Ksiega Przyslów 11:9
Pochlebca niszczy ustami swego bliźniego; lecz sprawiedliwi zostają wyratowani przez mądrość.
Pochlebca niszczy ustami swego bliźniego; lecz sprawiedliwi zostają wyratowani przez mądrość.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Sprawiedliwy bywa wybawiony z biedy, a niegodziwiec dostaje się na jego miejsce.
10Miasto cieszy się ze szczęścia sprawiedliwych; lecz także przy upadku niegodziwych panuje radość.
11Miasto się podnosi z powodu błogosławieństwa prawych; ale zostaje zburzone przez usta niegodziwych.
12Bezmyślny pomiata swoim bliźnim; lecz mąż roztropny milczy.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
32Usta sprawiedliwego umieją się podobać; a w ustach niegodziwych są tylko matactwa.
11Usta sprawiedliwego są zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
6Mowy niegodziwych to czyhanie na krew; sprawiedliwych ocalają ich usta.
13W uchybieniu ust jest sieć dla złoczyńcy, lecz sprawiedliwy unika biedy.
14Mędrcy ukrywają swą mądrość; a usta głupca to bliska ruina.
5Sprawiedliwość uczciwego prostuje jego drogę; lecz niegodziwiec upadnie przez własną niegodziwość.
6Sprawiedliwość ratuje prawych; lecz przeniewiercy zostaną oplątani przez swoją własną chuć.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
8Wzdrygają się nad tym szczerzy, a niewinny obrusza się nad szalbierzem.
28Nikczemny świadek urąga sprawiedliwości, a usta niegodziwych chciwie pochłaniają złość.
26Więcej niż bliźni posiada sprawiedliwy, a droga niegodziwych wyprowadzi ich na tułactwo.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
3Prawych prowadzi ich uczciwość; a chytrość zmoże zdrajców.
12Oczy WIEKUISTEGO ochraniają mężów poznania, lecz sprawom przeniewiercy przygotowuje upadek.
7Usta mędrców rozsiewają wiedzę, a serce głupców – nieprawdę.
2Język mędrców zdobi wiedza, a usta głupców tryskają niedorzecznością.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
30Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a jego język sąd wygłasza.
12Wdzięczne są słowa z ust mędrca; ale pochłaniają go wargi głupca.
5Człowiek, który schlebia swojemu bliźniemu – rozpościera sieć przed jego stopami.
12Niegodziwy knuje przeciw sprawiedliwemu, ostrzy na niego swoje zęby.
5Twa siedziba pośród obłudy; z powodu obłudy nie chcą Mnie znać mówi WIEKUISTY.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.
7Usta głupca powodują jego ruinę, a jego wargi są zasadzką na jego życie.
18Młotem, mieczem i ostrą strzałą – takim jest człowiek, co składa fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu.
16On sam jest dla mnie ratunkiem S, a obłudnik nie może przed Nim stanąć.
19tak ten, co oszukał swojego bliźniego, a następnie powiada: Przecież ja tylko żartowałem.
2Niejeden z plonu swych ust spożywa dobro, jednak pragnieniem przeniewierców jest grabież.
3Kto strzeże swoich ust – ten pilnuje swojego życia; zaś kto swe wargi lekkomyślnie otwiera – temu grozi ruina.
6Na głowę sprawiedliwego spływają błogosławieństwa, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
27Nikczemny człowiek kopie nieszczęście, a na jego gębie jak gdyby pałający ogień.
9Kto chodzi w niewinności – idzie bezpiecznie; kto jednak skrzywia swe drogi – ten będzie skarcony.
15Niegodziwcze, nie wypatruj majętności sprawiedliwego i nie pustosz miejsca jego wypoczynku.
29Okrutny człowiek uwodzi własnego towarzysza i prowadzi go na niedobrą drogę.
8Czyżbym tego na nich nie szukał mówi WIEKUISTY, czy nad podobnym narodem Ma Osoba nie wywrze pomsty?
17Kto mówi rzetelnie – świadczy o sprawiedliwości; lecz fałszywy świadek głosi matactwo.
3Nie spotwarza swoim językiem, nie czyni złego bliźniemu, ani nie rzuca hańby na bliskiego.
6Sprawiedliwość ochrania tego, co postępuje nieskazitelnie; a grzesznika oplątuje niegodziwość.
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
6Potępiają cię twoje usta – nie ja, a twoje własne wargi świadczą przeciwko tobie.
12Nikczemnym jest człowiekiem, niecnym człowiekiem ten, co chodzi w matactwie ust;
21którzy potępiają człowieka za słowo; orędownikowi tego słowa stawiają zasadzki w bramie i gołosłownie odpychają sprawiedliwego.
23Wrażliwy człowiek tai swą wiedzę, a serce głupców wygłasza swą niedorzeczność.
9Fałszywy świadek nie ujdzie bezkarnie; a kto wygłasza kłamstwa – zginie.
7Zaś oszust – jego środki są zgubne; układa on plany, jak gubić uciśnionych kłamliwymi słowami, choćby biedny wykazywał swą słuszność.