Ksiega Przyslów 31:9
Otwieraj twoje usta, sądź sprawiedliwie, broń sprawy biednego i uciśnionego.
Otwieraj twoje usta, sądź sprawiedliwie, broń sprawy biednego i uciśnionego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Otwieraj twoje usta za niemym; w sprawie wszystkich, co giną.
3Brońcie ubogiego i sieroty; wymierzajcie sprawiedliwość biednemu i podupadłemu.
4Uwalniajcie nędznych i uciśnionych; wyzwalajcie ich z rąk złoczyńców.
6Nie skrzywiaj Prawa twojego ubogiego w jego sporze.
2By usunąć od biednych prawa i wydrzeć sprawiedliwość uciśnionym Mojego narodu; aby wdowy były ich łupem i by mogli obdzierać sieroty.
16Sądził sprawę biednych i nieszczęśliwych, i wtedy było dobrze. Czyż nie w tym jest moje poznanie mówi WIEKUISTY?
7Sprawiedliwy zapoznaje się ze sprawą biednych; niegodziwy nie zasięga o tym wiadomości.
2Aby rozsądzał Twój lud w sprawiedliwości i Twoich biednych w decyzjach.
17Nauczcie się spełniać dobro, domagajcie się sprawiedliwości, podźwignijcie uciemiężonego, szukajcie praw sieroty, brońcie wdowy!
22Nie krzywdź biednego dlatego, że jest biedny, oraz w bramie nie gnęb ubogiego.
23Gdyż WIEKUISTY poprowadzi ich sprawę i zabiegnie życie tym, którzy ich ograbiają.
12Niech się nie utrzyma na ziemi oszczerca, mąż bezprawia; niech go ściga zło aż do upadku.
14Król, który biednym wiernie wymierza sprawiedliwość – tego tron ostoi się na długi czas.
30Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a jego język sąd wygłasza.
15Tak wybawia od miecza, od ich paszczy; biedaka z mocy przemożnego.
16Więc słabemu wschodzi nadzieja, a złość stula swe usta.
12Bo wybawiałem strapionego, który wołał i sierotę, za którą nikt się nie ujmował.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
15Lecz nędzarza ocala z jego nędzy i w ucisku otwiera im ich ucho.
13Kto zatyka swe ucho na wołanie biednego – ten sam będzie wołał i nie znajdzie posłuchu.
4Niechaj sądzi uciśnionych w narodzie, wspomoże dzieci nędzarzy, a także zgniecie grabieżcę.
18Abyś wymierzył sprawiedliwość sierocie i uciśnionemu, aby się więcej nie przerażał człowiek na ziemi.
31Kto uciemięża biednego – bluźni jego Stwórcy; zaś czci Go ten, co się lituje nad ubogimi.
1Gdyby wynikł spór pomiędzy ludźmi, przyszli do sądu oraz ich rozsądzono, i uniewinniono sprawiedliwego, a skazano winnego
15Nie czyńcie krzywdy w sądzie; nie uwzględniaj osoby biednego, ani nie uszanuj osoby zamożnego; sądź twojego bliźniego sprawiedliwie.
3Tak mówi WIEKUISTY: Spełniajcie sąd i sprawiedliwość! Wybawiajcie krzywdzonego z ręki ciemiężcy! Zaś cudzoziemca, wdowy i sieroty nie uciskajcie, nie ograbiajcie, i na tym miejscu nie przelewajcie niewinnej krwi.
26Swe usta otwiera z mądrością, a na jej języku uprzejma nauka.
16Byłem ojcem ubogich, a sprawę nieznanego mi – badałem.
31A ja, mymi ustami, będę wielce wysławiał WIEKUISTEGO i pośród wielu Go chwalił.
3Biednemu nie okazuj szacunku w jego sporze.
28Utuczyli się, zalśnili oraz wezbrali niegodziwymi zamiarami; nie poddają do sądu sprawy, nawet sprawy sierot a mają powodzenie; także prawa ubogich nie stawiają przed sądem.
11Ponieważ nie zabraknie ubogich na ziemi, dlatego ci rozkazuję, mówiąc: Otwierać otwieraj twoją rękę twojemu bratu, twojemu biednemu i ubogiemu na twej ziemi.
6Słuchajcie, bo wygłaszam poważne rzeczy, a Me usta otwierają się na to, co proste.
13Zatem WIEKUISTY wzniesie się do rozprawy; stanie, aby sądzić narody.
5powiadają: Przez nasz język jesteśmy potężni, nasze wargi są z nami; kto chce być naszym panem?
9Wypędzałeś wdowy z próżną dłonią i zmiażdżyłeś ramiona sierot.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
20Swoją dłoń otwiera biednemu i swe ręce wyciąga ku ubogiemu.
19Przeklęty każdy, kto nagina prawo cudzoziemca, sieroty i wdowy. A cały lud powie: Amen.
4Słuchajcie tego ci, co usiłujecie pochłonąć ubogiego i zgubić biednych ziemi,
16Czy odmówiłem pragnieniu ubogich, lub pozwoliłem zbyt wyczekiwać oczom wdowy;
3Ubogi człowiek, który gnębi biednych, jest jak ulewny deszcz, co nie przynosi chleba.
12Ponieważ ocala żebrzącego, co woła, oraz uciśnionego, który nie ma wybawcy.
8Ale BÓG wiecznie zasiada, ustanowił Swój tron do sądu.
11Bo ich Wybawca jest mocny; On poprowadzi ich sprawę z tobą.
8a zbór narodów Cię otoczy i ponad nim wzniesiesz się ku wysokości.
25Czy nie płakałem nad udręczonym przez los; czy moja dusza nie bolała nad ubogim?
8Pod każdym względem zaletą dla kraju jest król, który będzie oddany roli.
4Lecz będzie sądził biednych w sprawiedliwości, a dla pokornych w kraju uchwyci w prawości. Uderzy ziemię chłostą swych ust, a tchnieniem swoich warg zabije niegodziwego.
7Pokrzywdzonym wymierza sprawiedliwość, łaknącym daje chleb oraz wyzwala uwięzionych.