Bóg Israela, i tego, co krzywdę zakrywaswoim płaszczem – mówi WIEKUISTY Zastępów. Dlatego strzeżcie się w waszym duchu oraz się nie sprzeniewierzajcie.
2Zaś faryzeusze podeszli oraz go pytali: Czy wolno mężowi oddalić żonę? Kusząc go.
4Nie żona włada własnym ciałem ale mąż; i podobnie, także nie mąż włada własnym ciałem ale żona.
5Nie pozbawiajcie się wzajemnie; chyba, że z uzgodnienia, do czasu, aby oddać się modlitwie i poście, a potem znowu razem się zejdźcie, aby was szatan nie doświadczył z powodu waszego braku opanowania.
30Bo we wzniesieniu, ani się nie żenią, ani nie zostają poślubione, ale są jak aniołowie Boga w Niebie.
31A o wzniesieniu martwych czy nie czytaliście, co wam powiedziano od Boga mówiącego:
14Nie scudzołóż
27Jesteś związany z żoną? Nie szukaj rozwiązania. Jesteś uwolniony od żony? Nie szukaj kobiety.
11Jednakże i mężczyzna bez kobiety, i kobieta bez mężczyzny są w Panu.
18PAN Bóg także powiedział: Nie jest dobrze, aby człowiek pozostał samotnym; uczynię mu pomoc, jemu odpowiednią.
18Nie pożądaj żony twojego bliźniego, ani nie pragnij domu twojego bliźniego, jego pola, albo jego sługi, albo jego służebnicy, jego byka albo osła, ani niczego, co należy do twojego bliźniego.
10Nie będziesz orał razem bykiem i osłem.
14Nie bądźcie takimi, co dźwigają jarzmo w nierównym zaprzęgu z niewierzącymi; gdyż jakie jest zespolenie sprawiedliwości z bezprawiem? Lub jakie zespolenie światła z ciemnością?