Ksiega Przyslów 29:10
Ludzie żądni krwi nienawidzą uczciwego; a prawi troszczą się o jego życie.
Ludzie żądni krwi nienawidzą uczciwego; a prawi troszczą się o jego życie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
21Skupiają się przeciw duszy sprawiedliwego i niewinną krew potępiają.
6Mowy niegodziwych to czyhanie na krew; sprawiedliwych ocalają ich usta.
27Zgrozą dla sprawiedliwych jest człowiek bezprawia, a zgrozą dla niegodziwca – ten, który postępuje poprawnie.
21Strzeże wszystkie jego członki, ani jeden z nich nie jest kaleki.
12Niegodziwy knuje przeciw sprawiedliwemu, ostrzy na niego swoje zęby.
5BÓG doświadcza sprawiedliwego, ale Jego istota nie cierpi niegodziwego oraz tego, co miłuje bezprawie.
5Bo nie jesteś Bogiem, który upodobał sobie nieprawość, nie przebywa przy Tobie zło.
6Nie ostoją się zuchwalcy przed Twoimi oczyma, nienawidzisz wszelkich złoczyńców.
2Z kraju zniknęli bogobojni, więc nie ma uczciwych między ludźmi. Wszyscy czyhają na krew; jeden zarzuca sieć na drugiego.
10Bo nienawidzą tego, który ich karci w bramieoraz brzydzą się tym, który szczerze przemawia.
10Dusza niegodziwca łaknie złego; nie znajdzie u niego zmiłowania nawet własny towarzysz.
18tak i ci czyhają na swoją własną krew, czatują na swoje własne życie.
14Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.
29Niegodziwy człowiek czyni zuchwałym swe oblicze, zaś prawy prostuje swoje postępowanie.
11Jeśli powiedzą: Pójdź z nami! Czyhamy na krew, bez przyczyny czatujemy na niewinnego.
19Gdybyś zgładził, Boże, niegodziwego; wara ode mnie mężom krwawym.
17Człowiek, który jest gnębiony krwią zamordowanego, musi uciekać aż do grobu i nikt go nie wesprze.
19Tak, sprawiedliwość zmierza do życia; a ten, co się ugania za złem do własnej śmierci.
20Ohydą dla WIEKUISTEGO są przewrotni sercem; a Jego upodobaniem ci, co postępują uczciwie.
15Niegodziwcze, nie wypatruj majętności sprawiedliwego i nie pustosz miejsca jego wypoczynku.
11Gdyby jednak ktoś był nieprzyjacielem swojego bliźniego oraz na niego czyhał, po czym na niego powstał i zabił swego bliźniego na śmierć oraz schronił się do jednego z tych miast
12wtedy starsi jego miasta poślą, zabiorą go stamtąd i wydadzą go w ręce mściciela krwi, aby umarł.
36Ale kto Mnie omija – sam siebie krzywdzi; ktokolwiek Mnie nienawidzi – umiłował śmierć.
10Nim wasze garnki rozgrzeje ogień cierni, żywą jak też i opaloną gałąź wiatr rozwieje.
29Czy się cieszyłem z upadku mojego nieprzyjaciela oraz tryumfowałem, gdy go spotkała klęska?
6Na głowę sprawiedliwego spływają błogosławieństwa, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
11Usta sprawiedliwego są zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.
2Jednak oni nienawidzą dobrego, a kochają zło; zdzierają im skórę z ciała, a ciało z ich kości.
10Sprawiedliwy dba o życie swojego bydlęcia, a wnętrze niegodziwych jest srogie.
17Wyniosłych oczu, kłamliwego języka; rąk, które wylewają niewinną krew;
15a ich nogi skore, by wylać krew;
6a jestem żywy – mówi Pan, WIEKUISTY, dlatego zamienię cię w krew, i krew będzie cię ścigać! Przelewu krwi nie miałaś w nienawiści – i dlatego będzie cię ścigać krew!
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
21którzy potępiają człowieka za słowo; orędownikowi tego słowa stawiają zasadzki w bramie i gołosłownie odpychają sprawiedliwego.
10Wy, którzy miłujecie WIEKUISTEGO - miejcie w nienawiści zło; Ten, który czuwa nad życiem Swoich świętych - ocali ich z rąk niegodziwców.
11Niech spadną na nich rozżarzone węgle; strąć ich w ogień, w przepaście, by nie powstali.
2Bo oto niegodziwi napięli łuk, na cięciwę założyli strzałę, by w ciemności wystrzelać prawych sercem.
9Droga niegodziwego jest ohydą dla WIEKUISTEGO, ale miłuje tego, co się ugania za sprawiedliwością.
9Nie porwij z grzesznikami mojej duszy i z mężami krwi mojego życia.
9WIEKUISTY, który sądzisz narody, rozsądź mnie BOŻE; niech mi się dzieje według mojej sprawiedliwości i niewinności.
16Gdyż ich nogi zdążają ku złemu oraz się śpieszą, by rozlać krew.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.
6By mściciel krwi, gdy rozpali się jego serce, nie ścigał zabójcy oraz go nie doścignął na dalekiej drodze i go nie zabił bo przecież nie zasłużył na śmierć, przedtem nie będąc jego wrogiem.
5Sprawiedliwy nienawidzi kłamliwego słowa, a niegodziwiec szkaluje i hańbi.
11Głupiec wyrzuca cały swój gniew; lecz mędrzec umie go uciszyć powolnością.
6Potępialiście, zamordowaliście sprawiedliwego nie przeciwstawiał się wam.
1Niegodziwi uciekają, chociaż ich nikt nie ściga; a sprawiedliwi są pełni ufności, jak młody lew.
7Stroń od fałszywego orzeczenia, a niewinnego i prawego nie zabijaj; ponieważ nie uniewinnię występnego.
2Zaprawdę, głupiego morduje jego własny gniew, a prostaka zabija zawiść.