Ksiega Przyslów 6:14
w którego sercu jest przewrotność i ustawicznie knuje zło oraz rozsiewa swary.
w którego sercu jest przewrotność i ustawicznie knuje zło oraz rozsiewa swary.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
18serca, co knuje zgubne zamysły; rączych nóg, by zdążać do złego;
19tego, który wygłasza kłamstwa, jako fałszywy świadek oraz tego, kto rozsiewa swary pomiędzy braćmi.
12Nikczemnym jest człowiekiem, niecnym człowiekiem ten, co chodzi w matactwie ust;
13który mruga swoimi oczyma, szura nogami i swymi palcami daje znaki;
19Kto miłuje kłótnię – miłuje występek; a kto podwyższa swe drzwi – szuka ruiny.
20Przewrotne serce nie znajdzie szczęścia; a kto zmienia swój język – popadnie w niedolę.
27Nikczemny człowiek kopie nieszczęście, a na jego gębie jak gdyby pałający ogień.
28Człowiek przewrotny wznieca swary, a plotkarz rozłącza zażyłych przyjaciół.
29Okrutny człowiek uwodzi własnego towarzysza i prowadzi go na niedobrą drogę.
30Przymruża oczy, by obmyślić oszustwo; a gdy przygryzie wargi, już spełnił niecność.
15Dlatego niespodzianie przypadnie na niego klęska; nagle zostanie skruszony i nie będzie lekarstwa.
1Przewodnikowi chóru, od sługi WIEKUISTEGO, od Dawida.
2Niegodziwy przechowuje w swoim sercu głos występku, Przed jego oczami nie ma bojaźni Boga.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
4Nieprawość i obłuda jest mową jego ust; pomija sposobność, by stać się mądrzejszym i poprawić.
8Kto zamierza szkodzić – tego nazywają mistrzem niecności.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
2Gdyż ich serce rozmyśla o grabieży, a ich usta rozprawiają o krzywdzie.
14Przygotuje dla niego narzędzia śmierci, Swe strzały uczyni palącymi.
15Oto człowiek poczyna bezprawie, brzemienny jest zgubą i rodzi fałsz,
14którzy są radzi, gdy czynią zło i cieszą się przewrotnościami niecnego;
15których ścieżki zostały skrzywione, i są chytrzy na swych manowcach.
2Wybaw mnie, WIEKUISTY, od człowieka złego; ochroń mnie od męża bezprawia.
3Głupota człowieka skrzywia jego drogę, a jego serce narzeka na WIEKUISTEGO.
24Nieprzyjaciel zmyśla swoimi ustami, lecz w swym wnętrzu ukrywa zdradę.
25Kiedy przemawia wdzięcznym głosem – nie dowierzaj mu, bo w jego sercu czai się siedmioraka ohyda.
26Choćby się nienawiść okrywała obłudą – to jednak jej złość publicznie się objawi.
35Poczęli rozpacz, zrodzili próżność, a ich życie przygotowuje zdradę.
20Ułuda prowadzi serce tych, co knują zło; a pewna radość dla tych, co doradzają pokój.
2kiedy przyszedł Doego, Edomita i doniósł Saulowi, oraz mu powiedział: Dawid wszedł do domu Achimeleka.
6Moi wrogowie mówią: Źle z nim; kiedy umrze, zaginie też jego imię.
17Porywczy dopuszcza się niedorzeczności, ale podstępny człowiek jest znienawidzony.
11Wichrzyciel tylko szuka nieszczęścia; lecz będzie posłany przeciw niemu okrutny wysłannik.
11Gdyż z ciebie wyszedł ten, co umyślił zło przeciw WIEKUISTEMU, nikczemny radca.
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
16Gdyż ich nogi zdążają ku złemu oraz się śpieszą, by rozlać krew.
18Kto tai nienawiść ten ma kłamliwe usta, a kto roznosi oszczerstwa jest głupcem.
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
17Rozgniewałem się z powodu jego grzesznej żądzy oraz go poraziłem, gniewnie się odwracając; a jednak szedłeś wiarołomnie drogą swojego serca.
20Ohydą dla WIEKUISTEGO są przewrotni sercem; a Jego upodobaniem ci, co postępują uczciwie.
5Na drodze przewrotnego są ciernie i zasadzki; kto strzeże swego życia – od nich stroni.
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
7Zaś oszust – jego środki są zgubne; układa on plany, jak gubić uciśnionych kłamliwymi słowami, choćby biedny wykazywał swą słuszność.
13Przemądrych chwyta w ich własnej chytrości, więc zamysł przebiegłychjest chybiony.
24Usuń od siebie matactwo ust oraz oddal od siebie przewrotność warg.
5by w skrytości ugodzić niewinnego, ugodzić go znienacka; i się nie boją.
8Czyżbym tego na nich nie szukał mówi WIEKUISTY, czy nad podobnym narodem Ma Osoba nie wywrze pomsty?
3Ręce się wyciągają do złego, by je gorliwie spełnić; książę żąda, sędzia mu służy według datku, a możny jawnie wypowiada pożądliwość swej duszy, i tak to razem splatają.
29Niegodziwy człowiek czyni zuchwałym swe oblicze, zaś prawy prostuje swoje postępowanie.
12Niegodziwy knuje przeciw sprawiedliwemu, ostrzy na niego swoje zęby.