Ksiega Psalmów 132:14
To jest mój spoczynek na wieki, tu zasiądę, bo go Sobie upodobałem.
To jest mój spoczynek na wieki, tu zasiądę, bo go Sobie upodobałem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13Bowiem BÓG wybrał Cyon, upodobał go Sobie na Swą siedzibę, mówiąc:
16Góro Pana, góro Baszanu; góro piętrząca się, góro Baszanu;
16Teraz wybrałem i uświęciłem ten Dom, aby tu na wieki przebywało Moje Imię; tu będą Moje oczy i Moje serce przez wszystkie dni.
4nie użyczę snu moim oczom, a mym powiekom drzemania,
5dopóki nie znajdę miejsca dla BOGA, siedziby dla Mocarza Jakóba.
25Bowiem Dawid powiedział: WIEKUISTY, Bóg Israela, dał odpocznienie Swojemu ludowi i na wieki będzie mieszkał w Jeruszalaim.
13Tobie zbudowałem ten Dom na Przybytek; siedzibę, abyś w nim zamieszkał na wieki.
15Jego płodom pobłogosławię, jego biednych nasycę chlebem,
2A ja zbudowałem Dom rezydencję dla Ciebie; stałe miejsce, gdzie miałbyś pozostawać na wieki.
8BOŻE, umiłowałem siedzibę Twego domu oraz miejsce Przybytku Twojej chwały.
18Mój naród zamieszka w przybytku pokoju, w bezpiecznych siedzibach oraz cichych ustroniach.
4O jedno proszę WIEKUISTEGO, tego pragnę, abym zamieszkał w domu BOGA przez wszystkie dni mego życia; by napawać się urokiem BOGA i odwiedzać Jego Przybytek.
12Ten mi zbuduje dom, a jego tron utwierdzę na zawsze.
14Owszem, ustanowię go w Moim domu oraz w Moim królestwie na zawsze, a jego tron będzie trwał na wieki.
9Dlatego cieszy się moje serce oraz raduje mój język, a moja cielesna natura spoczywa bezpiecznie.
17To On rzucił im los i Jego ręka wydzieliła im sznurem; posiądą ją na wieki, będą w niej mieszkać z pokolenia do pokolenia.
26Zawrę z nimi Przymierze Pokoju – będzie ono z nimi Przymierzem Wiecznym. I osadzę ich, i ich rozmnożę, i pośród nich, na wieki ustanowię Moją Świątynię.
1Tak mówi WIEKUISTY: Niebiosa są Moim tronem, a ziemia podnóżkiem Moich stóp; gdzie stanie dom, który Mi zbudujecie i gdzie jest dla Mnie miejsce odpoczynku?
6Tak, szczęście i łaska podążają za mną po wszystkie dni mojego życia, i zamieszkam w domu WIEKUISTEGO na długie czasy.
6Ale wybrałem Jeruszalaim, aby tam przebywało Moje Imię; wybrałem też Dawida, aby był nad Moim israelskim ludem.
7W sercu mojego ojca Dawida powstało, by zbudować Dom Imieniu WIEKUISTEGO, Boga Israela.
2Bóg jest poznany w Judei; Jego Imię jest wielkie w Israelu.
1Psalm Dawida. WIEKUISTY, kto zamieszka w Twoim domu; kto będzie mieszkał na Twojej świętej górze?
35Chwalą Go niebiosa i ziemia, morza i wszystko, co się w nich roi.
69Także dźwignął Swoją Świątynię, jak góry; jakby ziemię, którą ugruntował na wieki.
4Przecież byłeś dla mnie schronieniem, potężną basztą wobec wroga.
6To Ja namaściłem Mojego Króla na Cyonie, na Mojej świętej górze.
9Także ustanowiłem miejsce dla Mego israelskiego ludu i go wszczepiłem; będzie mieszkał na swoim miejscu, nie będzie więcej drżał, ani jak przedtem znowu nie będą go niszczyć synowie nieprawości.
49Niebo jest moim tronem, a ziemia podnóżkiem moich nóg; jaki mi dom zbudujecie, mówi Pan, lub które jest miejsce mojego odpoczynku?
10Także ustanowiłem miejsce dla Mego ludu – Israela i osadziłem go tak, by zamieszkał na swoim miejscu, nie był nadal niepokojony i by go dłużej, jak przedtem, nie gnębili synowie bezprawia.
7wtedy pozwolę wam mieszkać na tym miejscu, na ziemi, którą oddałem waszym ojcom od wieków na wieki.
4Owładnęły mną grzeszne sprawy, nasze występki, a Ty je odpuściłeś.
5I znowu w tym: Skoro wejdą do mego odpoczynku.
25Kogo innego mam w niebiosach? A i na ziemi, oprócz Ciebie, w nikim nie mam upodobania.
4Gdyż WIEKUISTY wybrał sobie Jakóba, Israela na Swoją drogocenną własność.
1Psalm Dawida. Mym pasterzem jest WIEKUISTY, niczego mi nie brakuje.
26Przez to zostało rozweselone moje serce oraz rozradował się mój język, ale też moja cielesna natura rozbije namiot nadziei.
8Zstąp WIEKUISTY do miejsca Twojego spoczynku, Ty i Arka Twojego Majestatu.
13Zamieszkam wśród synów Israela i nie opuszczę Mojego israelskiego ludu.
16Od czasu, w którym wyprowadziłem z Micraim Mój israelski lud, nie wybrałem ze wszystkich pokoleń israelskich dotąd miasta w celu zbudowania domu, w którym by przebywało Moje Imię; ale teraz wybrałem Dawida, aby był nad Moim israelskim ludem.
17Tam dam wzrosnąć wierzchołkowi Dawida, przygotuję pochodnię Mojemu Pomazańcowi.
1Modlitwa Mojżesza, Bożego męża.Panie, Ty byłeś dla nas schronieniem* od pokolenia do pokolenia.
12Miejscem świętym jest dawny, wysoko postawiony tronchwały.
4Bo tak do mnie powiedział WIEKUISTY: Z Mego Przybytku będę spokojnie patrzeć, niczym łagodne ciepło, które spływa na trawy; niczym obłok co zrasza żniwa w znoju.
21Niech będzie sławionym WIEKUISTY z Cyonu, który przebywa w Jeruszalaim. HALLELUJA!
9Jednak teraz, niech oddalą ode Mnie swe wszeteczeństwoi trupy swoich królów, a zamieszkam pośród nich na wieki.
10Nuże, nuże! Uciekajcie z północnej krainy – mówi WIEKUISTY, bowiem was rozproszyłem jakby na cztery strony nieba – mówi WIEKUISTY.
13On zbuduje dom Mojemu Imieniu, a Ja utwierdzę na wieki tron jego królestwa.
7Wróć moja duszo do swojego spokoju, bo BÓG się ulitował nad tobą.
14Ty powstaniesz i zmiłujesz się nad Cyonem, bo czas go ułaskawić, nadeszła wyznaczona pora.