List do Efezjan 4:29
Niech nie wychodzi z waszych ust żadne wstrętne słowo; tylko jeśli ktoś ma odpowiednie do budowania sprawy, aby dało przysługę słuchającym.
Niech nie wychodzi z waszych ust żadne wstrętne słowo; tylko jeśli ktoś ma odpowiednie do budowania sprawy, aby dało przysługę słuchającym.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Dlatego odłóżcie kłamstwo każdy z jego bliskim i mówcie prawdę, gdyż jesteśmy członkami jedni drugich.
26Rozgniewujcie się, lecz nie chybiajcie celu; niech słońce nie zachodzi nad waszym rozgniewaniem.
27Nie dawajcie także okazji temu oszczerczemu.
28Kto kradnie niech już nie kradnie, ale niechaj więcej pracuje, zarabiając rękami dobro; aby miał co odstąpić temu, co ma biedę.
30Także nie smućcie Świętego Ducha Boga, w którym zostaliście uwierzytelnieni pieczęcią na dzień odkupienia.
31Wszelka gorzkość, gniew, zapalczywość, wrzask i oszczerstwo niech od was zostanie wzięte, razem z każdą złością.
32Ale jedni względem drugich stawajcie się łagodni, miłosierni; przebaczając sobie, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie.
4bym ją objawił, jak trzeba mi powiedzieć.
5Postępujcie w życiowej mądrości względem obcych, wykorzystując stosowną porę.
6Wasze słowo niech będzie zawsze w przychylności, przyprawione solą, by wiedzieć, jak wam trzeba każdemu jednemu odpowiadać.
8zdrowym słowem, nienagannością; by ten z przeciwnej strony mógł się zawstydzić, nie mając odnośnie nas nic złego do powiedzenia.
8Ale teraz odłóżcie to wszystko: Zapalczywość, gniew, oszczerstwo oraz haniebną mowę z waszych ust.
9Nie kłamcie jedni względem drugich; rozbierzcie się ze starego człowieka, razem z jego uczynkami,
3Zaś cudzołóstwo oraz wszelka nieczystość, czy zachłanność, niech ani nie będzie wśród was wymieniana, tak jak przystoi świętym.
4Także bezwstyd, niedorzeczna gadanina, lub dowcip, które nie są stosowne lecz raczej dziękczynienie.
9nie odpłacając złem z powodu zła, lub zniewagą z powodu zniewagi. A przeciwnie błogosławiąc, gdyż wiecie, że zostaliście do tego powołani, by odziedziczyć błogosławieństwo.
10Bo każdy, kto ma upodobanie w pragnieniu życia oraz zobaczeniu szczęśliwych dni, niech powstrzyma swój język od złego, a jego wargi od powiedzenia zdrady.
16Zatem, niech nie będzie profanowane wasze odpowiednie zachowanie.
13Kto jest tym mężem, co pragnie życia oraz miłuje swoje dni, aby oglądał dobro?
10Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Nie tak to ma być, moi bracia.
24Usuń od siebie matactwo ust oraz oddal od siebie przewrotność warg.
34Rodzaju żmijowy, jakże możecie mówić dobre rzeczy, będąc złymi? Gdyż usta mówią z obfitości serca.
35Szlachetny człowiek z dobrego skarbu serca wynosi prawe rzeczy, a zły człowiek ze złego skarbu wynosi rzeczy złe.
36Ale powiadam wam, że z każdego bezowocnego słowa, które by ludzie wypowiedzieli, zdadzą sprawę w dzień sądu;
22Abyście odłożyli na bok to, co było w zgodzie z wcześniejszym zachowaniem starego człowieka, który niszczy samego siebie poprzez pragnienia oszustwa
33Nie błądźcie. Złe nauczanie niszczy zbawienny charakter.
4Łagodność języka należy do drzewa Życia, a w nim przewrotność zadaje rany duchowi.
1Zatem odłóżcie od siebie wszelkie zło, każdy podstęp, granie jakichś ról, zazdrości oraz wszelkie obmowy,
2O nikim nie mówić krzywdząco; być niewojowniczymi, należytymi, okazującymi wszelką życzliwość względem wszystkich ludzi.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
45Szlachetny człowiek ze szlachetnego skarbca serca wydobywa szlachetne, a zły człowiek ze złego skarbca swojego serca wydobywa złe; bowiem z obfitości serca mówią jego usta.
37Ale wasza mowa niech będzie: Tak, tak; nie, nie; a co nadto więcej, jest od złego.
11Jeśli ktoś mówi to jakby wypowiedzi Boga. Jeśli ktoś służy to jakby z powodu siły, którą dostarcza Bóg. Aby we wszystkim był wyniesiony Bóg przez Jezusa Chrystusa, którego jest chwała i panowanie na wieki wieków. Amen.
19Zatem więc, ścigajmy sprawy pokoju oraz te, dla wzajemnego budowania.
4Mówię to, aby was nikt nie oszukiwał w przekonującej mowie.
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
18Ale co pochodzi z ust, z serca wychodzi, i to czyni człowieka nieczystym.
4moje usta nie wypowiedzą niesprawiedliwości, ani mój język nie wymyśli obłudy.
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
16Słowo Chrystusa niech zamieszkuje w was obficie, nauczając w całej mądrości. Także napominajcie samych siebie psalmami, hymnami, pieśniami duchowymi, we wdzięczności śpiewając Panu w waszych sercach.
6Niech was nikt nie zwodzi pustymi słowami; ponieważ z ich powodu przychodzi gniew Boga na dzieci nieposłuszeństwa.
3W niczym nie dawajcie żadnego zgorszenia, aby służba nie mogła być wyszydzona;
4Przez to są wami zaskoczeni oraz rzucają oszczerstwa, ponieważ się nie zbiegacie na ten wylew rozwiązłości.
43Ponieważ nie istnieje szlachetne drzewo, które wydaje wstrętny owoc; ani złe drzewo, które wydaje szlachetny owoc;
19Wobec tego, moi umiłowani bracia, niech każdy człowiek będzie skory do usłuchania, powolny do powiedzenia, leniwy do zapalczywości.
21Dlatego odrzućcie wszelki brud oraz nadmiar złości oraz w łagodności przyjmijcie zaszczepione słowo, które jest w stanie uratować wasze dusze.
15Doglądajcie, aby ktoś nie był pozostawiony w tyle, z dala od łaski Boga i by jakiś korzeń gorzkości rosnąc wzwyż się nie rozplenił, i by przez niego wielu nie zostało skalanych.
9Także i wy, jeśli przez mowę nie wydajecie zrozumiałego słowa, jak zostanie poznane co jest mówione? Będziecie takimi, co mówią tylko do powietrza.
11Nie to, co wchodzi do ust czyni człowieka nieczystym; ale to, co wychodzi z ust, to czyni człowieka nieczystym.
12byście szlachetnie postępowali względem tych z zewnątrz i nie mieli potrzeby niczego.