Ksiega Przyslów 12:6
Mowy niegodziwych to czyhanie na krew; sprawiedliwych ocalają ich usta.
Mowy niegodziwych to czyhanie na krew; sprawiedliwych ocalają ich usta.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Zamysły sprawiedliwych są wymierzone ku prawości; knowania niegodziwych ku szalbierstwu.
12Niegodziwy tęskni za połowem złych; ale korzeń sprawiedliwych wyda swój plon.
13W uchybieniu ust jest sieć dla złoczyńcy, lecz sprawiedliwy unika biedy.
11Usta sprawiedliwego są zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
7Złoczyńcy bywają powaleni, więc ich nie będzie; ale dom sprawiedliwych się utrzyma.
5Sprawiedliwość uczciwego prostuje jego drogę; lecz niegodziwiec upadnie przez własną niegodziwość.
6Sprawiedliwość ratuje prawych; lecz przeniewiercy zostaną oplątani przez swoją własną chuć.
30Nie na zawsze zachwieje się sprawiedliwy; lecz niegodziwi nie będą mieszkali na ziemi.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
32Usta sprawiedliwego umieją się podobać; a w ustach niegodziwych są tylko matactwa.
6Na głowę sprawiedliwego spływają błogosławieństwa, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
10Ludzie żądni krwi nienawidzą uczciwego; a prawi troszczą się o jego życie.
28Serce sprawiedliwego rozważa, co należy odpowiedzieć; lecz usta niegodziwych wylewają niecności.
6Sprawiedliwość ochrania tego, co postępuje nieskazitelnie; a grzesznika oplątuje niegodziwość.
30Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a jego język sąd wygłasza.
8Sprawiedliwy bywa wybawiony z biedy, a niegodziwiec dostaje się na jego miejsce.
9Pochlebca niszczy ustami swego bliźniego; lecz sprawiedliwi zostają wyratowani przez mądrość.
18Okupem za sprawiedliwego będzie niegodziwy, a za prawych – oszust.
12by ocalić od drogi złego, od człowieka mówiącego przewrotność.
14Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.
12Niegodziwy knuje przeciw sprawiedliwemu, ostrzy na niego swoje zęby.
15Niegodziwcze, nie wypatruj majętności sprawiedliwego i nie pustosz miejsca jego wypoczynku.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.
26Więcej niż bliźni posiada sprawiedliwy, a droga niegodziwych wyprowadzi ich na tułactwo.
6Nie ostoją się zuchwalcy przed Twoimi oczyma, nienawidzisz wszelkich złoczyńców.
18tak i ci czyhają na swoją własną krew, czatują na swoje własne życie.
2Przewodnikowi chóru, pieśń Dawida. Nie zamilknij Boże mojej chwały.
7Gdyż Moje podniebienie wypowiada prawdę, a niegodziwość jest ohydą dla Moich warg.
8Wszystkie mowy Mych ust są sprawiedliwe; nie ma w nich obłudy, ani matactwa.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
17Wyniosłych oczu, kłamliwego języka; rąk, które wylewają niewinną krew;
21Żadne nieszczęście nie spotka sprawiedliwego, a niegodziwi przesyceni są niedolą.
3Prawych prowadzi ich uczciwość; a chytrość zmoże zdrajców.
26Ohydą dla WIEKUISTEGO są zamysły niecnego, a miłymi są dla Niego słowa czystych.
2Bo oto niegodziwi napięli łuk, na cięciwę założyli strzałę, by w ciemności wystrzelać prawych sercem.
11Jeśli powiedzą: Pójdź z nami! Czyhamy na krew, bez przyczyny czatujemy na niewinnego.
21Skupiają się przeciw duszy sprawiedliwego i niewinną krew potępiają.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
28Nikczemny świadek urąga sprawiedliwości, a usta niegodziwych chciwie pochłaniają złość.
12Nikczemnym jest człowiekiem, niecnym człowiekiem ten, co chodzi w matactwie ust;
20Język sprawiedliwych to wyborowe srebro; rozum niegodziwych ma mało wartości.
15a ich nogi skore, by wylać krew;
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
2Z kraju zniknęli bogobojni, więc nie ma uczciwych między ludźmi. Wszyscy czyhają na krew; jeden zarzuca sieć na drugiego.
11Niech spadną na nich rozżarzone węgle; strąć ich w ogień, w przepaście, by nie powstali.
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
26Bo w Mym narodzie znajdują się niegodziwi; czyhają jak ptasznicy, opadają, zastawiają sidła, by złowić ludzi.
16Gdyż ich nogi zdążają ku złemu oraz się śpieszą, by rozlać krew.
12Gdy jego możni pełni są zdzierstwa, jego mieszkańcy prawią kłamstwa, a w ich ustach język jest chory?