Ksiega Przyslów 14:20
Biedny bywa znienawidzony nawet przez swego najbliższego, a przyjaciół możnego jest wielu.
Biedny bywa znienawidzony nawet przez swego najbliższego, a przyjaciół możnego jest wielu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Bogactwo przysparza coraz więcej przyjaciół; a od ubogiego odłącza się i jego towarzysz.
21Kto pomiata swoim bliźnim – grzeszy; a szczęśliwy jest ten, co się lituje nad ubogimi.
6Wielu głaszcze oblicze hojnego i każdy jest przyjacielem szczodrobliwego męża.
7Wszyscy, nawet bracia ubogiego go nienawidzą; o ileż bardziej usuwają się od niego jego towarzysze. A on goni za ich przyrzeczeniami, ale ich nie ma.
15Mienie możnego jest jego warownym grodem; a postrachem biednych ich ubóstwo.
23Biedny przemawia błagalnie, a bogaty odpowiada zuchwale.
24Kto ma licznych towarzyszy – ma ich ku własnej zgubie; lecz przyjaciel bywa szczerzej przywiązany niż brat.
16Nieraz się gnębi biednego, by mu przysporzyć mienia; daje się bogatemu, aby go wtrącić w nędzę.
31Kto uciemięża biednego – bluźni jego Stwórcy; zaś czci Go ten, co się lituje nad ubogimi.
11Człowiek bogaty uważa się za mądrego, lecz rozumny ubogi go przenika.
7Jeden udaje bogatego, chociaż nic nie posiada; inny udaje biednego, chociaż ma znaczne mienie.
8Okupem za życie napadniętego człowieka może być jego mienie; lecz biedny nie słyszy takiej groźby.
6Lepszy jest biedny, co chodzi w swej uczciwości niż bogaty, a przy tym przewrotny na swoich drogach.
3Ubogi człowiek, który gnębi biednych, jest jak ulewny deszcz, co nie przynosi chleba.
27Kto użycza biednemu – nie powoduje dla siebie niedostatku; a kto odwraca swoje oczy – obfituje w przekleństwa.
10Dusza niegodziwca łaknie złego; nie znajdzie u niego zmiłowania nawet własny towarzysz.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
22Człowiek zazdrosny aż trzęsie się do bogactwa i nie rozważa, że spadnie na niego niedostatek.
19Źli muszą się ukorzyć przed cennymi, niegodziwi u bram sprawiedliwych.
8Kto mnoży swoje mienie przyrostem z lichwy – gromadzi je dla tego, co się lituje nad biednymi.
2Biedny i bogaty wzajemnie się stykają; Stwórcą ich obydwu jest WIEKUISTY.
7Sprawiedliwy zapoznaje się ze sprawą biednych; niegodziwy nie zasięga o tym wiadomości.
6Zaś wy nie macie w poważaniu ubogiego. Czyż nie zamożni was gnębią i nie oni zaciągają was do sądów?
4Biednych spychają z drogi; zatem nędzarze ziemi muszą się razem kryć.
13Kto zatyka swe ucho na wołanie biednego – ten sam będzie wołał i nie znajdzie posłuchu.
23Małe pole biednych daje pod dostatkiem żywności; a przez swoją nieprawość, niejeden jest niszczony.
5Kto urąga ubogiemu – bluźni jego Stwórcy; kto cieszy się z nieszczęścia – nie ujdzie bezkarnie.
6Możecie gardzić radą żebrzącego, ale BÓG jest jego obroną.
16Więc słabemu wschodzi nadzieja, a złość stula swe usta.
11Mienie bogatego jest jego warownym miastem i niby wysokim murem w jego wyobraźni.
13Biedny i wyzyskiwacz się stykają; oczy obydwu oświeca WIEKUISTY.
41Zburzyłeś wszystkie jego warownie, a jego twierdze przemieniłeś w zwaliska.
2Usłyszcie to wszystkie narody, posłuchajcie wszyscy mieszkańcy świata.
14Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.
16Lepiej z małym sprawiedliwemu, niż wielu niegodziwcom w dostatku.
2W swojej pysze niegodziwy ściga biednego; niech sami wpadną w knowania, które zaplanowali.
22Rozkoszą człowieka jest miłość, którą świadczy; lepszy ubogi człowiek niż kłamliwy.
17W domu twojego przyjaciela rzadziej stawiaj nogę, aby się tobą nie przesycił i cię nie znienawidził.
22Nie krzywdź biednego dlatego, że jest biedny, oraz w bramie nie gnęb ubogiego.
13Gdy to bogactwo zginie w wyniku jakiejś złej sprawy wtedy syn, którego spłodził, nie będzie miał nic w ręce.
1Lepszy biedny, co postępuje w swej prostocie niż taki, co ma przewrotne usta i jest głupcem.
9Kto ma życzliwe oko – będzie błogosławiony, bo udziela biednemu swego chleba.
14Wątpiącemu należy się współczucie bliźniego, choćby odstępował od bojaźni przed Wszechmocnym.
7Bogaty panuje nad ubogimi, a dłużnik jest sługą wierzyciela.
10Nie opuszczaj twojego przyjaciela, przyjaciela twojego ojca i nie wchodź do domu twojego brata w dzień twojego nieszczęścia. Lepszy bliski sąsiad niż daleki brat.
17Kto się lituje nad biednym – pożycza WIEKUISTEMU; On mu wynagrodzi jego zasługę.
3Biednemu nie okazuj szacunku w jego sporze.
20Rzetelnemu człowiekowi towarzyszy wiele błogosławieństw; a komu spieszno się wzbogacić – ten nie ujdzie bezkarnie.