Ksiega Psalmów 12:2
Dopomóż WIEKUISTY, bowiem zabrakło pobożnych, gdyż zniknęli wierni spośród synów ludzkich.
Dopomóż WIEKUISTY, bowiem zabrakło pobożnych, gdyż zniknęli wierni spośród synów ludzkich.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Gładkimi ustami jeden mówi drugiemu fałsz; mówią podwójnym sercem.
3Wystrzegajcie się każdy swojego przyjacielaoraz nie polegajcie na żadnym z braci, bo każdy brat knuje zdradę, a każdy przyjaciel krąży jako oszczerca.
4Każdy oszukuje przyjaciela, a prawdy nie mówią! Przyzwyczaili swój język do mówienia fałszu i w przekrętach opadają z sił.
5Twa siedziba pośród obłudy; z powodu obłudy nie chcą Mnie znać mówi WIEKUISTY.
9BOŻE, prowadź mnie w Twojej sprawiedliwości; wobec czyhających na mnie utoruj przede mną Twoją drogę.
22Ohydą dla WIEKUISTEGO są kłamliwe usta; a ci, co dochowują wierności, dostępują Jego upodobania.
36Więc swoimi ustami Mu schlebiali, swoim językiem Mu kłamali.
2Gdyż ich serce rozmyśla o grabieży, a ich usta rozprawiają o krzywdzie.
28Kłamliwy język nienawidzi swoich gnębionych, a gładkie usta przygotowują upadek.
8Czyżbym tego na nich nie szukał mówi WIEKUISTY, czy nad podobnym narodem Ma Osoba nie wywrze pomsty?
19Mowa prawdy utrzyma się na wieki, ale kłamliwy język tylko na mrugnięcie oka.
20Ułuda prowadzi serce tych, co knują zło; a pewna radość dla tych, co doradzają pokój.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
8tych, których usta mówią fałsz i których prawica jest zawodną prawicą.
4Jak długo będziecie napadać na męża? Zabijać gromadą jak pochylona ściana, jak walący się mur.
12Nie zabijaj ich, aby mój lud nie zapomniał; ale wstrząśnij ich Twoją mocą oraz strąć ich, o Panie, nasza tarczo.
5Człowiek, który schlebia swojemu bliźniemu – rozpościera sieć przed jego stopami.
12Gdy jego możni pełni są zdzierstwa, jego mieszkańcy prawią kłamstwa, a w ich ustach język jest chory?
2kiedy przyszedł Doego, Edomita i doniósł Saulowi, oraz mu powiedział: Dawid wszedł do domu Achimeleka.
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
1Przewodnikowi chóru, na osiem głosów. Psalm Dawida.
13Otwartym grobem jest ich gardło, oszukiwali swoimi językami, jad żmij przy ich wargach;
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
18WIEKUISTY, obym się nie zawstydził, że Cię wzywałem; niech zawstydzą się niegodziwi oraz zamilkną w grobie.
2Przewodnikowi chóru, pieśń Dawida. Nie zamilknij Boże mojej chwały.
13Kto jest tym mężem, co pragnie życia oraz miłuje swoje dni, aby oglądał dobro?
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
24Nieprzyjaciel zmyśla swoimi ustami, lecz w swym wnętrzu ukrywa zdradę.
8Drwią i złośliwie rozprawiają o ucisku; przemawiając z wysoka.
9Swoimi ustami miotają na niebiosa, a ich język pełza po ziemi.
3Swą niecnością rozweselają króla, a panów swoją obłudą.
2Niegodziwy przechowuje w swoim sercu głos występku, Przed jego oczami nie ma bojaźni Boga.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
20Bowiem głoszą niezgodę oraz zmyślają zdradliwe słowa na spokojnych tej ziemi.
4Twój język knuje zgubę; czynisz zdradę, jak wyostrzona brzytwa.
7Wychodzą wieczorem, warczą jak psy i okrążają miasto.
17Kto mówi rzetelnie – świadczy o sprawiedliwości; lecz fałszywy świadek głosi matactwo.
10Zamknęli swoje tuczne serce, a ich usta przemawiają z wysoka.
19Kto zdradza tajemnice – krąży jako oszczerca; dlatego nie zadawaj się z takim, co tak otwiera swe usta.
24Usuń od siebie matactwo ust oraz oddal od siebie przewrotność warg.
5Kto zdradza przyjaciół przy podziale łupów, tego oczy własnych dzieci zanikają.
28Nie bądź niepowołanym świadkiem przeciwko twemu bliźniemu; czyżbyś swoimi ustami chciał zwodzić?
6Moi wrogowie mówią: Źle z nim; kiedy umrze, zaginie też jego imię.
35Poczęli rozpacz, zrodzili próżność, a ich życie przygotowuje zdradę.
6Nie ostoją się zuchwalcy przed Twoimi oczyma, nienawidzisz wszelkich złoczyńców.
2WIEKUISTY, ocal moją duszę od ust kłamliwych i od języka podstępnego.
3Języku podstępny! Co ci to da i jaki pożytek ci przyniesie,
18Kto tai nienawiść ten ma kłamliwe usta, a kto roznosi oszczerstwa jest głupcem.
12Nikczemnym jest człowiekiem, niecnym człowiekiem ten, co chodzi w matactwie ust;
4Nikt nie podnosi głosu za sprawiedliwością i nikt nie spiera się w uczciwości; ufają w próżność i mówią fałsz; obcują z niegodziwością oraz rodzą bezprawie.