Ksiega Hioba 13:10
Zaiste, że was skarci; On was skarci, jeśli skrycie uwzględniacieJego oblicze.
Zaiste, że was skarci; On was skarci, jeśli skrycie uwzględniacieJego oblicze.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Czy broniąc Boga chcecie pleść i z uwagi na Niego prawić mamidła?
8Czy też chcecie uwzględnić Jego oblicze i toczyć spór o Boga?
9Czy byłoby to dobrze, gdyby was zbadał; czy też chcecie Go zwodzić, jak się zwodzi człowieka?
11Czyż nie zatrwoży was Jego majestat i lęk przed Nim na was nie spadnie?
9Zaś jeżeli jesteście stronniczy czynicie błąd, i jesteście poprawiani z powodu Prawa, podobnie jak przestępcy.
2Bo jeśli wejdzie do waszego miejsca zebrań człowiek w lśniącej szacie, który ma na palcu złoty pierścień, oraz wejdzie w nędznym odzieniu i ubogi;
3a popatrzycie na tego, co nosi lśniącą szatę i mu powiecie: Ty słusznie tutaj siedź; a ubogiemu powiecie: Ty stań tam, albo: Siedź tutaj, poniżej mego podnóżka;
4czy nie zostaliście rozdzieleni między sobą i nie staliście się sędziami niegodziwych opinii?
21Stronniczość jest niegodziwą rzeczą; BG i niejeden dla kęsa chleba staje się przewrotnym.
23To także pochodzi od mędrców: Jest rzeczą niegodziwą uwzględnianie osób w sądzie.
24Kto powiada do niegodziwca: Ty jesteś sprawiedliwy! – tego będą przeklinać ludy oraz temu złorzeczyć narody.
25Zaś tym, co sprawy wyjaśniają – błogo im; spłynie na nich błogosławieństwo cennych.
5Wzgląd w sądzie na osobę niegodziwego jest równie niedobry jak uchylanie prawa sprawiedliwego.
19On nie uwzględnia oblicza panów i nie wyróżnia możnego nad biednego, gdyż wszyscy są dziełem Jego rąk.
4Czy cię karci z powodu twojej bogobojności? Czy dlatego wszczynał z tobą sprawę?
10Bo nienawidzą tego, który ich karci w bramieoraz brzydzą się tym, który szczerze przemawia.
18Kto odrzuca przestrogę dostępuje nędzy i hańby; poważany jest ten, co zwraca uwagę na przyganę.
9Prowadź twój spór z bliźnim, lecz cudzej tajemnicy nie zdradzaj;
10aby cię nie lżył ten, co to usłyszy i twoja niesława nigdy by nie ustała.
17A jeśli nazywacie Ojcem Tego, co nie ma względu na osobę oraz sądzi każdego według czynu w bojaźni spędzajcie czas waszego pobytu na obczyźnie.
11Bo przed Bogiem nie istnieje wzgląd na osobę.
25Zaś ten, co czyni niesprawiedliwość, otrzyma z powrotem niesprawiedliwość, którą uczynił, i nie ma względu na osobę.
15Nie czyńcie krzywdy w sądzie; nie uwzględniaj osoby biednego, ani nie uszanuj osoby zamożnego; sądź twojego bliźniego sprawiedliwie.
20Chybiających celu poprawiaj przed wszystkimi, aby i pozostali mieli lęk.
23Kto człowiekowi przygania – w następstwie znajdzie więcej upodobania, niż ten, co się językiem podchlebia.
5Lepsza jawna przygana, niż zatajona w przyjaźni.
3Biednemu nie okazuj szacunku w jego sporze.
21To czyniłeś - a Ja milczałem; wtedy wyobrażałeś sobie, że będę taki jak ty; ale rozprawię się z tobą i stawię to przed twe oczy.
7Kto karci szydercę – sam sobie przyczynia wstydu; a kto napomina niegodziwca – sam ściąga na siebie zmazę.
8Nie przyganiaj szydercy, by cię nie znienawidził; przyganiaj mądremu, a będzie cię miłował.
10Dajcie się uniżyć przed obliczem Pana, a wywyższy was.
21Nie uwzględnię niczyjej osoby i nie będę schlebiał żadnemu człowiekowi.
31Kto uciemięża biednego – bluźni jego Stwórcy; zaś czci Go ten, co się lituje nad ubogimi.
4Nikczemnik jest wzgardzony w jego oczach, a bogobojnych szanuje; tego, kto przysięga na swoją szkodę i nie zmienia.
10Nie spotwarzaj sługi przed jego panem, by cię ów sługa nie przeklął, a ty byś za to pokutował.
5Kto urąga ubogiemu – bluźni jego Stwórcy; kto cieszy się z nieszczęścia – nie ujdzie bezkarnie.
17Na sądzie nie miejcie względu dla osób; wysłuchujcie tak małego jak i wielkiego. Nie obawiajcie się nikogo, bowiem sąd jest od Boga. Zaś sprawę, która by była dla was za trudna odnieście do mnie, a ja ją wysłucham.
19Nie skrzywiaj prawa, nie uwzględniaj osoby, ani nie bierz wziątku; gdyż dar zaślepia oczy mądrych i plącze słowa sprawiedliwych.
9Dlatego i Ja was uczyniłem poniżonymi i wzgardzonymi u całego ludu; bowiem nie przestrzegacie Moich dróg, a w Prawieuwzględniacie osobę.
2Dopóki będziecie sądzić przewrotnie i pobłażać obliczu złoczyńców? Sela.
18Aby tego nie ujrzał WIEKUISTY i na ten widok tak się obruszył, że odwrócił od niego swój gniew.
5Jeżeli poprawiając, szczerze poprawicie drogi oraz wasze postępki; jeżeli postaracie się rozsądzać między człowiekiem, a jego bliźnim;
5Jeżeli chcecie się nade mnie wywyższać, wtedy złóżcie mi dowód mojej hańby.
8Mąż bywa chwalony w miarę swojego rozumu; a kto jest przewrotnego serca, popadnie w pogardę.
10Surowa kaźń spotyka tego, kto opuszcza prawdziwą drogę; kto nienawidzi napomnienia – musi zginąć.
3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.
17Ścieżką ku życiu zdąża ten, kto przestrzega napomnienia; a kto na przestrogi nie zważa – błądzi.
31Kto mu w twarz wytyka jego drogę? Spełnił – któż mu za to odpłaci?
21którzy potępiają człowieka za słowo; orędownikowi tego słowa stawiają zasadzki w bramie i gołosłownie odpychają sprawiedliwego.
6Zaś wy nie macie w poważaniu ubogiego. Czyż nie zamożni was gnębią i nie oni zaciągają was do sądów?