Ewangelia wedlug sw. Mateusza 4:2
A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, potem łaknął.
A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, potem łaknął.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Zaś Jezus, pełen Ducha Świętego, zawrócił od Jordanu oraz w Duchu był prowadzony na pustkowiu,
2i czterdzieści dni doświadczany przez tego oszczerczego. A w owych dniach nic nie jadł, więc kiedy się one skończyły, w końcu łaknął.
3Ale ten oszczerczy mu powiedział: Jeśli jesteś Synem Boga, powiedz temu kamieniowi aby stał się chlebem.
4A Jezus, odpowiadając mu, rzekł: Napisane jest: Człowiek nie będzie żył samym chlebem, ale każdym słowem Boga.
5A ten oszczerczy, kiedy go wyprowadził na wysoką górę, w jednej chwili pokazał mu wszystkie królestwa świata.
3Więc kusiciel przystąpił do niego i powiedział: Jeżeli jesteś Synem Boga, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem.
4On zaś, odpowiadając, rzekł: Napisane jest: Nie samym chlebem człowiek żyć będzie, ale każdym słowem wychodzącym przez usta Boga.
5Wtedy ten oszczerczy bierze go do świętego miasta oraz stawia go na najwyższym ganku Świątyni,
6i mu mówi: Jeśli jesteś Synem Boga, rzuć się w dół; bowiem jest napisane, że: Aniołom swoim przykazał o tobie, zatem poniosą cię na rękach, abyś przypadkiem nie uraził o kamień swojej nogi.
7A Jezus mu powiedział: Znowu jest napisane: Nie będziesz kusił Pana, twego Boga.
1Wtedy Jezus został zaprowadzony przez Ducha na pustkowie, aby być kuszonym przez tego oszczerczego.
12I zaraz Duch oddalił go na pustkowie.
13Zaś na pustkowiu był przez czterdzieści dni kuszony przez szatana; a był tam ze zwierzętami oraz służyli mu aniołowie.
12A Jezus odpowiadając, rzekł mu: Jest powiedziane: Nie będziesz doświadczałPana Boga twego.
13Więc ten oszczerczy dokończył całe kuszenie i do czasu odszedł od niego.
12A nazajutrz, gdy wyszli z Betanii, łaknął.
18A wczesnym rankiem powracając do miasta, łaknął.
9Także zaprowadził go do Jerozolimy i postawił go na najwyższym ganku Świątyni oraz mu powiedział: Jeśli jesteś Synem Boga, rzuć się stąd w dół;
8Zatem wstał, jadł i pił, oraz mocą tego posiłku szedł do góry Bożej, do Chorebu, czterdzieści dni i czterdzieści nocy.
11Wtedy opuszcza go ten oszczerczy; a oto podeszli aniołowie oraz Mu służyli.
3Więc Jezus odpowiadając, rzekł do nich: Nawet nie czytaliście tego, co uczynił Dawid, kiedy sam zgłodniał oraz ci, którzy z nim byli?
10Ale stał się głodny i chciał zjeść. Zaś gdy oni przygotowywali jedzenie, ogarnęło go uniesienie.
14A kiedy wszystko wydał, w tej krainie powstał wielki głód, zaś on zaczął cierpieć niedostatek.
28I Mojżesz przebył tam, przy WIEKUISTYM, czterdzieści dni i czterdzieści nocy; nie jadł chleba, nie pił wody, a Bóg napisał na tablicach słowa przymierza dziesięć przykazań.
5Byli głodni, spragnieni, aż dusza w nich omdlewała.
1W owych dniach, kiedy był bardzo liczny tłum, a nie mieli co zjeść, Jezus zwołał swoich uczniów i im mówi:
2Żal mi tego tłumu, bo już trzy dni przy mnie trwają, a nie mają co zjeść.
35A gdy była już późna godzina, jego uczniowie podeszli do niego i powiedzieli: To jest puste miejsce i późna już godzina.
31W międzyczasie prosili go uczniowie, mówiąc: Rabbi, zjedz.
32Zaś on im powiedział: Ja mam pokarm do zjedzenia, którego wy nie widzicie.
33Więc uczniowie mówili do siebie: Czy ktoś mu przyniósł jeść?
33Lecz gdy miał się pojawić dzień, Paweł zachęcał wszystkich aby przyjęli pokarm, mówiąc: Dzisiaj trwacie czternasty dzień, niczego nie przyjmując z pokarmu, oczekując i poszcząc.
3Zaś on im powiedział: Czy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy sam łaknął oraz ci, którzy z nim byli?
42Bowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść; pragnąłem, a nie daliście mi pić;
3Dlatego cię upokarzał, morzył cię głodem oraz karmił cię manną, której nie znałeś, ani nie znali twoi ojcowie aby ci pokazać, że nie samym chlebem człowiek żyje, ale człowiek może żyć i przez każde słowo ust WIEKUISTEGO.
4Twoja odzież nie niszczyła się na tobie, a twa noga nie nabrzmiewała oto już czterdzieści lat.
9Gdy wszedłem na górę, aby wziąć kamienne tablice, tablice Przymierza, które zawarł z wami WIEKUISTY i byłem na górze czterdzieści dni oraz czterdzieści nocy oraz nie jadłem chleba, ani nie piłem wody
1Ale w kraju był ciężki głód.
24Znikam jak cień, co ustępuje; tułam się jak szarańcza.
9i mu mówi: To wszystko ci dam, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon.
16Pragnął też napełnić swój brzuch owocami drzewa świętojańskiego, które jadły świnie, ale nikt mu tego nie dawał.
17Zaś kiedy przyszedł do siebie, powiedział: Ilu najemników mojego ojca ma w obfitości chleby, a ja tu ginę z głodu.
4A jego uczniowie mu odpowiedzieli: Skądże będzie ktoś mógł nasycić ich chlebami, tu, na pustkowiu?
32Lecz Jezus zwołał swoich uczniów i powiedział: Żal mi tego tłumu, gdyż już trzy dni przy mnie trwają i nie mają co jeść; a nie chcę ich odprawić głodnych, aby czasem nie pomdleli w drodze.
25A on im mówi: Nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy miał potrzebę i łaknął; on oraz ci, którzy z nim byli?
12Ale dzień zaczął się chylić. A dwunastu podeszło oraz mu powiedziało: Rozpuść ten tłum, by odeszli do okolicznych miasteczek i wsi, zamieszkali u kogoś oraz znaleźli żywność, bo jesteśmy tu na pustym miejscu.
15A kiedy nadchodził wieczór, podeszli do niego jego uczniowie, mówiąc: To jest puste miejsce oraz czas już przeminął; odpraw ten tłum, by odeszli do miasteczek i kupili sobie żywności.
18Kusili także Boga w swoim sercu, żądając jadła dla swego życia.
40Bowiem jak Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce, tak Syn Człowieka będzie w sercu ziemi trzy dni oraz trzy noce.
42Więc wszyscy zjedli oraz zostali nasyceni.