Ewangelia wedlug sw. Marka 15:33
Zaś gdy była szósta godzina, w całym kraju stała się ciemność, aż do godziny dziewiątej.
Zaś gdy była szósta godzina, w całym kraju stała się ciemność, aż do godziny dziewiątej.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
44Tak samo urągali mu rozbójnicy, którzy z nim zostali ukrzyżowani.
45A od godziny szóstej, w całym kraju powstała ciemność, aż do godziny dziewiątej.
46A około dziewiątej godziny, Jezus zawołał wielkim głosem, mówiąc: Eli, Eli, lama sabachthani? To jest: Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś?
44A było już około szóstej godziny dnia, lecz powstała ciemność na całej ziemi, aż do godziny dziewiątej.
45Więc znajdując się w ciemnościach słońca, rozdarła się też w środku zasłona Świątyni.
46A Jezus zawołał wielkim głosem, mówiąc: Ojcze, w Twoje ręce powierzam mego ducha; to powiedział i skonał.
34A o dziewiątej godzinie Jezus zawołał wielkim głosem, mówiąc: Eli, Eli, lama sabachthani? To jest, tłumacząc: Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś?
35A niektórzy z obok stojących, kiedy to usłyszeli, mówili: Oto woła Eliasza.
24I go ukrzyżowali, rozdzielając jego szaty oraz rzucając o nie los, co kto miałby wziąć.
25A była trzecia godzina, kiedy go ukrzyżowali.
26Był też wyryty nad nim tytuł jego winy: Król Żydów.
27Nadto ukrzyżowali z nim dwóch rozbójników; jednego z prawej, a drugiego z lewej jego strony.
28Więc wypełniło się Pismo, mówiące: Z niegodziwcami jest policzony.
29A ci, co obok przechodzili mu bluźnili, kiwając swoimi głowami oraz mówiąc: Ej! Ty, co obalasz Świątynię i budujesz ją w trzech dniach!
30Uratuj sam siebie i zstąp z krzyża!
37Zaś Jezus zawołał wielkim głosem i oddał ducha.
38Rozerwała się także na dwoje zasłona Świątyni, od góry aż do dołu.
39Zaś setnik, stojący naprzeciwko niego, słysząc, że to wykrzyknął i oddał ducha, powiedział: Prawdziwie ten człowiek był Synem Boga.
32Niech teraz Chrystus, król Israela zstąpi z krzyża, abyśmy zobaczyli i uwierzyli. Także mu urągali ci, co zostali razem z nim ukrzyżowani.
24Lecz w owych dniach, po tym ucisku, zostanie zaćmione słońce i księżyc nie da swojego blasku.
9W ów dzień się stanie – mówi Pan, WIEKUISTY, że każę słońcu zajść w południe i w jasny dzień przyprowadzę na ziemię ciemność.
22Zatem Mojżesz wyciągnął swoją rękę ku niebu, i przez trzy dni nastała mroczna ciemność na całej ziemi Micraim.
50Ale Jezus, znowu zawołał wielkim głosem i oddał ducha.
51A oto zasłona Świątyni została rozerwana na dwoje, od góry aż do dołu; i ziemia została potrząśnięta, a skały rozłamane.
1Przewodnikowi chóru, na nutę „Łanio zorzy”. Pieśń Dawida.
2Boże mój, Boże, czemu mnie opuściłeś; czemu jesteś daleki od mego wspomożenia oraz od słów mojej skargi?
12A kiedy złamał szóstą pieczęć zobaczyłem a oto wydarzyło się wielkie trzęsienie, a słońce stało się czarne jak włosiany wór, a cały księżyc stał się jak krew.
53Kiedy co dzień byłem z wami w Świątyni, nie wyciągnęliście rąk przeciwko mnie; ale to jest wasza godzina oraz władza ciemności.
5Więc oni poszli. I znowu wyszedł około szóstej, i dziewiątej godziny oraz zrobił podobnie.
4Bodajby ten dzień pozostał ciemnym; bodajby się o niego nie pytał Bóg na wysokości, a także nie zaświecił nad nim jasny promień.
5Bodajby zachmurzyła go ciemność oraz śmiertelna pomroka, zawisnął nad nim gęsty obłok i trwożyły go dzienne zaćmienia.
14A było Przygotowanie Paschy, zaś godzina jakoś szósta. Mówi też Żydom: Oto wasz król.
30A gdy Jezus przyjął ocet, powiedział: Jest wykonane; skłonił głowę i oddał życie.
54Wtedy setnik oraz ci, którzy z nim pilnowali Jezusa, widząc trzęsienie ziemi, i to, co się działo, bardzo się wystraszyli, mówiąc: Prawdziwie ten był Synem Boga.
33A gdy przyszli na miejsce zwane Czaszką tam go ukrzyżowali oraz owych złoczyńców, tego jednakże z prawej, a tego z lewej strony.
41Więc przychodzi trzeci raz i im mówi: Odtąd śpijcie oraz odpoczywajcie. Wystarczy. Przyszła ta godzina; oto Syn Człowieka jest wydawany w ręce grzeszników.
29A zaraz po ucisku owych dni, zostanie zaćmione słońce, księżyc nie da swojego blasku, gwiazdy z nieba będą upadać na siebie i moce niebios zostaną poruszone.
42A gdy już nastał wieczór ponieważ było Przygotowanie, będące przed odpoczynkiem
13Ale oni znowu zawołali: Ukrzyżuj go!
12A gdy słońce miało się ku zachodowi, na Abrama padł twardy sen; i oto trwoga przypadła na niego wielka ciemność.
40oraz mówiąc: Ty, który obalasz Świątynię i w trzech dniach ją budujesz, uratuj sam siebie; jeżeli jesteś Synem Boga, zstąp z krzyża.
12Noc chcą przekształcić w dzień, zbliżyć światło w obecności ciemności.
15Bo oni nie są, jak wy sądzicie pijani, gdyż jest trzecia godzina dnia;
18gdzie go ukrzyżowali, a z nim dwóch innych, z tej oraz z tamtej strony, a pośrodku Jezus.
22I spojrzy na ziemię, a tu niedola i pomroka, gęste tumany i zwarta ciemność.
10Gdyż gwiazdy niebios oraz ich konstelacje nie przyświecają swoim blaskiem, zaćmiło się słońce przy swoim wschodzie, a księżyc nie daje jaśnieć swojemu światłu.
33A gdy przyszli na miejsce zwane Golgotą, nazywane też Miejscem Czaszki,
22do ziemi ciemnej jak północ, gdzie straszny mrok, zamieszanie, i tylko sama północ przyświeca.