Ewangelia wedlug sw. Marka 7:20
Ale też powiedział, że to, co wychodzi z człowieka, to zanieczyszcza człowieka.
Ale też powiedział, że to, co wychodzi z człowieka, to zanieczyszcza człowieka.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Zatem przywołał cały tłum i im powiedział: Słuchajcie mnie wszyscy i rozumiejcie.
15Nie ma nic z zewnątrz człowieka, które wchodząc do niego, mogło go zanieczyścić. Ale to, co wychodzi z niego, to zanieczyszcza człowieka.
16Kto ma uszy do słuchania, niech słucha!
17A kiedy wszedł do domu, z dala od tego tłumu, jego uczniowie pytali go o to podobieństwo.
18Więc im mówi: Także i wy jesteście bezrozumni? Nie rozumiecie, że wszystko, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może go zanieczyścić,
19bo nie wchodzi mu do serca, ale do brzucha i do ustępu wychodzi; oczyszczając wszystkie pokarmy.
10Nadto przywołał tłum i im powiedział: Słuchajcie i rozumiejcie:
11Nie to, co wchodzi do ust czyni człowieka nieczystym; ale to, co wychodzi z ust, to czyni człowieka nieczystym.
17Jeszcze nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, idzie do brzucha i do ustępu bywa wyrzucane?
18Ale co pochodzi z ust, z serca wychodzi, i to czyni człowieka nieczystym.
19Bowiem z serca wychodzą złe myśli, mężobójstwa, cudzołóstwa, nierządy duchowe, złodziejstwa, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa.
20To jest tym, co czyni człowieka nieczystym; ale jedzenie nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym.
21Bo z wnętrza, z serca ludzi, wychodzą złe myśli, cudzołóstwa, nierządy duchowe, mężobójstwa,
22złodziejstwa, chciwości, niegodziwości, zdrada, zuchwałość, złe oko, bluźnierstwo, pycha, głupota.
23Wszystkie te złości wychodzą z wnętrza oraz zanieczyszczają człowieka.
24A kiedy wstał, odszedł stamtąd w granice Tyru oraz Sydonu. I wszedł do domu, lecz nie chciał, aby ktoś o tym wiedział, ale nie mógł się ukryć.
45Szlachetny człowiek ze szlachetnego skarbca serca wydobywa szlachetne, a zły człowiek ze złego skarbca swojego serca wydobywa złe; bowiem z obfitości serca mówią jego usta.
33Uprawiajcie szlachetne drzewo, a jego owoc będzie szlachetny; albo uprawiajcie zepsute drzewo, a jego owoc będzie zepsuty; bo drzewo zostaje poznawane z owocu.
34Rodzaju żmijowy, jakże możecie mówić dobre rzeczy, będąc złymi? Gdyż usta mówią z obfitości serca.
35Szlachetny człowiek z dobrego skarbu serca wynosi prawe rzeczy, a zły człowiek ze złego skarbu wynosi rzeczy złe.
8Bo mu mówił: Wyjdź z tego człowieka duchu nieczysty.
15Dla czystych wszystko jest czyste. Zaś dla tych, którzy są skalanymi oraz niewierzącymi nic nie jest czyste, lecz skalany jest ich umysł oraz sumienie.
39Ale Pan do niego powiedział: Wy, faryzeusze, oczyszczacie to, co jest z zewnątrz kielicha i półmiska; zaś to, co wewnątrz was, pełne jest chciwości oraz złości.
40Nierozsądni, czyż nie Ten, który uczynił to, co jest zewnątrz, i to co wewnątrz uczynił?
41Wręczajcie jałmużnę tylko z tego, co jest wewnątrz, a oto wszystko jest wam czyste.
20Ze względu na pokarm nie obalaj dzieła Boga. Wprawdzie wszystko jest czyste, ale nieszczęsne dla człowieka, który je pośród zgorszenia.
15Więc im powiedział: Wy uważacie samych siebie za sprawiedliwych przed ludźmi, ale Bóg poznaje wasze serca; ponieważ co jest wyniosłe wśród ludzi, jest obrzydliwością wobec Boga.
3albo jeśli ktoś dotknął nieczystości człowieka jakakolwiek by to była nieczystość przez którą się zanieczyszcza, a byłoby to dla niego nieznane, ale on się dowiedział, zatem jest winien.
26Ślepy faryzeuszu, oczyść najpierw wnętrze kubka i misy, aby i to, co z ich zewnątrz, mogło się stać czystym.
7Gdyż jakby kalkulował w duszy – taki już on; jedz i pij ci powiada, lecz jego serce nie jest z tobą.
2A gdy zobaczyli jakichś jego uczniów, że jedli chleby nieczystymi, to jest nieumytymi rękami, oskarżali ich.
17Tak też każde dobre drzewo wydaje szlachetne owoce; a skażone drzewo wydaje zepsute owoce.
18Nie może dobre drzewo wydawać zepsutych owoców, ani skażone drzewo wydawać szlachetnych owoców.
26Więc duch nieczysty szarpnął nim, zawołał wielkim głosem i wyszedł z niego.
20Zaś jeśli czynię temu, komu nie chcę, to już nie ja to sprawiam, ale grzech, co we mnie mieszka.
4Kto odda zapłatę czystego nieczystemu? Ani jeden!
16Także człowiek z którego upłynęło nasienie umyje wodą całe swoje ciało i będzie nieczystym do wieczora.
16Tym mniej wstrętny oraz zepsuty człowiek, który pije niesprawiedliwość jak wodę.
27Gdyż wszystkie te ohydy czynili ludzie tej ziemi, którzy byli przed wami, a ziemia była skalaną.
28By ziemia nie wyrzuciła i was, gdybyście ją skalali, jak wyrzuciła lud, który jest przed wami.
17Zatem teraz już nie ja mu czynię ale grzech, który we mnie mieszka.
10Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Nie tak to ma być, moi bracia.
4A Jezus widząc ich myśli, powiedział: Czemu myślicie złe rzeczy w waszych sercach?
30Gdyż mówili: Ma nieczystego ducha.
21Zaś jeśli ktoś się dotknął czegoś nieczystego bądź nieczystości człowieczej, bądź nieczystego zwierzęcia, bądź jakiegokolwiek nieczystego potwora i będzie jadł mięso ofiary opłatnej poświęconej WIEKUISTEMU ta dusza będzie wytracona ze swojego ludu.
24Kiedy nieczysty duch wyjdzie z człowieka, przeprawia się do bezwodnych miejsc, szukając wytchnienia, a kiedy nie znajduje, mówi: Wrócę do mojego domu, skąd wyszedłem.
7Lecz daremnie mnie czczą, nauczając przykazań ludzkich jako doktryn.
20Zatem z ich owoców poznacie ich.
24Nie kalajcie się niczym takim, bo tym wszystkim skalały się ludy, które wyrzucam przed waszym obliczem.
5Zatem pytają go faryzeusze oraz uczeni w Piśmie: Dlaczego twoi uczniowie nie zachowują się według tradycji starszych, ale jedzą chleb nieumytymi rękami?