Ksiega Psalmów 7:8
a zbór narodów Cię otoczy i ponad nim wzniesiesz się ku wysokości.
a zbór narodów Cię otoczy i ponad nim wzniesiesz się ku wysokości.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Wrogu, oto na zawsze zakończone są spustoszenia; a o miastach, które zburzyłeś o nich też zaginęła pamięć.
8Ale BÓG wiecznie zasiada, ustanowił Swój tron do sądu.
9WIEKUISTY, który sądzisz narody, rozsądź mnie BOŻE; niech mi się dzieje według mojej sprawiedliwości i niewinności.
10Niech się skończy złość niegodziwych, abyś podźwignął sprawiedliwego; Ty, który badasz serca i nerki, Boże sprawiedliwy.
11Moja tarcza u Boga, który wspomaga prawych sercem.
24Sądź mnie, WIEKUISTY, mój Boże, według Twojej sprawiedliwości; niech nie mają ze mnie uciechy.
1Od Dawida. Obroń mnie, WIEKUISTY, bo postępuję w niewinności, ufam BOGU i się nie chwieję.
2Doświadcz mnie, WIEKUISTY, i wypróbuj, oczyść moje wnętrze i serce.
2Aby rozsądzał Twój lud w sprawiedliwości i Twoich biednych w decyzjach.
13Zatem WIEKUISTY wzniesie się do rozprawy; stanie, aby sądzić narody.
2Niech sprzed Ciebie wyjdzie mój sąd; bo Twe oczy spoglądają na prawość.
9przed WIEKUISTYM; bo idzie, by sądzić ziemię. Będzie sądził świat w sprawiedliwości i ludy pośród prawości.
20Ale WIEKUISTY Zastępów jest sędzią sprawiedliwym, On doświadcza nerki i serca; a zatem ja zobaczę Twoją pomstę nad nimi, gdyż powierzyłem Ci moją sprawę!
6niech wróg ściga mą duszę, niech ją pojmie oraz na ziemi rozdepcze moje życie, a mą sławę niech strąci w proch. Sela.
7Powstań, o WIEKUISTY, w Twoim gniewie, wystąp przeciwko zaciekłości mych ciemięzców, czuwaj nade mną, ustanów sąd;
9Doświadczę gniewu WIEKUISTEGO, bo przeciw Niemu zgrzeszyłem; aż moją sprawę poprowadzi, a moją rzecz rozsądzi. On mnie wyprowadzi na światło i zobaczę Jego sprawiedliwość.
12Tak, Ty WIEKUISTY Zastępów, doświadczasz sprawiedliwie, przenikasz nerki i serca – niech ujrzę Twoją pomstę nad nimi, bo Tobie powierzyłem mą sprawę.
2Dziękujemy Ci, Boże, dziękujemy, gdyż bliskie jest Twoje Imię, a głoszą to Twoje cuda.
8Czy rzeczywiście w niwecz chcesz obrócić Mój sądi Mnie obwinić, abyś się sam usprawiedliwił?
6Niebiosa zaświadczyły o Jego sprawiedliwości, że sam Bóg jest sędzią. Sela.
1Bądź mi sędzią, Boże, i obroń moją sprawę; wybaw mnie od niemiłosiernego ludu, od ludzi zdrady i bezprawia.
4bowiem moi nieprzyjaciele pierzchli wstecz, upadli i zginęli przed Twym obliczem.
32chciej z niebios wysłuchać, rozstrzygnąć oraz wymierzyć sprawiedliwość Twoim sługom. Aby winnego potępić, zwalając jego czyn na jego głowę, zaś niewinnego usprawiedliwić, użyczając mu według jego prawości.
15Bowiem sąd wróci z powrotem do sprawiedliwości, a oprócz niego wszyscy prawego serca.
11Ja jednak chodzę w niewinności; wyswobodź mnie i zmiłuj się nade mną.
137Sprawiedliwym jesteś, WIEKUISTY, oraz prawe są Twoje wyroki.
1Ty jesteś sprawiedliwym, WIEKUISTY, kiedy się z Tobą spieram; jednak chciałbym Ci mówić o sądach: Czemu droga niegodziwych się szczęści; spokojni są wszyscy, którzy się przyodziali zdradą?
13W obliczu WIEKUISTEGO, bo idzie, bo idzie by sądzić ziemię; będzie sądził świat w sprawiedliwości, a ludy w S Swojej prawdzie.
59Spojrzałeś, WIEKUISTY, na moją krzywdę uczyń mi oczyszczenie z zarzutów.
7wtedy ja, będąc prostolinijny, bym się z Nim prawował, więc zostałbym przez mojego sędziego uwolniony na zawsze.
15Za kim wyruszył król Israela? Kogo ścigasz? Zdechłego psa? Jakąś pchłę?!
24Cały jestem Jemu oddany i wystrzegam się mego grzechu.
8Ale ja, w Twojej wielkiej łasce wstąpię do Twego domu; w bojaźni przed Tobą się ukorzę w Twoim świętym Przybytku.
6Wtedy powiedział do sędziów: Uważajcie, co wy czynicie; bo nie ludzki sąd sprawujecie, ale WIEKUISTEGO, który jest z wami przy sądowej sprawie.
14Gdyż BÓG wymierza sprawiedliwość Swojemu narodowi, a nad Swoimi sługami się lituje.
3Aby nikt, szarpiąc, nie porwał mojego życia jak lew, gdy nie ma zbawcy.
7Wyrównana jest ścieżka sprawiedliwych; Ty, Prawy, torujesz drogę sprawiedliwych.
1Pieśń Dawida. WIEKUISTY, wysłuchaj moją modlitwę;nakłoń ucha ku mojemu błaganiu i mi odpowiedz w Twojej prawdzie oraz sprawiedliwości.
2Nie chodź na sąd z Twoim sługą, gdyż przed Tobą, nikt z żyjących nie okaże się sprawiedliwym.
6niech mnie zważy na sprawiedliwej wadze, aby Bóg poznał mą niewinność.
6BÓG wymierza sprawiedliwość i sądy dla wszystkich uciśnionych.
2Dopóki będziecie sądzić przewrotnie i pobłażać obliczu złoczyńców? Sela.
29O, zwróćcie się! Nie bądźcie nadal niesprawiedliwi ! Tak, zwróćcie się, bo w tym jednym jeszcze przysługuje mi sprawiedliwość.
25Dlatego WIEKUISTY oddaje mi według mojej sprawiedliwości, według mojej czystości przed Jego oczyma.
16Sądził sprawę biednych i nieszczęśliwych, i wtedy było dobrze. Czyż nie w tym jest moje poznanie mówi WIEKUISTY?
5Ponieważ Ijob powiedział: Jestem sprawiedliwy, ale Bóg odsunął moją sprawę.
15Nawet w starości pokryją się owocem, będą pełni soków i zieleni.
4Niech Cię wielbią ludy, Boże; niech Cię wielbią wszystkie narody.
17Niedola wraca na jego głowę, a jego srogość spada na jego ciemię.
3Szczęśliwi ci, co strzegą Prawa i wykonują sprawiedliwość w każdym czasie.