Ksiega Przyslów 29:7
Sprawiedliwy zapoznaje się ze sprawą biednych; niegodziwy nie zasięga o tym wiadomości.
Sprawiedliwy zapoznaje się ze sprawą biednych; niegodziwy nie zasięga o tym wiadomości.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
13Kto zatyka swe ucho na wołanie biednego – ten sam będzie wołał i nie znajdzie posłuchu.
12Niech się nie utrzyma na ziemi oszczerca, mąż bezprawia; niech go ściga zło aż do upadku.
16Sądził sprawę biednych i nieszczęśliwych, i wtedy było dobrze. Czyż nie w tym jest moje poznanie mówi WIEKUISTY?
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
11Człowiek bogaty uważa się za mądrego, lecz rozumny ubogi go przenika.
9Otwieraj twoje usta, sądź sprawiedliwie, broń sprawy biednego i uciśnionego.
31Kto uciemięża biednego – bluźni jego Stwórcy; zaś czci Go ten, co się lituje nad ubogimi.
6Nie ożywia niegodziwego, S a żebrzącym pomaga w sądzie.
5Niecni ludzie nie rozumieją Prawa; ale ci, co szukają WIEKUSTEGO – pojmują je w zupełności.
6Lepszy jest biedny, co chodzi w swej uczciwości niż bogaty, a przy tym przewrotny na swoich drogach.
16Nieraz się gnębi biednego, by mu przysporzyć mienia; daje się bogatemu, aby go wtrącić w nędzę.
27Kto użycza biednemu – nie powoduje dla siebie niedostatku; a kto odwraca swoje oczy – obfituje w przekleństwa.
3Ubogi człowiek, który gnębi biednych, jest jak ulewny deszcz, co nie przynosi chleba.
21Niegodziwy pożycza i nie płaci, a sprawiedliwy jest miłosierny i daje.
28Utuczyli się, zalśnili oraz wezbrali niegodziwymi zamiarami; nie poddają do sądu sprawy, nawet sprawy sierot a mają powodzenie; także prawa ubogich nie stawiają przed sądem.
6Nie skrzywiaj Prawa twojego ubogiego w jego sporze.
6W występku niecnego człowieka kryją się sidła dla niego; a sprawiedliwy może się weselić i radować.
10Sprawiedliwy dba o życie swojego bydlęcia, a wnętrze niegodziwych jest srogie.
2W swojej pysze niegodziwy ściga biednego; niech sami wpadną w knowania, które zaplanowali.
16Lepiej z małym sprawiedliwemu, niż wielu niegodziwcom w dostatku.
17Ponieważ ramiona niegodziwców zostaną połamane, a sprawiedliwych wesprze WIEKUISTY.
3Brońcie ubogiego i sieroty; wymierzajcie sprawiedliwość biednemu i podupadłemu.
4Uwalniajcie nędznych i uciśnionych; wyzwalajcie ich z rąk złoczyńców.
6Bowiem WIEKUISTY uznaje drogi sprawiedliwych, zaś ślad po niegodziwych zaginie.
8Pod każdym względem zaletą dla kraju jest król, który będzie oddany roli.
28Serce sprawiedliwego rozważa, co należy odpowiedzieć; lecz usta niegodziwych wylewają niecności.
29WIEKUISTY dalekim jest od niegodziwych; ale słyszy modlitwę sprawiedliwego.
17Kto się lituje nad biednym – pożycza WIEKUISTEMU; On mu wynagrodzi jego zasługę.
8Kto mnoży swoje mienie przyrostem z lichwy – gromadzi je dla tego, co się lituje nad biednymi.
19Ale sprawiedliwi widzą ich koniec i się cieszą, a niewinny się z nich naśmiewa.
4Ja jednak myślałem: Tylko ubodzy są takimi; są omamieni, bowiem nie znają drogi WIEKUISTEGO, sąduswojego Boga.
21Kto pomiata swoim bliźnim – grzeszy; a szczęśliwy jest ten, co się lituje nad ubogimi.
13Biedny i wyzyskiwacz się stykają; oczy obydwu oświeca WIEKUISTY.
14Król, który biednym wiernie wymierza sprawiedliwość – tego tron ostoi się na długi czas.
3WIEKUISTY nie pozwala łaknąć duszy sprawiedliwego, lecz odtrąca żądzę niegodziwych.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.
32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
14Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.
2By usunąć od biednych prawa i wydrzeć sprawiedliwość uciśnionym Mojego narodu; aby wdowy były ich łupem i by mogli obdzierać sieroty.
9Kto ma życzliwe oko – będzie błogosławiony, bo udziela biednemu swego chleba.
5Kto urąga ubogiemu – bluźni jego Stwórcy; kto cieszy się z nieszczęścia – nie ujdzie bezkarnie.
15Mienie możnego jest jego warownym grodem; a postrachem biednych ich ubóstwo.
22Nie krzywdź biednego dlatego, że jest biedny, oraz w bramie nie gnęb ubogiego.
23Pragnieniem sprawiedliwych jest tylko dobro; nadzieją niegodziwych – zaciekłość.
16Byłem ojcem ubogich, a sprawę nieznanego mi – badałem.
42Widzą to prawi i się cieszą, a wszelkie bezprawie zamyka swoje usta.
8Mężowie szyderstwa rozdmuchują w mieście namiętności; jednak mędrcy uśmierzają rozjątrzenie.
12Bo to wiem: Mnogie są wasze występki i liczne wasze grzechy! Wasze ciemiężcy sprawiedliwego, którzy bierzecie okup, a w bramie skrzywiacie sprawę ubogich.
19Źli muszą się ukorzyć przed cennymi, niegodziwi u bram sprawiedliwych.