Ksiega Liczb 16:35
Nadto wyszedł ogień od WIEKUISTEGO oraz pożarł tych dwustu pięćdziesięciu mężów, którzy przynieśli kadzidło.
Nadto wyszedł ogień od WIEKUISTEGO oraz pożarł tych dwustu pięćdziesięciu mężów, którzy przynieśli kadzidło.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1A synowie Ahrona Nadab i Abihu, każdy wziął swoją kadzielnicę, włożyli w nią ogień i położyli na nim kadzidło. Tak przynieśli przed oblicze WIEKUISTEGO nieuświęcony ogień, którego im nie przykazał.
2Więc wyszedł ogień sprzed oblicza WIEKUISTEGO i ich pochłonął; zatem pomarli przed obliczem WIEKUISTEGO.
24Wyszedł także ogień sprzed WIEKUISTEGO oraz pochłonął na ofiarnicy całopalenie i łoje. A widział to cały lud, zatem wydali okrzyk oraz padli na swe oblicze.
10Zaś ziemia rozwarła swoją paszczę podczas zagłady zboru oraz ich pochłonęła razem z Korachem; a ogień pożarł dwustu pięćdziesięciu ludzi, więc stali się przestrogą.
34Zaś wszyscy Israelici, co byli wokół nich, uciekli na ich krzyk, gdyż mówili: Żeby ziemia i nas nie pochłonęła.
16Potem Mojżesz powiedział do Koracha: Stawcie się przed obliczem WIEKUISTEGO ty i cały twój zbór; ty, oni i Ahron jutro.
17Nadto niech każdy weźmie swoją kadzielnicę, włóżcie w nie kadzidła i niech każdy podniesie swoją kadzielnicę ku obliczu WIEKUISTEGO dwieście pięćdziesiąt kadzielnic. Ty też, i Ahron każdy swoją kadzielnicę.
18Zatem każdy wziął swoją kadzielnicę, nałożyli w nie ognia, nasypali w nie kadzidła i stanęli u wejścia do Przybytku Zboru; jak również Mojżesz i Ahron.
19A kiedy przy wyjściu do Przybytku Zboru Korach zgromadził przeciwko nim cały zbór, ukazał się całemu zborowi majestat WIEKUISTEGO.
20Zaś WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi i Ahronowi, mówiąc:
21Odłączcie się z pośród tego zboru, bowiem w tej chwili ich wytępię.
38Więc spadł ogień WIEKUISTEGO i pochłonął całopalenie, drwa, kamienie i ziemię, a nawet wyssał wodę, która była w rowie.
27I zakadził na nim kadzidłem wonności; tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.
1Lecz kiedy lud zaczął niegodziwie utyskiwać w uszy WIEKUISTEGO, usłyszał to WIEKUISTY oraz zapłonął Jego gniew. Zapalił się wśród nich ogień WIEKUISTEGO i zaczął niszczyć skraj obozu.
2A lud wołał do Mojżesza. Więc Mojżesz pomodlił się do WIEKUISTEGO i ogień zgasł.
3Zatem tej miejscowości nadano nazwę Tawera, gdyż pośród nich płonął ogień WIEKUISTEGO.
18Powstał też ogień w ich gromadzie, a płomień spalił złoczyńców.
12A Eliasz odpowiadając, rzekł do nich: Jeśli jestem Bożym mężem, niech spadnie ogień oraz pochłonie ciebie i twoich pięćdziesięciu! Więc z nieba spadł Boży ogień oraz go pochłonął, wraz z jego pięćdziesięcioma.
2i powstali w obliczu Mojżesza, a z nimi dwustu pięćdziesięciu mężów z synów Israela naczelnicy zboru, powołani na zebrania, ludzie znamienici
9A w owej klęsce było zmarłych dwadzieścia cztery tysiące osób.
10Potem WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi, mówiąc:
10Lecz Eliasz odpowiadając, rzekł do pięćdziesiątnika: Jeśli jestem Bożym mężem, niech z nieba spadnie ogień i pochłonie ciebie, i twoich pięćdziesięciu! Zatem z nieba spadł ogień oraz go pochłonął, wraz z jego pięćdziesięcioma.
1A do Mojżesza powiedział: Podejdź ku WIEKUISTEMU, ty, Ahron, Nadab, Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszyzny Israela; oraz ukłońcie się z dala.
12Nadto weźmie z ołtarza, który jest przed obliczem WIEKUISTEGO, pełną kadzielnicę rozpalonego węgla oraz pełne swoje garście wonnego kadzidła i wniesie poza zasłonę.
13Potem włoży kadzidło na ogień przed WIEKUISTYM, aby wieko na Arce Świadectwa okrył obłok kadzidła i by nie umarł.
61Ale Nadab i Abihu pomarli, gdy przynieśli przed oblicze WIEKUISTEGO niepoświęcony ogień.
14Oto z nieba spadł ogień i pochłonął dwóch pierwszych pięćdziesiątników, wraz z ich pięćdziesięcioma; lecz teraz, niech moje życie coś znaczy w twoich oczach!
6Oto co macie czynić: Jutro niech każdy weźmie sobie kadzielnicę Korach i cały jego zbór
7nałóżcie w nie ognia oraz nasypcie w nie kadzidła przed obliczem WIEKUISTEGO. I niechaj będzie, że ten człowiek, którego wybierze WIEKUISTY ten jest świętym. Dość dla was, synowie Lewiego.
9W Jego gniewie wzniósł się dym, a z Jego ust zieje ogień; od niego rozżarzają się węgle.
26I oświadczył zborowi, mówiąc: Odejdźcie od namiotów tych niegodziwych ludzi i nie dotykajcie się niczego, co do nich należy, abyście nie zginęli przez wszystkie ich grzechy.
9I Mojżesz wszedł; a nadto Ahron, Nadab, Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszyzny Israela,
8Ponieważ zapłonął gniewem, wstrząsnęła się i zadrżała ziemia, wstrząsnęły się oraz chwieją posady gór.
29Bowiem nasz Bóg jest także ogniem trawiącym.
23A WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi, mówiąc:
17A na szczycie góry widok majestatu WIEKUISTEGO był przed oczami synów Israela jak pożerający ogień.
5WIEKUISTY oświadczył też Mojżeszowi, mówiąc:
1A gdy Salomon dokończył modlitwę, wtedy zstąpił z nieba ogień i pochłonął ofiary całopalenia, a Dom napełniła chwała WIEKUISTEGO.
25Potem weźmiesz to z ich ręki oraz razem z całopaleniem puścisz z dymem na ofiarnicy, na przyjemny zapach przed WIEKUISTYM; to jest ofiara ogniowa dla WIEKUISTEGO.
1A po śmierci dwóch synów Ahrona, którzy przystępując przed oblicze WIEKUISTEGO pomarli, WIEKUISTY przemówił do Mojżesza.