Ksiega Liczb 10:34
Zaś w dzień, gdy wyruszyli z obozu, był nad nimi obłok WIEKUISTEGO.
Zaś w dzień, gdy wyruszyli z obozu, był nad nimi obłok WIEKUISTEGO.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
34Wtedy Przybytek Zboru okrył obłok i Przybytek napełnił majestat WIEKUISTEGO.
35Zatem Mojżesz nie mógł wejść do Przybytku, bo leżał na nim obłok i Przybytek napełniał majestat WIEKUISTEGO.
36A gdy obłok się wznosił znad Przybytku, synowie Israela wyruszali na wszystkie swoje marsze.
37Zaś gdy obłok się nie podnosił, to nie wyruszali, aż do dnia jego wzniesienia.
38Gdyż na oczach całego domu israelskiego, we wszystkich ich marszach, obłok WIEKUISTEGO był nad Przybytkiem dniem, a ogień był nad nim podczas nocy.
33Zatem wyruszyli od góry WIEKUISTEGO na drogę przez trzy dni, a przed nimi w trzydniowej drodze ciągnęła Arka Przymierza WIEKUISTEGO, by upatrzyć im miejsce odpoczynku.
15A w dzień wystawienia Przybytku obłok okrył Przybytek nad namiotem świadectwa; zaś z wieczora aż do rana nad Przybytkiem bywało jakby widmo ognia.
16Tak było ustawicznie okrywał go obłok, a nocą widmo ognia.
17A zaledwie obłok wznosił się znad Przybytku synowie Israela ruszali jego śladem; zaś w miejscu, gdzie obłok stawał tam synowie Israela także stawali obozem.
18Synowie Israela wyruszali według rozkazu WIEKUISTEGO oraz stawali obozem także według rozkazu WIEKUISTEGO. Stawali oni obozem przez cały czas pozostawania obłoku nad Przybytkiem.
19I choć obłok zostawał nad Przybytkiem przez dłuższy czas to jednak synowie Israela przestrzegali straży WIEKUISTEGO oraz nie wyruszali.
20Zdarzało się, że obłok pozostawał przez kilka dni nad Przybytkiem, więc oni także stawali obozem według rozkazu WIEKUISTEGO oraz według rozkazu WIEKUISTEGO wyruszali.
21Zdarzało się też, że obłok zostawał tylko od wieczora do rana oraz nad ranem się podnosił to oni wyruszali; albo też zostawał we dnie, a w nocy się podnosił to oni wyruszali.
22A jeżeli obłok był nad Przybytkiem, pozostając nad nim dwa dni, albo miesiąc, albo rok stawali obozem także synowie Israela oraz nie wyruszali; a wyruszali dopiero, gdy się wznosił.
23Zatem stawali obozem według rozkazu WIEKUISTEGO i według rozkazu WIEKUISTEGO wyruszali, przestrzegając straży WIEKUISTEGO, tak jak WIEKUISTY rozkazał Mojżeszowi.
21A WIEKUISTY szedł przed nimi, dniem w słupie obłoku, aby prowadzić ich drogą; a nocą w słupie ognistym, by im przyświecać; tak, żeby szli we dnie i w nocy.
22Słup obłoku nie ustępował od ludu we dnie, ani też słup ognisty w nocy.
33który w drodze idzie przed wami, by wypatrzyć wam miejsce obozowania, nocą w ogniu, i by wskazywać wam drogę, którą macie iść, w dzień w obłoku.
35I bywało, że kiedy arka wyruszała, Mojżesz mawiał: Powstań WIEKUISTY, niech rozproszą się Twoi wrogowie, a przed Twoim obliczem niech pierzchają Twoi nieprzyjaciele.
14i powiedzą to mieszkańcom tej ziemi, którzy już słyszeli, że Ty, WIEKUISTY, jesteś wśród tego ludu; że im się ukazałeś oko w oko, Ty, WIEKUISTY; że Twój obłok stoi nad nami, i że w słupie obłoku idziesz przed nami we dnie, a w słupie ognia w nocy.
19Więc ruszył anioł Boga, idący przed obozem Israelitów i szedł za nimi. Ruszył też słup obłoku, który był z przodu ich oblicza i stanął na ich tyłach.
20I wszedł pomiędzy obóz Micrejczyków a obóz Israelitów. Zatem tam był obłok i mrok, a tu oświetlał noc. Więc przez całą noc nie zbliżali się jedni do drugich.
14I we dnie prowadził ich obłokiem, a w nocy przy świetle ognia.
12W słupie obłoku prowadziłeś we dnie, a w słupie ognia w nocy, aby oświetlać im drogę po której szli.
44Oni jednak uparli się wejść na szczyt góry. Ale Arka Przymierza WIEKUISTEGO oraz Mojżesz nie opuścili obozu.
10A gdy kapłani wychodzili ze Świętego, stało się, że obłok zaległ Przybytek WIEKUISTEGO.
8I bywało, że gdy Mojżesz wychodził do Przybytku, cały lud wstawał i stał każdy w drzwiach swojego namiotu – i spoglądali za Mojżeszem, aż wszedł do namiotu.
9A bywało, że gdy Mojżesz wchodził do Przybytku spuszczał się słup obłoku i stawał u wejścia do Przybytku, a On rozmawiał z Mojżeszem.
10Więc cały lud widział słup obłoku, który stał u wejścia do Przybytku; zatem cały lud wstawał i się kłaniał, każdy u wejścia do swojego namiotu
15Zatem Mojżesz wszedł na górę, a górę zakrył obłok.
16Na górze Synaj przebywał majestat WIEKUISTEGO, a obłok okrywał ją przez sześć dni; zaś dnia siódmego wezwał On Mojżesza spośród obłoku.
28Oto pochód synów Israela według ich zastępów; tak zawsze ciągnęli.
11Zaś drugiego roku, drugiego miesiąca, dwudziestego tego miesiąca stało się, że obłok wzniósł się znad Przybytku Świadectwa.
12Więc synowie Israela wyruszyli z pustyni Synaj na swe pochody; a obłok stanął na puszczy Paran.
13Wtedy po raz pierwszy wyruszyli według rozkazu WIEKUISTEGO, wydanego przez Mojżesza.
10A gdy Ahron przemawiał do całego zboru synów Israela, stało się, że spojrzeli ku puszczy a oto w obłoku ukazała się chwała WIEKUISTEGO.
15A WIEKUISTY ukazał się w Przybytku, w słupie obłoku; po czym ów słup obłoku stanął u wejścia do Przybytku.
1Oto pochody synów Israela, którzy pod wodzą Mojżesza i Ahrona wyszli z ziemi Micraim według swoich zastępów.
2Zaś Mojżesz, na rozkaz WIEKUISTEGO, spisał ich postoje, według ich marszów. A oto ich pochody według ich postojów:
24Ale w chwili straży porannej stało się, że WIEKUISTY spojrzał na obóz micrejski spośród S słupa ognia i obłoku, i pomieszał obóz micrejski.
19Jednak Ty, z powodu wielkiej Twojej litości, nie opuściłeś ich na pustkowiu.Słup obłoku nie odszedł od nich we dnie, prowadząc ich w drodze; ani słup ognia w nocy, oświetlając ich drogę po której szli.
3I nakazali ludowi w tych słowach: Gdy ujrzycie Arkę Przymierza WIEKUISTEGO, waszego Boga, oraz niosących ją kapłanów – Lewitów, także wy wyruszcie z waszego stanowiska oraz ciągnijcie za nią.
18Więc Mojżesz wszedł na górę i wstąpił w środek obłoku. I Mojżesz przebył na górze czterdzieści dni, i czterdzieści nocy.
9Więc zapłonął na nich gniew WIEKUISTEGO, i odeszli.
39Rozpostarł obłok na osłonę, a ogień aby rozświetlał noc.
10Ale cały zbór zamierzał ich ukamienować kamieniami. Lecz w Przybytku Zboru, przed wszystkimi synami Israela ukazał się majestat WIEKUISTEGO.
14Kiedy więc lud wyruszył ze swych namiotów, aby przeprawić się przez Jarden – na czele ludu szli kapłani, niosący Arkę Przymierza.
34Ale kiedy on to mówił, powstał obłok i ich zacieniał. A w tym czasie, gdy weszli w obłok oni się przestraszyli.
9A gdy w nocy padała na obóz rosa spadała też z nią manna.