Ksiega Przyslów 26:19
tak ten, co oszukał swojego bliźniego, a następnie powiada: Przecież ja tylko żartowałem.
tak ten, co oszukał swojego bliźniego, a następnie powiada: Przecież ja tylko żartowałem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Psa pociąga za uszy przechodzień, co unosi się w kłótni, która go nie obchodzi.
18Jak szaleniec, który rzuca płomienne strzały oraz śmiertelne pociski
18Młotem, mieczem i ostrą strzałą – takim jest człowiek, co składa fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
20Gdzie nie wystarcza drzewa – tam gaśnie ogień; gdzie nie ma plotkarza – tam ustaje kłótnia.
21Węgiel do żaru, drzewo do ognia, a człowiek kłótliwy do wzniecania waśni.
22Słowa plotkarza są jak łakocie, wnikają głęboko do tajników wnętrza.
23Spełnienie sprośności jest dla głupca jakby zabawką; tak jak czynu mądrości dla roztropnego męża.
5Człowiek, który schlebia swojemu bliźniemu – rozpościera sieć przed jego stopami.
27Nikczemny człowiek kopie nieszczęście, a na jego gębie jak gdyby pałający ogień.
28Człowiek przewrotny wznieca swary, a plotkarz rozłącza zażyłych przyjaciół.
29Okrutny człowiek uwodzi własnego towarzysza i prowadzi go na niedobrą drogę.
4Każdy oszukuje przyjaciela, a prawdy nie mówią! Przyzwyczaili swój język do mówienia fałszu i w przekrętach opadają z sił.
5Twa siedziba pośród obłudy; z powodu obłudy nie chcą Mnie znać mówi WIEKUISTY.
18Kto tai nienawiść ten ma kłamliwe usta, a kto roznosi oszczerstwa jest głupcem.
19tego, który wygłasza kłamstwa, jako fałszywy świadek oraz tego, kto rozsiewa swary pomiędzy braćmi.
28Nie bądź niepowołanym świadkiem przeciwko twemu bliźniemu; czyżbyś swoimi ustami chciał zwodzić?
29Nie mów: Jak on mi uczynił – tak ja jemu uczynię; odpłacę temu człowiekowi według jego czynu.
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
9Czy byłoby to dobrze, gdyby was zbadał; czy też chcecie Go zwodzić, jak się zwodzi człowieka?
19Kto zdradza tajemnice – krąży jako oszczerca; dlatego nie zadawaj się z takim, co tak otwiera swe usta.
3Twoje brednie mają zniewolić mężów do milczenia? Miałbyś urągać, a nikt by cię nie zawstydził?
26Choćby się nienawiść okrywała obłudą – to jednak jej złość publicznie się objawi.
27Kto pod drugim kopie dół – wpadnie do niego, a kto wtacza kamień – na tego z powrotem spadnie.
28Kłamliwy język nienawidzi swoich gnębionych, a gładkie usta przygotowują upadek.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
6Bo śmiech głupca jest taki, jak trzeszczenie cierni pod garnkiem; więc to także jest marność.
20Ułuda prowadzi serce tych, co knują zło; a pewna radość dla tych, co doradzają pokój.
20Przewrotne serce nie znajdzie szczęścia; a kto zmienia swój język – popadnie w niedolę.
4Z kogo się naigrywacie, przeciw komu otwieracie usta i wywieszacie język? Przecież to wy jesteście płodem występku, nasieniem kłamstwa!
8Kto zamierza szkodzić – tego nazywają mistrzem niecności.
31Niechaj nie ufa kłamstwu, bo się zawiedzie, a fałsz będzie jego nagrodą.
14w którego sercu jest przewrotność i ustawicznie knuje zło oraz rozsiewa swary.
24Nieprzyjaciel zmyśla swoimi ustami, lecz w swym wnętrzu ukrywa zdradę.
17Kto mówi rzetelnie – świadczy o sprawiedliwości; lecz fałszywy świadek głosi matactwo.
3Głupota człowieka skrzywia jego drogę, a jego serce narzeka na WIEKUISTEGO.
3Nie spotwarza swoim językiem, nie czyni złego bliźniemu, ani nie rzuca hańby na bliskiego.
10Kto znacząco mruga okiem sprawia strapienie, a kto jest głupich ust – upada.
2Dopomóż WIEKUISTY, bowiem zabrakło pobożnych, gdyż zniknęli wierni spośród synów ludzkich.
21którzy potępiają człowieka za słowo; orędownikowi tego słowa stawiają zasadzki w bramie i gołosłownie odpychają sprawiedliwego.
6Moi wrogowie mówią: Źle z nim; kiedy umrze, zaginie też jego imię.
17Porywczy dopuszcza się niedorzeczności, ale podstępny człowiek jest znienawidzony.
12Bezmyślny pomiata swoim bliźnim; lecz mąż roztropny milczy.
1Lepszy biedny, co postępuje w swej prostocie niż taki, co ma przewrotne usta i jest głupcem.
9Prowadź twój spór z bliźnim, lecz cudzej tajemnicy nie zdradzaj;
8Czyżbym tego na nich nie szukał mówi WIEKUISTY, czy nad podobnym narodem Ma Osoba nie wywrze pomsty?
4Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś się nie postawił na równi z nim.
5Odpowiedz głupiemu na głupotę, aby się nie uważał za mędrca we własnych oczach.
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
14Liche to, liche! – mówi kupujący; ale gdy odchodzi, chwali się zakupem.