Ksiega Wyjscia 23:3
Biednemu nie okazuj szacunku w jego sporze.
Biednemu nie okazuj szacunku w jego sporze.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Jeśli zobaczysz osła twojego nieprzyjaciela, który zaległ pod swym ciężarem, a chciałbyś się usunąć od rozjuczenia go razem z nim niezwłocznie go rozjucz.
6Nie skrzywiaj Prawa twojego ubogiego w jego sporze.
7Stroń od fałszywego orzeczenia, a niewinnego i prawego nie zabijaj; ponieważ nie uniewinnię występnego.
8Nie bierz wziątku; gdyż wziątek zaślepia jasnowidzących oraz przekręca słowa sprawiedliwych.
14Nie złorzecz głuchemu i nie kładź przeszkody przed ślepym, lecz obawiaj się twego Boga; Ja jestem WIEKUISTY.
15Nie czyńcie krzywdy w sądzie; nie uwzględniaj osoby biednego, ani nie uszanuj osoby zamożnego; sądź twojego bliźniego sprawiedliwie.
1Nie rozsiewaj kłamliwej wieści; nie łącz twojej ręki ze złoczyńcą, aby być świadkiem bezprawia.
2Nie bądź z większością ku złemu i nie oświadczaj się w sporze, aby skłaniać się ku większości, i by uchylić Prawo.
19Nie skrzywiaj prawa, nie uwzględniaj osoby, ani nie bierz wziątku; gdyż dar zaślepia oczy mądrych i plącze słowa sprawiedliwych.
17Nie naginaj prawa cudzoziemca, sieroty, ani nie bierz w zastaw sukni wdowy.
22Nie krzywdź biednego dlatego, że jest biedny, oraz w bramie nie gnęb ubogiego.
23Gdyż WIEKUISTY poprowadzi ich sprawę i zabiegnie życie tym, którzy ich ograbiają.
5Wzgląd w sądzie na osobę niegodziwego jest równie niedobry jak uchylanie prawa sprawiedliwego.
23To także pochodzi od mędrców: Jest rzeczą niegodziwą uwzględnianie osób w sądzie.
17Na sądzie nie miejcie względu dla osób; wysłuchujcie tak małego jak i wielkiego. Nie obawiajcie się nikogo, bowiem sąd jest od Boga. Zaś sprawę, która by była dla was za trudna odnieście do mnie, a ja ją wysłucham.
3Brońcie ubogiego i sieroty; wymierzajcie sprawiedliwość biednemu i podupadłemu.
25Jeżeli weźmiesz w zastaw okrycie twojego bliźniego zwrócisz mu je przed zachodem słońca.
6Zaś wy nie macie w poważaniu ubogiego. Czyż nie zamożni was gnębią i nie oni zaciągają was do sądów?
19On nie uwzględnia oblicza panów i nie wyróżnia możnego nad biednego, gdyż wszyscy są dziełem Jego rąk.
14Nie skrzywdzisz najemnika, biednego i ubogiego z twoich braci, lub z cudzoziemców, którzy są w twoim kraju, w twych bramach.
15Tego samego dnia dasz mu jego zapłatę; niech nie zajdzie nad tym słońce, gdyż jest biednym i na tym opiera on swoje życie; oby się nie poskarżył na ciebie przed WIEKUISTYM i nie była na tobie wina.
9Otwieraj twoje usta, sądź sprawiedliwie, broń sprawy biednego i uciśnionego.
12A jeżeli to biedny człowiek nie kładź się z jego zastawem.
21Stronniczość jest niegodziwą rzeczą; BG i niejeden dla kęsa chleba staje się przewrotnym.
35gdy się uchyla prawo człowieka przed obliczem Najwyższego,
36gdy się wykrzywia czyjkolwiek spór czy WIEKUISTY tego nie widzi?
31Kto uciemięża biednego – bluźni jego Stwórcy; zaś czci Go ten, co się lituje nad ubogimi.
30Nie spieraj się z nikim bez powodu, gdy nic złego ci nie wyrządził.
31Nie zazdrość krzywdzicielowi i jego dróg sobie nie upodobaj.
3Ubogi człowiek, który gnębi biednych, jest jak ulewny deszcz, co nie przynosi chleba.
10Nie uciskajcie wdowy i sieroty, cudzoziemca oraz biednego, i jeden przeciw drugiemu nie knujcie niczego złego.
7Sprawiedliwy zapoznaje się ze sprawą biednych; niegodziwy nie zasięga o tym wiadomości.
16Nieraz się gnębi biednego, by mu przysporzyć mienia; daje się bogatemu, aby go wtrącić w nędzę.
7Zaś gdyby był u ciebie ubogi któryś z twoich braci, w jednym z twoich miast na twej ziemi, którą WIEKUISTY, twój Bóg ci oddaje nie czyń twardym swojego serca, ani nie zamykaj twojej ręki przed twoim ubogim bratem.
6Nie pysznij się wobec króla i nie stawaj na miejscu wielkich.
8z bóstw ludów, które są dookoła was; z bliższych ci, albo oddalonych od ciebie, od krańca ziemi, do krańca ziemi
22Zaś jeśli będziesz kogoś gnębił i kiedy do Mnie zawoła wysłucham jego wołania.
3a popatrzycie na tego, co nosi lśniącą szatę i mu powiecie: Ty słusznie tutaj siedź; a ubogiemu powiecie: Ty stań tam, albo: Siedź tutaj, poniżej mego podnóżka;
2By usunąć od biednych prawa i wydrzeć sprawiedliwość uciśnionym Mojego narodu; aby wdowy były ich łupem i by mogli obdzierać sieroty.
23Biedny przemawia błagalnie, a bogaty odpowiada zuchwale.
19Przeklęty każdy, kto nagina prawo cudzoziemca, sieroty i wdowy. A cały lud powie: Amen.
10Zaiste, że was skarci; On was skarci, jeśli skrycie uwzględniacieJego oblicze.
10Nie przesuwaj odwiecznej granicy oraz nie wkraczaj na pole sierot.
6Nie ożywia niegodziwego, S a żebrzącym pomaga w sądzie.
2mówiąc: W jednym mieście był pewien sędzia, który się nie bał Boga oraz nie szanował człowieka.
10Nie spotwarzaj sługi przed jego panem, by cię ów sługa nie przeklął, a ty byś za to pokutował.
20Biedny bywa znienawidzony nawet przez swego najbliższego, a przyjaciół możnego jest wielu.
11Dlatego, że depczecie biednego i bierzecie od niego dary w zbożu, to wprawdzie zbudujecie domy z ciosu – lecz nie będziecie w nich mieszkać, zasadzicie rozkoszne winnice – ale wina z nich nie będziecie pili.
11Ponieważ nie zabraknie ubogich na ziemi, dlatego ci rozkazuję, mówiąc: Otwierać otwieraj twoją rękę twojemu bratu, twojemu biednemu i ubogiemu na twej ziemi.
27Kto użycza biednemu – nie powoduje dla siebie niedostatku; a kto odwraca swoje oczy – obfituje w przekleństwa.