Ksiega Liczb 10:12
Więc synowie Israela wyruszyli z pustyni Synaj na swe pochody; a obłok stanął na puszczy Paran.
Więc synowie Israela wyruszyli z pustyni Synaj na swe pochody; a obłok stanął na puszczy Paran.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Po czym lud wyruszył z Chacerotu i stanął obozem na puszczy Paran.
17A zaledwie obłok wznosił się znad Przybytku synowie Israela ruszali jego śladem; zaś w miejscu, gdzie obłok stawał tam synowie Israela także stawali obozem.
18Synowie Israela wyruszali według rozkazu WIEKUISTEGO oraz stawali obozem także według rozkazu WIEKUISTEGO. Stawali oni obozem przez cały czas pozostawania obłoku nad Przybytkiem.
19I choć obłok zostawał nad Przybytkiem przez dłuższy czas to jednak synowie Israela przestrzegali straży WIEKUISTEGO oraz nie wyruszali.
20Zdarzało się, że obłok pozostawał przez kilka dni nad Przybytkiem, więc oni także stawali obozem według rozkazu WIEKUISTEGO oraz według rozkazu WIEKUISTEGO wyruszali.
21Zdarzało się też, że obłok zostawał tylko od wieczora do rana oraz nad ranem się podnosił to oni wyruszali; albo też zostawał we dnie, a w nocy się podnosił to oni wyruszali.
22A jeżeli obłok był nad Przybytkiem, pozostając nad nim dwa dni, albo miesiąc, albo rok stawali obozem także synowie Israela oraz nie wyruszali; a wyruszali dopiero, gdy się wznosił.
23Zatem stawali obozem według rozkazu WIEKUISTEGO i według rozkazu WIEKUISTEGO wyruszali, przestrzegając straży WIEKUISTEGO, tak jak WIEKUISTY rozkazał Mojżeszowi.
36A gdy obłok się wznosił znad Przybytku, synowie Israela wyruszali na wszystkie swoje marsze.
37Zaś gdy obłok się nie podnosił, to nie wyruszali, aż do dnia jego wzniesienia.
38Gdyż na oczach całego domu israelskiego, we wszystkich ich marszach, obłok WIEKUISTEGO był nad Przybytkiem dniem, a ogień był nad nim podczas nocy.
13Wtedy po raz pierwszy wyruszyli według rozkazu WIEKUISTEGO, wydanego przez Mojżesza.
11Zaś drugiego roku, drugiego miesiąca, dwudziestego tego miesiąca stało się, że obłok wzniósł się znad Przybytku Świadectwa.
28Oto pochód synów Israela według ich zastępów; tak zawsze ciągnęli.
1A w nowiu trzeciego miesiąca, po wyjściu synów Israela z ziemi Micraim, w ten sam dzień przybyli na puszczę Synai.
2Wyruszyli z Refidim, przybyli na puszczę Synai i rozłożyli się obozem na puszczy; zatem Israel obozował naprzeciwko góry.
15Potem wyruszyli z Refidym i stanęli obozem na puszczy Synaj.
16Potem wyruszyli z puszczy Synaj i stanęli obozem w KibrothHataawa.
17Potem wyruszyli z KibrothHataawa i stanęli obozem w Chaceroth.
20Więc wyruszyli z Sukoth i rozłożyli się obozem na skraju pustyni, w Etham.
21A WIEKUISTY szedł przed nimi, dniem w słupie obłoku, aby prowadzić ich drogą; a nocą w słupie ognistym, by im przyświecać; tak, żeby szli we dnie i w nocy.
1Wyruszyli też z Elim i piętnastego dnia, drugiego miesiąca po ich wyjściu z ziemi Micraim, cały zbór synów Israela przybył na puszczę Syn, która jest między Elim a Synajem.
33Zatem wyruszyli od góry WIEKUISTEGO na drogę przez trzy dni, a przed nimi w trzydniowej drodze ciągnęła Arka Przymierza WIEKUISTEGO, by upatrzyć im miejsce odpoczynku.
34Zaś w dzień, gdy wyruszyli z obozu, był nad nimi obłok WIEKUISTEGO.
2na jedenaście dni marszu od Chorebu, drogą przez górę Seir do KadeszBarnea.
11Po czym wyruszyli od morza Sitowia i stanęli obozem na puszczy Syn.
12Potem wyruszyli z puszczy Syn i stanęli obozem w Dotka.
1Oto pochody synów Israela, którzy pod wodzą Mojżesza i Ahrona wyszli z ziemi Micraim według swoich zastępów.
22Zatem synowie Israela cały zbór, wyruszyli z Kadesz oraz przybyli do góry Hor.
1Wtedy zwróciliście się oraz wyruszyliście ku pustyni, drogą do morza Sitowia, tak jak powiedział do mnie WIEKUISTY; i okrążaliśmy górę Seir przez długie czasy.
16Bo kiedy wychodził z Micraimu, Israel szedł przez pustynię do morza Sitowia i doszedł aż do Kadesz.
3Więc Mojżesz wysłał ich z puszczy Paran, według rozkazu WIEKUISTEGO; a wszyscy oni byli przedniejszymi mężami u synów Israela.
8I wyruszyli z PiHachiroth, przeszli przez morze na pustynię, oraz przez trzy dni szli drogą po pustyni Etham. Potem stanęli obozem w Mara.
19Potem jak rozkazał nam WIEKUISTY, nasz Bóg wyruszyliśmy od Chorebu i przeszliśmy całą ową wielką i straszną pustynię, którą widzieliście po drodze ku górze emorejskiej, i doszliśmy do KadeszBarnea.
42Potem wyruszyli z Calmona i stanęli obozem w Funon.
36Potem wyruszyli z EcjonGeber i stanęli obozem na puszczy Cyn, czyli Kadesz.
40A wy się zabierzcie oraz wyruszcie ku pustyni, drogą ku morzu Sitowia.
1Potem synowie Israela wyruszyli i stanęli obozem na stepach Moabu, od strony Jardenu jerychońskiego.
18Ale Bóg obwodził lud drogą pustyni, ku morzu Sitowia. A synowie Israela wyszli uzbrojeni z ziemi Micraim.
18A gdy znowu szedł przez pustynię, okrążył ziemię Edomu oraz ziemię Moabu, ciągnął, oraz dotarł do wschodniej strony ziemi Moabu. Rozłożyli się nad brzegiem Arnonu, lecz nie wkroczył w granice Moabu, bo Arnon jest granicą Moabu.
10Zaś synowie Israela ruszyli i stanęli obozem w Oboth.
6oraz Choejczyków w ich górach Seiru, aż do ElParan, które jest nad pustynią.
33który w drodze idzie przed wami, by wypatrzyć wam miejsce obozowania, nocą w ogniu, i by wskazywać wam drogę, którą macie iść, w dzień w obłoku.