Ksiega Psalmów 31:7
Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Raduję się i cieszę Twoim miłosierdziem, Panie, który spojrzałeś na mą niedolę oraz poznałeś utrapienia mojej duszy.
9Nie wydałeś mnie w moc wroga, a me nogi postawiłeś na rozległej przestrzeni.
4Spojrzyj, odpowiedz mi WIEKUISTY, mój Boże, oświeć moje oczy, abym nie zasnął śmiercią.
5Niechaj nie powie mój wróg: Zmogłem go. Niech się nie cieszą moi prześladowcy, że się zachwiałem.
13Bo mściciel krwi, On ich zapamiętał, nie zapomniał wołania uciśnionych.
14Zmiłuj się nade mną BOŻE, popatrz na moją nędzę na skutek mych nieprzyjaciół; Ty, który mnie wyniosłeś z bram śmierci,
21Od knowań ludzi ich ochraniasz osłoną Twego oblicza, w namiocie ich ukrywasz przed każdą zwadą plemion.
22Błogosławiony WIEKUISTY, Ten, który w oblężonym mieście cudownie okazał mi Swoją łaskę.
11Ale Ty, WIEKUISTY, zmiłuj się nade mną; dźwignij mnie, a im odpłacę.
16Zwróć się do mnie i zlituj się nade mną, bo jestem samotny i żebrak.
17Mnożą się udręczenia mego serca; wyprowadź mnie z moich utrapień.
13Gdyż wielka jest Twoja łaska względem mnie; ocaliłeś mą duszę z głębokiej otchłani.
21Słyszeli jak jęczałam, lecz nie było nikogo, kto by mnie pocieszył; wszyscy moi przyjaciele usłyszeli o moim nieszczęściu oraz się uradowali, że Sam to uczyniłeś. Sprowadzisz dzień, który zapowiedziałeś, a wtedy będą podobni do mnie.
74Twoi czciciele widzą mnie i się cieszą, bo oczekuję Twego słowa.
75Wiedziałem, WIEKUISTY, że sprawiedliwe są Twe wyroki; że słusznie mnie upokorzyłeś.
76Niech Twoja łaska mnie pocieszy, według słowa danego Twemu słudze.
10Jaki pożytek z mojej krwi, kiedy zejdę do grobu? Czyż może Cię wielbić proch oraz wygłaszać Twoją prawdę?
11Wysłuchaj mnie, o BOŻE, i zmiłuj się nade mną; bądź moim wybawcą, WIEKUISTY.
19Kiedy myśli ścierają się w moim wnętrzu, Twoje pocieszenia rozweselają mą duszę.
7Na tych, co na mnie czyhają spadnie złość; zniwecz ich w Swojej prawdzie.
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy się schronił przed Saulem do jaskini.
7Wróć moja duszo do swojego spokoju, bo BÓG się ulitował nad tobą.
8Wybawił moją duszę od śmierci, moje oko od łez, a moją nogę od upadku.
3Przed Nim wylewam mój żal; przed Nim moją niedolę wypowiadam.
9Zaś moja dusza rozraduje się w WIEKUISTYM, ucieszy się Jego zbawieniem.
7Wspominam Cię na mym łożu, o Tobie rozmyślam podczas nocnych straży.
50To jest moja pociecha w mej niedoli, że Twoje słowo da mi żyć.
143Przyszły na mnie niedola i ucisk, lecz Twoje przykazania są mą rozkoszą.
6Wysławiony WIEKUISTY, bo wysłuchał głosu mych próśb.
21Taką niech będzie od BOGA zapłata dla moich przeciwników, którzy się zmawiają przeciwko mojej duszy.
16Będą się błąkać za żerem i chociaż się nie nasycą – do snu się pokładą.
6Na Twoje ręce powierzam mego ducha; wybawiasz mnie, WIEKUISTY, Boże prawdziwy.
1Przewodnikowi chóru. Pieśń Dawida. WIEKUISTY, Ty mnie zbadałeś i znasz.
41Niech przyjdą na mnie Twoje łaski, WIEKUISTY, i Twa pomoc według Twojego słowa.
7WIEKUISTY ze mną, do mej pomocy, a ja będę patrzeć na moich nieprzyjaciół.
1Psalm; pieśń na poświęcenie Domu przez Dawida.
2Wynosić Cię będę, WIEKUISTY, gdyż mnie wyprowadziłeś z toni, a moich nieprzyjaciół nie uratowałeś.
4BÓG go wesprze na łożu boleści; w jego chorobie odmieni całe jego posłanie.
26Więc stałem się dla nich pośmiewiskiem; widząc mnie potrząsają głową.
20Jak mnie wystawiałeś na liczne i zgubne utrapienia, tak znowu mnie ożywiałeś, i znowu wydobywałeś z przepaści ziemi.
21Wzmagałeś moją wielkość i nieraz mnie pocieszałeś.
7Usłysz, BOŻE, mój głos, kiedy wołam; zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.
3Ogarnęły mnie bóle śmierci, nawiedziły mnie męczarnie grobu, ucisk i smutek mnie dościgły.
11Dla Twojego Imienia,WIEKUISTY, zachowasz moje życie;w Twojej sprawiedliwości wyprowadzisz z niedoli moją duszę.
17Na szczęście, oto zamieniła się moja gorycz, gdyż z otchłani zbutwienia miłościwie wydarłeś moją duszę; bowiem rzuciłeś za Siebie wszystkie moje winy.
1W owym dniu wypowiesz: Dziękuję Ci, WIEKUISTY, bo się na mnie gniewałeś; lecz Twój gniew się odwrócił i mnie pocieszasz.
18Karcił, karcił mnie PAN, ale nie poddał mnie śmierci.
28Dałeś mi wyjaśnić drogi życia, z Twego oblicza napełnisz mnie radością.