Dzieje Apostolskie 2:26
Przez to zostało rozweselone moje serce oraz rozradował się mój język, ale też moja cielesna natura rozbije namiot nadziei.
Przez to zostało rozweselone moje serce oraz rozradował się mój język, ale też moja cielesna natura rozbije namiot nadziei.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Zawsze stawiam WIEKUISTEGO przed sobą; dlatego się nie zachwieję, póki On jest po mej prawicy.
9Dlatego cieszy się moje serce oraz raduje mój język, a moja cielesna natura spoczywa bezpiecznie.
10Bo nie zostawisz mojej duszy Krainie Umarłych, nie dasz widzieć zepsucia Twojemu pobożnemu.
11Wskażesz mi drogę życia. Pełnia radości przed Twym obliczem; wieczna rozkosz po Twej prawicy.
27Gdyż nie zostawisz mojej duszy dla Krainy Umarłych, ani Twojemu czystemu nie dasz doświadczyć zepsucia.
28Dałeś mi wyjaśnić drogi życia, z Twego oblicza napełnisz mnie radością.
29Mężowie bracia, z otwartością mogę do was powiedzieć o patriarsze Dawidzie, że umarł i został pogrzebany, a jego grobowiec jest pośród nas aż do tego dnia.
30Będąc więc prorokiem, wiedział ponieważ Bóg potwierdził mu przysięgą że według cielesnej natury, z owocu jego bioder wyprowadzi i osadzi na jego tronie Chrystusa.
31Co zobaczył zawczasu i powiedział odnośnie wskrzeszenia Chrystusa: Nie została pozostawiona jego dusza dla Krainy Umarłych, ani jego cielesna natura nie doświadczyła zepsucia.
24Jego Bóg wskrzesił, zniszczywszy udręki śmierci, ponieważ nie było możliwe, by on był na jej skutek więziony.
25Gdyż Dawid o nim mówi: Przez cały czas widziałem przede mną Pana, że jest po mojej prawicy, abym nie został zachwiany.
34A że go wskrzesił z martwych jako tego, który już nie ma powracać do zepsucia, tak powiedział: Dam wam święte Dawida, wierne.
35Dlatego i w innym miejscu mówi: Nie dasz twojemu świętemu zobaczyć zepsucia.
5Tak, będę Cię wychwalał póki życia; w Twym Imieniu podniosę moje ręce.
9Zaś moja dusza rozraduje się w WIEKUISTYM, ucieszy się Jego zbawieniem.
23Gdy będę Cię wysławiał, me usta zaśpiewają, a także moja dusza, ta, którą wybawiłeś.
16Zadrżą też radością Moje wnętrza, gdy twe usta wygłoszą proste rzeczy.
26A następnie, kiedy ta moja skóra zatoczy koło, jednak jako istotażywa ujrzę Boga.
27Ujrzę Go sam, tak, zobaczą Go moje oczy, ale nie jako przeciwnika. W tęsknocie za tym zanikają w mym łonie nerki.
5Niechaj nie powie mój wróg: Zmogłem go. Niech się nie cieszą moi prześladowcy, że się zachwiałem.
21W Nim raduje się nasze serce, bowiem w Jego Imieniu pokładamy nadzieję.
24Moim udziałem jest WIEKUISTY mówi moja dusza, dlatego Mu ufam.
7WIEKUISTY jest moją mocą i tarczą. W Niego wierzyło moje serce, a więc zostałem wspomożony, ucieszyło się moje serce; i dlatego złożę Mu dzięki moją pieśnią.
74Twoi czciciele widzą mnie i się cieszą, bo oczekuję Twego słowa.
2Będę wielbił WIEKUISTEGO każdego czasu; Jego chwała zawsze na moich ustach.
14To jest mój spoczynek na wieki, tu zasiądę, bo go Sobie upodobałem.
26Zniknie moja cielesna natura i me serce; ale Bóg jest opoką serca oraz moim udziałem na wieki.
21To wezmę do mojego serca oraz z tego powodu będę ufał:
7Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
11Moi ciemięzcy znęcają się nade mną, kalecząc moje kości, gdyż co dzień do mnie mówią: Gdzie twój Bóg?
8Oto żądasz prawdy we wnętrzu, a w skrytości mądrość mi wskazujesz.
10Przestraszyli się wszyscy ludzie; opowiadają czyn Boga, a Jego dzieło rozważają.
5Ufam WIEKUISTEMU, ufa Mu moja dusza i wypatruję Jego słowa.
7Wielu powiada: Kto nam pokaże dobro? BOŻE, zwróć na nas światło Twego oblicza.
11Radujcie się w WIEKUISTYM, cieszcie się sprawiedliwi i weselcie się wszyscy szczerego serca.
5To pamiętam, rozlewając w sobie mą duszę, jak wchodziłem do Przybytku, jak wraz z innymi, przy odgłosie wesela i dziękczynienia, w świątecznym tłumie zdążałem do Domu Boga.
34Oby Mu miłą była moja mowa, a ja będę się cieszył przy WIEKUISTYM.
7Wróć moja duszo do swojego spokoju, bo BÓG się ulitował nad tobą.
8Wybawił moją duszę od śmierci, moje oko od łez, a moją nogę od upadku.
34Bowiem nie Dawid wstąpił do niebios, ale sam mówi: Rzekł Pan Panu memu: Usiądź z mojej prawej strony,
15Jak stado pędzą do grobu, ich pasterzem jest śmierć, a nazajutrz panować tam będą prawi. Gdy odejdą ze swojego mieszkania, ich osoba stanie się pastwą mogiły.
15Zaś ja, w prawości, zobaczę Twoje oblicze; po przebudzeniu nasycę się Twą Postacią.
6Z Twojego zbawienia wielka jest jego chwała; włożyłeś na niego sławę i świetność.
7Zaprawdę, człowiek się błąka jak widmo i tylko z powodu marności czyni wrzawę; gromadzi, a nie wie, kto to zabierze.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
26Oto nadejdą dni mówi WIEKUISTY, a obsieję dom Israela i dom Judy posiewem ludzi oraz posiewem bydła.
14A ja wciąż będę ufał oraz wywyższał nade wszystko Twoją chwałę.
37Zaś ten, którego Bóg wskrzesił nie zobaczył zepsucia.
24Miłujcie BOGA wszyscy Jego pobożni; WIEKUISTY strzeże wiernych, a sowicie odpłaca pysznemu.