Ewangelia wedlug sw. Mateusza 24:41
dwie mielące na młynie, jedna jest zabierana, a druga pozostawiana.
dwie mielące na młynie, jedna jest zabierana, a druga pozostawiana.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
34Powiadam wam: Owej nocy dwaj będą na jednym łożu; jeden zostanie wzięty do siebie, a drugi zostanie pominięty.
35Dwie będą mielące na tym samym; jedna zostanie wzięta do siebie, a druga zostanie pominięta.
36Dwaj będą na roli; jeden zostanie wzięty do siebie, a drugi zostawiony.
37A odpowiadając, mówią mu: Gdzie, Panie? Zaś on im powiedział: W którym miejscu jest ciało, tam zbiorą się i orły.
39i nie dowiadywali się, aż przyszedł potop i wszystkich zabrał, tak też zdarzy się przyjście Syna Człowieka.
40Wtedy dwaj będą na roli, jeden jest zabierany, a drugi pozostawiany;
42Czuwajcie więc, ponieważ nie wiecie, o której godzinie wasz Pan nadchodzi.
43A to zrozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział był, o której straży złodziej nadchodzi, wtedy by czuwał oraz nie dał podkopać swojego domu.
44Dlatego i wy stańcie się gotowi, bo o godzinie, której się nie spodziewacie, Syn Człowieka nadchodzi.
16wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry;
17a kto na dachu, niech nie schodzi, aby coś wziąć ze swojego domu;
18a kto na roli, nich wstecz nie wraca, aby zabrać swój płaszcz.
19Ale biada brzemiennym i ssącym w owe dni.
20Dlatego módlcie się, aby wasze schronienie nie było podczas zawieruchy nawet nie tygodnia.
30Zgodnie z tym będzie w dniu, który odsłania Syn Człowieka.
31W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego sprzęty w domu, niech nie schodzi je zabrać. A kto w polu, także niech nie zawraca do tyłu.
3W dniu, gdy dygoczą stróże domu, uginają się dzielni mężowie; młynarki próżnują, bowiem ich coraz mniej, i ściemniają się wyglądający zza krat.
4Gdy przy coraz cichszym klekocie młyna zamykają się drzwi na ulicę, każdy się zrywa na szczebiot ptaka i przytłumione jest wszystko, co służy do śpiewania.
1Wtedy Królestwo Niebios będzie upodobnione do dziesięciu dziewic, które wzięły swe lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca.
16A kto będzie na roli, niech nie zawraca do tyłu, aby zabrać swój płaszcz.
17Ale biada brzemiennym i ssącym w owe dni.
2Wtedy zgromadzę wszystkie ludy do walki przeciw Jeruszalaim miasto będzie zdobyte, domy ograbione, a kobiety zhańbione; połowa miasta pójdzie w niewolę, a jednak ostatek ludu nie będzie wytępiony z miasta.
40I wy zatem, stawajcie się gotowi, bo o godzinie, której się nie spodziewacie, Syn Człowieka przychodzi.
6Nikt nie weźmie w zastaw żaren, albo kamienia młyńskiego, gdyż taki bierze w zastaw życie.
17Potem my, żyjący, którzy nadal będą przy życiu, równocześnie, razem z nimi zostaniemy pochwyceni na chmury, ku powietrzu, na spotkanie Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem.
10A gdy one odeszły nabyć, przyszedł oblubieniec; a gotowe weszły z nim na wesele, i drzwi zostały zamknięte.
11Lecz potem przychodzą i owe drugie dziewice, mówiąc: Panie, panie, otwórz nam.
1W ten dzień siedem kobiet uchwyci się jednego męża, wołając: Będziemy jeść nasz chleb i przyodziewać się naszą suknią, tylko niech będzie ustanowione na nami twoje imię. Połóż koniec naszej hańbie!
33Uważajcie, czuwajcie i módlcie się; bo nie wiecie kiedy jest pora.
34Podobnie jak człowiek przebywający za granicą, który opuścił dom, podzielił władzę swoim sługom oraz każdemu jego pracę, a odźwiernemu nakazał by był czujny.
2A Jezus im powiedział: Czy nie widzicie tego wszystkiego? Zaprawdę, powiadam wam, nie zostanie tu kamień na kamieniu, który nie będzie rozwalony.
50przyjdzie Pan tego sługi w dniu, którego nie oczekuje, i w godzinie, której nie zna,
51oraz rozdzieli go na dwoje, a jego część położy z obłudnikami. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
34Zaprawdę powiadam wam, nie przeminie to pokolenie, aż wszystko to się stanie.
2Weź żarna i miel mąkę, zdejmij twoją zasłonę, podkasaj dół sukni, obnaż goleń i brnij przez rzeki.
6Zaś o środkowej porze nocy powstał krzyk: Oto oblubieniec idzie, wyjdźcie na Jego spotkanie.
46przyjdzie Pan tego sługi w dniu, którego się nie spodziewa i w godzinie, której nie zna, oraz rozdzieli go na dwoje, a jego część umieści z niewierzącymi.
36aby gdy przyjdzie niespodzianie, nie znalazł was śpiącymi.
26Zatem, jeśliby wam powiedzieli: Oto jest na pustkowiu nie wychodźcie; oto w skarbcach nie wierzcie.
12W mieście zostało spustoszenie, a bramy są rozwalone w gruzy.
56Także najtkliwsza spośród ciebie oraz najbardziej wypieszczona, która z powodu pieszczoty oraz delikatności nie nawykła stawiać na ziemię swojej stopy, będzie chciwie spoglądała na męża swojego łona, na swojego syna i na swą córkę;
10niech moja żona miele innemu i niech inni się nad nią schylają.
37Ale jak przyszły dni Noego, takie będzie i przyjście Syna Człowieka.
31Nadto wyśle swoich aniołów z trąbą wielkiego głosu oraz zbiorą Jego wybranych z czterech stron świata, od skrajów niebios, aż do ich skrajów.
28Gdziekolwiek będą gruzy, tam zostaną ugoszczone przyczółki.
15Mówimy wam to przez Słowo Pana, że my, żyjący, którzy będziemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie prześcigniemy tych, co zasnęli.
42oraz wrzucą ich w piec ognia; tam będzie płacz oraz zgrzytanie zębów.
21Podobne jest do zaczynu, który niewiasta wzięła oraz schowała w trzech satonach pszennej mąki, aż wszystko spulchniało.
11Zatrwóżcie się, ufne w sobie, bezpiecznie zadrżyjcie! Rozbierzcie się, obnażcie oraz przepaszcie biodra!
2Synu człowieka! Dwie niewiasty były córkami jednej matki.