Ksiega Przyslów 31:24
Przygotowuje też zarzutki i je sprzedaje, a pas podaje kramarzowi.
Przygotowuje też zarzutki i je sprzedaje, a pas podaje kramarzowi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Dzielną kobietę – któż ją znajdzie? Daleko ponad korale sięga jej wartość.
11Na niej polega serce męża, i nie zabraknie mu dobytku.
12Dobrze mu świadczy – a nie źle, po wszystkie dni swojego życia.
13Szuka wełny i lnu; ochoczo się krząta swą dłonią.
14Podobna jest do okrętów kupca, bowiem z daleka sprowadza swój chleb.
15Wstaje dopóki jeszcze noc; wydziela żywność dla swojego domu i zwykłe zatrudnienie dla swych służebnic.
16Myśli o polu i je nabywa; zasadza winnicę z owocu swoich rąk.
17Mocą przepasuje swe biodra i krzepko porusza swe ramiona.
18Uważa, by dobry był jej produkt; w nocy nie gaśnie jej światło.
19Swoją ręka sięga po wrzeciona, a jej palce ujmują przęślicę.
20Swoją dłoń otwiera biednemu i swe ręce wyciąga ku ubogiemu.
21Nie obawia się śniegu na swoim domu, bo cały jej dom ubrany jest w szkarłat.
22Sporządza sobie kobierce; bisior i purpura stanowią jej szatę.
23Jej mąż jest poważany w bramach, gdy zasiada ze starszyzną kraju.
25Jej strojem jest moc, wspaniałość i z uśmiechem spogląda na przyszły dzień.
26Swe usta otwiera z mądrością, a na jej języku uprzejma nauka.
27Czuwa nad porządkiem swojego domu i chleba próżniactwa nie jada.
28Jej synowie występują i nazywają ją szczęśliwą, a jej mąż ją wysławia:
29Wiele niewiast dzielnie się pokazało, jednak ty przewyższasz je wszystkie.
30Ułudą jest wdzięk, a piękność ulotna; lecz bogobojna niewiasta godna jest chwały.
31Oddajcie jej owoc jej rąk, a w bramach niechaj ją sławią jej czyny.
22Kupcy z Szebai z Rama – oto twoi kramarze; opłacali twój towar najprzedniejszymi ze wszelkich wonności oraz złotem i rozmaitymi, drogimi kamieniami.
23Kupczyli z tobą: Haran, Kanne i Eden, kramarze z Szeby, Aszuru i Kilmadu.
24Oni handlowali z tobą na twoim targowisku: Strojnymi szatami, błękitnymi i wzorzystymi płaszczami, skrzyniami różnobarwnych tkanin, owiniętymi i silnie skręconymi powrozami.
8Szanuj ją, a cię wyniesie; jeżeli ją obejmiesz, obdarzy cię szacunkiem.
9Uroczym wieńcem otoczy twoją głowę i obdarzy cię wspaniałą koroną.
25A wszystkie niewiasty, które miały umiejętny umysł, przędły swoimi rękami, przynosząc przędzę, błękit, purpurę, karmazyn i bisior.
14Bo jej nabycie jest lepsze niż uzyskanie srebra, jej dochód pożyteczniejszy niż szczere złoto.
15Ona jest cenniejszą niż korale i nie zrównają jej wszystkie twoje klejnoty.
16Po jej prawicy długie życie, a w jej lewicy bogactwo i chwała.
17Jej drogi są uroczymi drogami, a pomyślność na wszystkich jej ścieżkach.
18Jednak jego przemysł i zysk będą poświęcone WIEKUISTEMU; nie będzie gromadzony i zamykany, ale posłuży na jego zarobek tym, co przebywają przed WIEKUISTYM; dostatną pożywienie i okazały strój.
13Także córki Coru złożą ci pokłon wśród darów, będą ci hołdować najbogatsi z narodów.
14Królewna pełna jest wspaniałości w swoim wnętrzu; jej strój jest ze złotej tkaniny.
14Na tronie, na wyżynach miasta, zasiada u wejścia do swego domu,
23pod nienawidzącą, gdy jeszcze idzie za mąż i służebnicą, gdy odziedzicza po swej pani.
16Nadobna niewiasta zyskuje cześć, tak jak łupieżcy zyskują bogactwo.
12ładunku złota, srebra, drogiego kamienia, pereł, bisioru, purpury, jedwabiu, szkarłatu, wszelkiego drzewa cytrusowego, wszelkiego sprzętu z kości słoniowej, wszelkiego sprzętu z najkosztowniejszego drzewa, miedzi, stali oraz marmuru.
16Z powodu mnóstwa twoich wyrobów i Arambył twym nabywcą; opłacali twój zbyt granatami, purpurą, wzorzystymi tkaninami, bisiorem, perłami i rubinami.
8jednak w lecie przygotowuje swój pokarm, a podczas żniwa gromadzi swoją żywność.
22godowe stroje, płaszczyki, chusteczki oraz torebki,
23szyfony, zarzutki, lekkie okrycia i szale.
20jeśli nie błogosławiły mi jego biodra i nie zagrzewał się wełną moich owiec;
39Utkasz także z bisioru spodnią szatę oraz zrobisz z bisioru zawój, i wzorzystą robotą zrobisz pas.
3Na wielkich wodach było zboże Szychoru – jego zbiorem stało się żniwo rzeki; on był targowiskiem narodów.
3Wysłała Swoje służebnice i wzywa, stojąc na wierzchołku wyżyn miasta:
14A gdyby ci się więcej nie podobała puścisz ją według swojej woli; ale jej nie sprzedasz za pieniądze. Nie panuj nad nią za to, że ją zhańbiłeś.
29i wzorzystego wyrobu pas z kręconego bisioru, błękitu, purpury i karmazynu; tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.
10niech moja żona miele innemu i niech inni się nad nią schylają.
12Czyha na ulicy, na rynkach oraz na każdym zakręcie.