Ksiega Przyslów 10:11
Usta sprawiedliwego są zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
Usta sprawiedliwego są zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Na głowę sprawiedliwego spływają błogosławieństwa, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
7Pamięć sprawiedliwego będzie błogosławiona, lecz sława niegodziwych zbutwieje.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
32Usta sprawiedliwego umieją się podobać; a w ustach niegodziwych są tylko matactwa.
30Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a jego język sąd wygłasza.
28Serce sprawiedliwego rozważa, co należy odpowiedzieć; lecz usta niegodziwych wylewają niecności.
2Niejeden z plonu swych ust spożywa dobro, jednak pragnieniem przeniewierców jest grabież.
3Kto strzeże swoich ust – ten pilnuje swojego życia; zaś kto swe wargi lekkomyślnie otwiera – temu grozi ruina.
5Zamysły sprawiedliwych są wymierzone ku prawości; knowania niegodziwych ku szalbierstwu.
6Mowy niegodziwych to czyhanie na krew; sprawiedliwych ocalają ich usta.
19Przy mnóstwie słów nie uniknie się błędu; a kto swe usta powściąga – jest rozważnym.
20Język sprawiedliwych to wyborowe srebro; rozum niegodziwych ma mało wartości.
21Wielu żywią usta sprawiedliwych; zaś głupcy giną na skutek swej bezmyślności.
4Słowa z ust rozumnego męża są jak głębokie wody; to potok, który się rozlewa, zdrój mądrości.
2Język mędrców zdobi wiedza, a usta głupców tryskają niedorzecznością.
12Wdzięczne są słowa z ust mędrca; ale pochłaniają go wargi głupca.
13Początek mowy jego ust to głupota, a koniec jego słów to szał złowrogi.
26Jak mętne źródło i zepsuta krynica – tak sprawiedliwy, który się ugina wobec niegodziwego.
12Nienawiść wznieca swary; a jednak wszystkie przewinienia przesłania miłość.
4Łagodność języka należy do drzewa Życia, a w nim przewrotność zadaje rany duchowi.
9Pochlebca niszczy ustami swego bliźniego; lecz sprawiedliwi zostają wyratowani przez mądrość.
10Miasto cieszy się ze szczęścia sprawiedliwych; lecz także przy upadku niegodziwych panuje radość.
11Miasto się podnosi z powodu błogosławieństwa prawych; ale zostaje zburzone przez usta niegodziwych.
10Kto znacząco mruga okiem sprawia strapienie, a kto jest głupich ust – upada.
7Gdyż Moje podniebienie wypowiada prawdę, a niegodziwość jest ohydą dla Moich warg.
12Niegodziwy tęskni za połowem złych; ale korzeń sprawiedliwych wyda swój plon.
13W uchybieniu ust jest sieć dla złoczyńcy, lecz sprawiedliwy unika biedy.
14Z plonu swych ust każdy nasyca się dobrem; a o czym świadczą ręce człowieka – to bywa mu oddane.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
10Na wargach królewskich jest wyrocznia; niechaj przy wyrokowaniu nie chybią jego usta.
16Dorobek sprawiedliwego idzie na życie; zysk niegodziwego na grzech.
14Mędrcy ukrywają swą mądrość; a usta głupca to bliska ruina.
23Pragnieniem sprawiedliwych jest tylko dobro; nadzieją niegodziwych – zaciekłość.
7Usta mędrców rozsiewają wiedzę, a serce głupców – nieprawdę.
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
3W ustach głupca jest rózga pychy; wargi mędrców ich ochraniają.
23Kto strzeże ust oraz swojego języka – ochrania od utrapień swoje życie.
13Upodobaniem królów winny być sprawiedliwe usta; powinni miłować tego, co szczerze przemawia.
30Owocem sprawiedliwego jest drzewo Życia; mędrzec zjednywa sobie dusze.
10Bo każdy, kto ma upodobanie w pragnieniu życia oraz zobaczeniu szczęśliwych dni, niech powstrzyma swój język od złego, a jego wargi od powiedzenia zdrady.
10Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Nie tak to ma być, moi bracia.
17Kto mówi rzetelnie – świadczy o sprawiedliwości; lecz fałszywy świadek głosi matactwo.
18Niejeden mówi jakby kłuł mieczem; a mowa mędrców niesie ukojenie.
23Serce mędrca czyni rozumnymi jego usta i mnoży naukę na jego wargach.
18WIEKUISTY, obym się nie zawstydził, że Cię wzywałem; niech zawstydzą się niegodziwi oraz zamilkną w grobie.
28Nikczemny świadek urąga sprawiedliwości, a usta niegodziwych chciwie pochłaniają złość.
20Z owoców ust człowieka nasyca się jego życie; nasyca się plonem swych warg.
11Głupiec wyrzuca cały swój gniew; lecz mędrzec umie go uciszyć powolnością.
13Kto jest tym mężem, co pragnie życia oraz miłuje swoje dni, aby oglądał dobro?
7Usta głupca powodują jego ruinę, a jego wargi są zasadzką na jego życie.