Ewangelia wedlug sw. Marka 13:16
A kto będzie na roli, niech nie zawraca do tyłu, aby zabrać swój płaszcz.
A kto będzie na roli, niech nie zawraca do tyłu, aby zabrać swój płaszcz.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry;
17a kto na dachu, niech nie schodzi, aby coś wziąć ze swojego domu;
18a kto na roli, nich wstecz nie wraca, aby zabrać swój płaszcz.
19Ale biada brzemiennym i ssącym w owe dni.
20Dlatego módlcie się, aby wasze schronienie nie było podczas zawieruchy nawet nie tygodnia.
14Zaś gdy ujrzycie obrzydliwość opuszczenia, zapowiedzianą przez proroka Daniela oraz postanowioną w świętym miejscu, gdzie nie powinna być (kto czyta, niech uważa), wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry.
15A kto na dachu, niech nie schodzi do domu i nie wchodzi, aby coś zabrać ze swego domu.
30Zgodnie z tym będzie w dniu, który odsłania Syn Człowieka.
31W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego sprzęty w domu, niech nie schodzi je zabrać. A kto w polu, także niech nie zawraca do tyłu.
32Przypomnijcie sobie żonę Lota.
33Jeśli ktoś będzie pragnął zachować swoje życie straci je; zaś kto by je stracił zachowa je do życia.
34Powiadam wam: Owej nocy dwaj będą na jednym łożu; jeden zostanie wzięty do siebie, a drugi zostanie pominięty.
17Ale biada brzemiennym i ssącym w owe dni.
18Dlatego módlcie się, aby wasze schronienie nie było podczas zawieruchy.
15Oto przychodzę jak złodziej. Bogaty ten, kto czuwa oraz strzeże swych szat, aby nie chodził nagi i by nie widziano jego bezwstydu.
21Wówczas ci, którzy będą w Judei niech uciekają w góry; a ci w jej środku niech uchodzą; a ci na polach niechaj do niej nie wchodzą.
36Dwaj będą na roli; jeden zostanie wzięty do siebie, a drugi zostawiony.
9ale włożywszy sandały, by również nie przywdziewali dwóch sukien.
10I im mówił: Gdziekolwiek wejdziecie do domu, tam zostańcie, aż stamtąd wyjdziecie.
62Zaś Jezus powiedział do niego: Nikt, kto przyłoży swoją rękę do pługa, a jest zwrócony do tyłu, nie jest zdatny do Królestwa Boga.
35Niech będą przepasane wasze biodra i palące się lampki.
40Wtedy dwaj będą na roli, jeden jest zabierany, a drugi pozostawiany;
33Uważajcie, czuwajcie i módlcie się; bo nie wiecie kiedy jest pora.
34Podobnie jak człowiek przebywający za granicą, który opuścił dom, podzielił władzę swoim sługom oraz każdemu jego pracę, a odźwiernemu nakazał by był czujny.
35Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy przychodzi pan domu; czy wieczorem, czy w środku nocy, czy z pianiem koguta, czy rano;
36aby gdy przyjdzie niespodzianie, nie znalazł was śpiącymi.
6Albo jeśli jest ktoś, kto zasadził winnicę, ale jeszcze jej nie zaczął użytkować niech pójdzie i wróci do swojego domu, aby nie zginął na wojnie, a kto inny by z niej użytkował.
25Nie wychodźcie na pola oraz nie wyruszajcie w drogę, bowiem wokół nieprzyjacielski miecz i strach!
33Tak więc, każdy z was, kto nie wyrzeka się wszystkich swoich majętności nie może być moim uczniem.
40a kto się chce z tobą procesować i zabrać twoją suknię, pozostaw mu i płaszcz;
36Następnie im rzekł: Ale teraz, kto ma sakiewkę, niech ją zabierze, także i torbę; a kto nie ma, niechaj sprzeda swój płaszcz oraz nabędzie sztylet.
4Nie noście worka, ani torby, ani obuwia i nikogo na drodze nie pozdrawiajcie.
15Miecz z zewnątrz, a mór i głód od wewnątrz! Kto na polu – zginie od miecza, a kto w mieście – pożre go głód i mór!
26Zatem, jeśliby wam powiedzieli: Oto jest na pustkowiu nie wychodźcie; oto w skarbcach nie wierzcie.
13I jeśli dom byłby cenny, niech przyjdzie na niego wasz pokój; ale jeśli nie byłby cenny, niech wasz pokój do was powróci.
14A gdyby ktoś was nie przyjął, ani nie słuchał waszych słów, wychodząc z tego domu albo owego miasta, otrząśnijcie proch z waszych nóg.
3Nadto do nich powiedział: Nie bierzcie niczego na drogę, ani laski, ani torby, ani chleba, ani pieniędzy, i nie miejcie po dwa odzienia.
36Ale powiedział też do nich podobieństwo: Nikt nie przyszywa łaty wydartej z nowej szaty do szaty starej; zaś jeśli nie i nową szatę rozerwie, i łata wzięta z nowej, nie będzie się zgadzała ze starą.
7Żeniec nie napełnia nim swojej garści, ani swej poły ten, który wiąże snopy.
22Ale rzekł do swoich uczniów: Dlatego powiadam wam, nie martwcie się waszym życiem, co byście zjedli; ani ciałem, co byście na siebie ubrali.
27Kto nie zniesie swojego krzyża, a idzie za mną nie może być moim uczniem.
40I wy zatem, stawajcie się gotowi, bo o godzinie, której się nie spodziewacie, Syn Człowieka przychodzi.
44Znowu podobne jest Królestwo Niebios do skarbu ukrytego w roli, który gdy człowiek znalazł, ukrył, i rozradowany nim, odchodzi oraz sprzedaje wszystko co ma, i kupuje ową rolę.
10ani torby na drogę, ani dwóch sukien, ani butów, ani laski; bowiem godny jest robotnik swojego wyżywienia.
31Więc nie troszczcie się, mówiąc: Co będziemy jeść? Albo, co będziemy pić? Albo, czym się będziemy przyodziewać?
23Nawet gdy wam powiedzą: Oto tu, albo oto tam; nie chodźcie, ani nie gońcie.
27Urządź twoje sprawy na zewnątrz, przyszykuj je sobie na polu, a dopiero potem wybuduj swój dom.
29Zaś on im rzekł: Zaprawdę, powiadam wam, że nie ma nikogo, kto opuścił dom, lub rodziców, lub braci, lub żonę, lub dzieci dla Królestwa Boga,
29Także i wy, gdy ujrzycie, że to się dokonuje, wiedzcie, że jest blisko, tuż u drzwi.