List sw. Jakuba 3:10
Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Nie tak to ma być, moi bracia.
Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Nie tak to ma być, moi bracia.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Ale nikt z ludzi nie może ujarzmić języka; jest nieopanowanie zgubny, pełny śmiercionośnego jadu.
9Przez niego wysławiamy Boga Ojca i przez niego przeklinamy ludzi, którzy powstali na podobieństwo Boga.
11Czy źródło, z tego samego otworu, tryska słodką i gorzką wodą?
12Czy figowiec, moi bracia, może wydać oliwki, albo winorośl figi? Tak też żadne źródło nie wydaje słodkiej i słonej wody.
13Kto jest wśród was mądry i doświadczony? Ten niech w łagodności mądrości przedstawi swoje uczynki ze szlachetnego sposobu życia.
14Ale jeśli macie w waszym sercu gorzką zazdrość oraz intrygę nie chlubcie się i nie kłamcie w stosunku do prawdy.
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
18Ale co pochodzi z ust, z serca wychodzi, i to czyni człowieka nieczystym.
19Bowiem z serca wychodzą złe myśli, mężobójstwa, cudzołóstwa, nierządy duchowe, złodziejstwa, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa.
33Uprawiajcie szlachetne drzewo, a jego owoc będzie szlachetny; albo uprawiajcie zepsute drzewo, a jego owoc będzie zepsuty; bo drzewo zostaje poznawane z owocu.
34Rodzaju żmijowy, jakże możecie mówić dobre rzeczy, będąc złymi? Gdyż usta mówią z obfitości serca.
35Szlachetny człowiek z dobrego skarbu serca wynosi prawe rzeczy, a zły człowiek ze złego skarbu wynosi rzeczy złe.
9nie odpłacając złem z powodu zła, lub zniewagą z powodu zniewagi. A przeciwnie błogosławiąc, gdyż wiecie, że zostaliście do tego powołani, by odziedziczyć błogosławieństwo.
10Bo każdy, kto ma upodobanie w pragnieniu życia oraz zobaczeniu szczęśliwych dni, niech powstrzyma swój język od złego, a jego wargi od powiedzenia zdrady.
45Szlachetny człowiek ze szlachetnego skarbca serca wydobywa szlachetne, a zły człowiek ze złego skarbca swojego serca wydobywa złe; bowiem z obfitości serca mówią jego usta.
13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?
11Nie to, co wchodzi do ust czyni człowieka nieczystym; ale to, co wychodzi z ust, to czyni człowieka nieczystym.
10Nie spotwarzaj sługi przed jego panem, by cię ów sługa nie przeklął, a ty byś za to pokutował.
11Biada pokoleniu, które złorzeczy swemu ojcu i nie błogosławi swej matce;
38Czyż nie z ust Najwyższego wychodzi zarówno bolesne, jak i szlachetne?
1Moi bracia, nie bądźcie liczni nauczycielami, wiedząc, że przyjmiemy surowszą ocenę.
2Gdyż wszyscy często się potykamy. Jeśli ktoś nie potyka się w słowie, ten jest mężem doskonałym, zdatnym powściągać też całe ciało.
3Oto wędzidła koni, które umieszczamy w pyskach; wtedy one nam są uległe i prowadzimy ich całe ciało.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
12A przede wszystkim, moi bracia, nie przysięgajcie ani na Niebo, ani na ziemię, ani przez jakąś inną przysięgę; ale wasze Tak, niech będzie tak, a Nie nie; abyście nie chybili podczas próby.
29Niech nie wychodzi z waszych ust żadne wstrętne słowo; tylko jeśli ktoś ma odpowiednie do budowania sprawy, aby dało przysługę słuchającym.
11Usta sprawiedliwego są zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
5Tak też język jest małym członkiem, a bardzo się chlubi. Oto mały ogień zapala wielki las.
6Zatem język jest ogniem, zaś świat należy do bezprawia. Język jest ustanowiony w naszych członkach jako ten, co plami całe ciało i zapala początek kręgu; a sam jest zapalany od ognia gehenny.
19Wobec tego, moi umiłowani bracia, niech każdy człowiek będzie skory do usłuchania, powolny do powiedzenia, leniwy do zapalczywości.
20Bo zapalczywość mężczyzny nie ćwiczy prawości Boga.
8Ale teraz odłóżcie to wszystko: Zapalczywość, gniew, oszczerstwo oraz haniebną mowę z waszych ust.
4Łagodność języka należy do drzewa Życia, a w nim przewrotność zadaje rany duchowi.
4Słowa z ust rozumnego męża są jak głębokie wody; to potok, który się rozlewa, zdrój mądrości.
14Wielbijcie Boga tym, którzy was prześladują, wielbijcie i nie złorzeczcie.
17Tak też każde dobre drzewo wydaje szlachetne owoce; a skażone drzewo wydaje zepsute owoce.
18Nie może dobre drzewo wydawać zepsutych owoców, ani skażone drzewo wydawać szlachetnych owoców.
6Na głowę sprawiedliwego spływają błogosławieństwa, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
11Nie obmawiajcie, bracia, jedni drugich. Kto obmówił brata, albo osądził swego brata obmawia Prawo i sądzi Prawo. Zaś jeśli sądzisz Prawo, nie jesteś wykonawcą Prawa ale sędzią.
30Nigdy nie dopuszczałem, by zgrzeszyło me podniebienie i zażądało przekleństwa jego duszy.
16Nie bądźcie prowadzeni na manowce, moi umiłowani bracia.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
7Gdyż Moje podniebienie wypowiada prawdę, a niegodziwość jest ohydą dla Moich warg.
17Dlatego, że nie pamiętał czynów miłosierdzia i prześladował człowieka uciśnionego,biednego, utrapionego w sercu, by mu zgotować śmierć.
8zdrowym słowem, nienagannością; by ten z przeciwnej strony mógł się zawstydzić, nie mając odnośnie nas nic złego do powiedzenia.
9Nie wzdychajcie, bracia, jedni na drugich, abyście nie zostali osądzeni; oto Sędzia stanął u drzwi.
6Gdyż gdzie jest wiele sennych marzeń tam też wiele słów i marności. Zaś ty raczej obawiaj się Boga.
31Wszelka gorzkość, gniew, zapalczywość, wrzask i oszczerstwo niech od was zostanie wzięte, razem z każdą złością.
16Zatem, niech nie będzie profanowane wasze odpowiednie zachowanie.