Ksiega Przyslów 18:4
Słowa z ust rozumnego męża są jak głębokie wody; to potok, który się rozlewa, zdrój mądrości.
Słowa z ust rozumnego męża są jak głębokie wody; to potok, który się rozlewa, zdrój mądrości.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Zamiar spoczywa w ludzkim sercu niby głęboka woda; lecz mąż rozumny umie go wydobyć na wierzch.
11Usta sprawiedliwego są zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
26Jak mętne źródło i zepsuta krynica – tak sprawiedliwy, który się ugina wobec niegodziwego.
10Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Nie tak to ma być, moi bracia.
11Czy źródło, z tego samego otworu, tryska słodką i gorzką wodą?
12Wdzięczne są słowa z ust mędrca; ale pochłaniają go wargi głupca.
13Początek mowy jego ust to głupota, a koniec jego słów to szał złowrogi.
15Pij wodę z własnej krynicy oraz to, co tryska z dna twojej własnej studni.
16Czy twe źródła mają się przelewać na zewnątrz; strumienie twoich wód na publiczne place?
2Język mędrców zdobi wiedza, a usta głupców tryskają niedorzecznością.
22Rozum dla tego, który go posiada jest zdrojem życia; a karcenie głupców jest głupotą.
23Serce mędrca czyni rozumnymi jego usta i mnoży naukę na jego wargach.
3Dokądkolwiek przychodzi niegodziwy – przychodzi też pogarda, oraz wraz z hańbą – sromota.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
30Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a jego język sąd wygłasza.
6Bowiem tylko WIEKUISTY użycza Mądrości, z Jego ust pochodzi poznanie i roztropność.
19Jak w wodzie odbija się twarz naprzeciwko twarzy tak i serce człowieka w człowieku.
4Łagodność języka należy do drzewa Życia, a w nim przewrotność zadaje rany duchowi.
19Przy mnóstwie słów nie uniknie się błędu; a kto swe usta powściąga – jest rozważnym.
20Język sprawiedliwych to wyborowe srebro; rozum niegodziwych ma mało wartości.
21Wielu żywią usta sprawiedliwych; zaś głupcy giną na skutek swej bezmyślności.
23Człowiek się cieszy z odpowiedzi swych ust; jak piękne jest słowo wypowiedziane we właściwym czasie.
24Rozumnego prowadzi w górę ścieżka życia, by uniknął przepaści na nizinie.
20Z owoców ust człowieka nasyca się jego życie; nasyca się plonem swych warg.
21W mocy języka jest śmierć i życie; kto się w nim kocha – karmi się jego owocem.
18Niejeden mówi jakby kłuł mieczem; a mowa mędrców niesie ukojenie.
14Mędrcy ukrywają swą mądrość; a usta głupca to bliska ruina.
6Wargi głupca wszczynają kłótnie, a jego usta pobudzają do bijatyk.
7Usta głupca powodują jego ruinę, a jego wargi są zasadzką na jego życie.
4w oddaleniu od zamieszkałych siedzib, gdzie o nich zapomniały stopy przechodniów; przebijają szyb i zawieszeni, kołyszą się z dala od ludzi.
10Na wargach królewskich jest wyrocznia; niechaj przy wyrokowaniu nie chybią jego usta.
7Usta mędrców rozsiewają wiedzę, a serce głupców – nieprawdę.
16Czy dotarłeś do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie otchłani?
15O, źródło ogrodów, krynico żywych wód, które spływają z gór Libanu!
11Jak złote jabłuszka na wycyzelowanych, srebrnych naczyniach – tak słowo wypowiedziane stosownie do swoich właściwych okoliczności.
14Z plonu swych ust każdy nasyca się dobrem; a o czym świadczą ręce człowieka – to bywa mu oddane.
15Jest mnóstwo złota i korali; lecz najcenniejszym klejnotem są rozumne usta.
3W ustach głupca jest rózga pychy; wargi mędrców ich ochraniają.
4Komu wynurzyłeś twe słowa i czyje natchnienie z ciebie wyszło?
5Nabieraj mądrości, nabieraj roztropności; nie zapominaj i nie odstępuj od słów moich ust.
14Kiedy wszczyna się kłótnia, to jakby ktoś rozpętał fale; więc zaniechaj jej zanim wybuchnie zwada.
20Z Jego wiedzy rozstąpiły się tonie, a górne przestworza kropią rosą.
18Ale co pochodzi z ust, z serca wychodzi, i to czyni człowieka nieczystym.
24Usuń od siebie matactwo ust oraz oddal od siebie przewrotność warg.
14Usta cudzych kobiet są głębokim dołem; wpada tam przeklęty przez WIEKUISTEGO.
45Szlachetny człowiek ze szlachetnego skarbca serca wydobywa szlachetne, a zły człowiek ze złego skarbca swojego serca wydobywa złe; bowiem z obfitości serca mówią jego usta.
3Zarówno dzieci ludu, jak i synowie dostojnych mężów, bogaty i biedny - razem.
3Bowiem ucho rozróżnia mowy, tak jak podniebienie kosztuje pokarm.
17Spokojne słowa mędrców winny być wysłuchane prędzej, niż krzyk przewodniczącego wśród głupców.
28Serce sprawiedliwego rozważa, co należy odpowiedzieć; lecz usta niegodziwych wylewają niecności.