Ksiega Przyslów 28:17
Człowiek, który jest gnębiony krwią zamordowanego, musi uciekać aż do grobu i nikt go nie wesprze.
Człowiek, który jest gnębiony krwią zamordowanego, musi uciekać aż do grobu i nikt go nie wesprze.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10By nie była przelewana niewinna krew wśród twej ziemi, którą WIEKUISTY, twój Bóg, oddaje ci w posiadanie i nie spadła na ciebie wina krwi.
11Gdyby jednak ktoś był nieprzyjacielem swojego bliźniego oraz na niego czyhał, po czym na niego powstał i zabił swego bliźniego na śmierć oraz schronił się do jednego z tych miast
12wtedy starsi jego miasta poślą, zabiorą go stamtąd i wydadzą go w ręce mściciela krwi, aby umarł.
13Niechaj nie oszczędza go twoje oko; zetrzesz krew niewinnego z Israela, a będzie ci dobrze.
17Kto by też zabił jakąkolwiek istotę ludzką będzie wydany na śmierć.
16Książę to bezrozumny, co się dopuszcza licznych nadużyć! Kto nienawidzi nieprawego zysku – ten będzie długo żył.
5albo gdyby ktoś poszedł do lasu ze swoim bliźnim rąbać drwa i zamachnęła się jego ręka z siekierą, a żelazo zsunęło się z toporzyska oraz trafiło jego bliźniego tak, że umarł taki niech się schroni do jednego z tych miast, aby zachować życie.
6By mściciel krwi, gdy rozpali się jego serce, nie ścigał zabójcy oraz go nie doścignął na dalekiej drodze i go nie zabił bo przecież nie zasłużył na śmierć, przedtem nie będąc jego wrogiem.
19Mściciel krwi sam może zabić mordercę; gdziekolwiek go napotka sam może go zabić.
20Także gdyby z nienawiści kogoś strącił, albo rozmyślnie rzucił na niego czymkolwiek, tak, że umarł;
21albo gdyby kogoś z was uderzył swoją ręką, tak, że umarł ten, co uderzył będzie wydany na śmierć jest mordercą; mściciel krwi może zabić mordercę, gdziekolwiek go napotka.
22Jednak jeśli przypadkowo, nie z powodu sporu kogoś popchnął, albo nierozmyślnie rzucił na niego jakimkolwiek narzędziem;
23albo jakimś kamieniem, od którego można umrzeć; jeśli nie widząc, upuścił go na niego tak, że umarł, a nie był jego wrogiem, ani tym, co życzy jego zła
12Kto pobije człowieka na śmierć będzie ukarany śmiercią.
13Lecz kto nie czyhał, ale Bóg tak poddał drugiego pod jego rękę to wyznaczę ci miejsce dokąd ma uciec.
14Zaś jeśli ktoś czyhał na bliźniego i zabił go zdradziecko weźmiesz go od Mojego ołtarza na stracenie.
18Kto postępuje uczciwie – będzie wybawiony; a kto jest przewrotnych dróg – runie w jednej chwili.
18Zaś jego ojciec, ponieważ wyrządzał krzywdy, od każdego zagrabiał cudze oraz spełniał wśród swoich współplemieńców to, co jest niedobre – oto on zginął wskutek swojej winy.
11Niech spadną na nich rozżarzone węgle; strąć ich w ogień, w przepaście, by nie powstali.
27a znalazł go mściciel krwi poza obrębem miasta jego schronienia, i mściciel krwi by zabił owego zabójcę nie będzie winien krwi.
16Gdyż ich nogi zdążają ku złemu oraz się śpieszą, by rozlać krew.
5Zaś jeśli go ściga mściciel krwi – nie wolno im wydać zabójcy w jego moc; bo nierozmyślnie zabił swojego bliźniego, nie będąc mu przedtem wrogiem.
10Ludzie żądni krwi nienawidzą uczciwego; a prawi troszczą się o jego życie.
6Kto przeleje krew człowieka jego krew będzie przelaną przez człowieka; bo stworzyłem człowieka na obraz Boga.
11Jeśli powiedzą: Pójdź z nami! Czyhamy na krew, bez przyczyny czatujemy na niewinnego.
29Okrutny człowiek uwodzi własnego towarzysza i prowadzi go na niedobrą drogę.
18O ziemio! Nie zakrywaj mojej krwi! Niech nie znajdzie spoczynku moja skarga!
3Takie, gdzie by mógł uciec zabójca, który niebacznie i nierozmyślnie zabił człowieka; aby były dla was schronieniem przed mścicielem krwi.
20A drudzy to usłyszą i się wystraszą, i nie uczynią więcej tak zdrożnej rzeczy pośród ciebie.
2Lecz jeżeli świeciło nad nim słońce to za niego jest wina krwi. Nadto złodziej powinien się odpłacić. A jeśli nie ma majątku będzie sprzedany z powodu tej kradzieży.
27Kto pod drugim kopie dół – wpadnie do niego, a kto wtacza kamień – na tego z powrotem spadnie.
18Tak,ochrania jego duszę od zniszczenia, by pod oręż nie poszło jego życie.
15Niegodziwcze, nie wypatruj majętności sprawiedliwego i nie pustosz miejsca jego wypoczynku.
10Ale gdyby spłodził występnego syna, który by krew przelewał i względem kogokolwiek dopuścił się jednej z tych rzeczy;
4a nie przyprowadził tego do wejścia do Przybytku Zboru, aby złożyć ofiarę WIEKUISTEMU przed Przybytkiem WIEKUISTEGO owemu człowiekowi będzie to poczytane za krew, przelew krwi; człowiek ten będzie wytracony z pośród swojego ludu.
18tak i ci czyhają na swoją własną krew, czatują na swoje własne życie.
19Ktokolwiek wtedy wyjdzie z drzwi twojego domu – jego krew spadnie na jego głowę, a my będziemy niewinni. Lecz każdego, kto będzie z tobą w domu, jeśli go dotknie czyjaś ręka – jego krew spadnie na naszą głowę.
2Z kraju zniknęli bogobojni, więc nie ma uczciwych między ludźmi. Wszyscy czyhają na krew; jeden zarzuca sieć na drugiego.
31Nie przyjmiecie także okupu za duszę mordercy przestępcy krwiożerczego; bowiem winien być wydany na śmierć.
17Także jeśli kogoś uderzył z ręki kamieniem, od którego można umrzeć, a ugodził tak, że umarł jest mordercą; morderca będzie wydany na śmierć.
13gdyby pożyczał na lichwę oraz pobierał procent – czyż taki miałby żyć? Nie będzie żył! Ponieważ się dopuszczał wszystkich tych obmierzłości – musi zginąć! Ciążą na nim jego krwawe winy!
10Kto zwodzi prawych na złą drogę – ten sam wpadnie w swoją zasadzkę; jednak uczciwi odziedziczą bogactwo.
22Człowiek pochopny do gniewu wznieca swary, a zapalczywy dopuszcza się wielu występków.
15a ich nogi skore, by wylać krew;
15Ten, kto postępuje sprawiedliwie i mówi prawdę; kto się brzydzi wydartym zyskiem oraz otrząsa dłonie, by się nie tknęły przekupstwa; kto zatyka swoje ucho, aby nie słyszeć krwawych knowań oraz zamyka oczy, by nie spoglądać na zło.
6Nie ostoją się zuchwalcy przed Twoimi oczyma, nienawidzisz wszelkich złoczyńców.
32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
16kopie dół oraz go wydrąża; a zatem wpadnie w przepaść, którą przygotował.
17Porywczy dopuszcza się niedorzeczności, ale podstępny człowiek jest znienawidzony.