Ksiega Przyslów 21:13
Kto zatyka swe ucho na wołanie biednego – ten sam będzie wołał i nie znajdzie posłuchu.
Kto zatyka swe ucho na wołanie biednego – ten sam będzie wołał i nie znajdzie posłuchu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
28Lecz doprowadzili do Niego krzyk biednego, by usłyszał skargę ubogich.
7Jeden udaje bogatego, chociaż nic nie posiada; inny udaje biednego, chociaż ma znaczne mienie.
8Okupem za życie napadniętego człowieka może być jego mienie; lecz biedny nie słyszy takiej groźby.
27Kto użycza biednemu – nie powoduje dla siebie niedostatku; a kto odwraca swoje oczy – obfituje w przekleństwa.
16Nieraz się gnębi biednego, by mu przysporzyć mienia; daje się bogatemu, aby go wtrącić w nędzę.
17Nakłoń ucho oraz słuchaj słów mędrców; skieruj swe serce ku Mojej nauce.
31Kto uciemięża biednego – bluźni jego Stwórcy; zaś czci Go ten, co się lituje nad ubogimi.
7Sprawiedliwy zapoznaje się ze sprawą biednych; niegodziwy nie zasięga o tym wiadomości.
8Kto mnoży swoje mienie przyrostem z lichwy – gromadzi je dla tego, co się lituje nad biednymi.
9Kto odwraca swoje ucho, aby nie słuchać Nauki – tego nawet modlitwa jest wstrętną.
16Więc słabemu wschodzi nadzieja, a złość stula swe usta.
3Ubogi człowiek, który gnębi biednych, jest jak ulewny deszcz, co nie przynosi chleba.
5Kto urąga ubogiemu – bluźni jego Stwórcy; kto cieszy się z nieszczęścia – nie ujdzie bezkarnie.
15Lecz nędzarza ocala z jego nędzy i w ucisku otwiera im ich ucho.
8Otwieraj twoje usta za niemym; w sprawie wszystkich, co giną.
9Otwieraj twoje usta, sądź sprawiedliwie, broń sprawy biednego i uciśnionego.
17Kto się lituje nad biednym – pożycza WIEKUISTEMU; On mu wynagrodzi jego zasługę.
23Biedny przemawia błagalnie, a bogaty odpowiada zuchwale.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
4Słuchajcie tego ci, co usiłujecie pochłonąć ubogiego i zgubić biednych ziemi,
20Biedny bywa znienawidzony nawet przez swego najbliższego, a przyjaciół możnego jest wielu.
21Kto pomiata swoim bliźnim – grzeszy; a szczęśliwy jest ten, co się lituje nad ubogimi.
14Skryty dar uśmierza gniew, a datek w zanadrzu silną zapalczywość.
11Człowiek bogaty uważa się za mądrego, lecz rozumny ubogi go przenika.
15Ten, kto postępuje sprawiedliwie i mówi prawdę; kto się brzydzi wydartym zyskiem oraz otrząsa dłonie, by się nie tknęły przekupstwa; kto zatyka swoje ucho, aby nie słyszeć krwawych knowań oraz zamyka oczy, by nie spoglądać na zło.
12Utyskują więc, nad hardością nikczemnych i nie znajdują odpowiedzi.
13Nie, Bóg nie zwraca uwagi na marność, Wszechmocny na to nie patrzy.
9Kto ma życzliwe oko – będzie błogosławiony, bo udziela biednemu swego chleba.
25Czy nie płakałem nad udręczonym przez los; czy moja dusza nie bolała nad ubogim?
15Stroń od złego, a czyń dobrze; pragnij zgody oraz się o nią ubiegaj.
23Małe pole biednych daje pod dostatkiem żywności; a przez swoją nieprawość, niejeden jest niszczony.
22Nie krzywdź biednego dlatego, że jest biedny, oraz w bramie nie gnęb ubogiego.
21Odgłos strachów brzmi w jego uszach, a pogromca napada gowśród pokoju.
4Kiedyś będą wołać do WIEKUISTEGO – ale ich nie wysłucha; owego czasu skryje przed nimi Swe oblicze, stosownie do ich niecnych postępków.
16Więc pomyślałem: Lepsza jest mądrość niż moc; choć mądrość ubogiego bywa wzgardzoną, a jego słowa nie znajdują posłuchu.
23Gdyby ktoś z was to rozważył, pojął oraz usłuchał dla przyszłości.
22Człowiek zazdrosny aż trzęsie się do bogactwa i nie rozważa, że spadnie na niego niedostatek.
20Widziałeś wiele, ale nie rozważyłeś; otwierano ci uszy, ale nie słyszysz.
23Wtedy zapłonie Mój gniew i zabiję was mieczem; wasze żony będą wdowami, a wasze dzieci sierotami.
9Czy Bóg usłyszy jego wołanie, gdy przypadnie na niego niedola?
3Oczy widzących nie będą już sklejone, a uszy słuchających będą słyszeć.
12Ponieważ ocala żebrzącego, co woła, oraz uciśnionego, który nie ma wybawcy.
7Zaś gdyby był u ciebie ubogi któryś z twoich braci, w jednym z twoich miast na twej ziemi, którą WIEKUISTY, twój Bóg ci oddaje nie czyń twardym swojego serca, ani nie zamykaj twojej ręki przed twoim ubogim bratem.
15Mienie możnego jest jego warownym grodem; a postrachem biednych ich ubóstwo.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
24Chwalcie Go, bogobojni, czcij Go cały rodzie Jakóba; korzcie się przed Nim wszyscy z nasienia Israela.
9Wprawdzie utyskują na liczne ciemięstwa oraz uskarżają się na ramię możnych,
18Kto odrzuca przestrogę dostępuje nędzy i hańby; poważany jest ten, co zwraca uwagę na przyganę.
11Ale nie chcieli uważać, nadstawiali krnąbrny kark, a swoje uszy przytępili, aby nie mogli słuchać.
21Posłuchaj tego nierozumny ludu, co nie masz serca; który masz oczy a nie widzisz, uszy a nie słyszysz!