Ksiega Psalmów 35:2
Chwyć za puklerz i tarczę, i powstań ku mej obronie.
Chwyć za puklerz i tarczę, i powstań ku mej obronie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Od Dawida. Rozpraw się WIEKUISTY z tymi, co się ze mną spierają; zwalcz tych, którzy przeciw mnie walczą.
3Porwij oszczep i stań jak zapora przeciwko moim prześladowcom; powiedz mej duszy: Ja jestem twoim zbawieniem.
22Widzisz to BOŻE, zatem nie milcz; nie oddalaj się ode mnie, Panie.
23Obudź się, ocuć dla mojego prawa, dla mojej sprawy, mój Boże i mój Panie.
24Sądź mnie, WIEKUISTY, mój Boże, według Twojej sprawiedliwości; niech nie mają ze mnie uciechy.
3Boże, wybaw mnie Twym Imieniem oraz broń mnie Twoją wszechmocą.
4Boże, wysłuchaj moją modlitwę, nakłoń ucha na słowa mych ust.
3Szykujcie puklerze i tarcze oraz wystąpcie do boju!
4Zaprzęgajcie konie, dosiadajcie rumaków i stańcie w hełmach! Naostrzcie oszczepy i ubierajcie się w pancerze!
5Raczej niech chwycą się Mej potęgi i zawarą ze Mną pokój, tak, zawarą ze Mną pokój.
19Rozdzielają między siebie me odzienie, a o moje szaty los rzucają.
3Wielu mówi o mojej duszy: U PANA nie ma dla niego ratunku. Sela.
35Moje ręce wprawia do boju, tak, że me ramiona naciągają spiżowy łuk.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
6niech wróg ściga mą duszę, niech ją pojmie oraz na ziemi rozdepcze moje życie, a mą sławę niech strąci w proch. Sela.
13Powstań WIEKUISTY, uprzedź go i połóż; Twoim mieczem wybaw od niegodziwca moje życie.
39Skruszyłem ich tak, że nie mogli powstać; upadli pod moimi stopami.
2Mój Dobroczyńca, moja Warownia, moja Obrona, mój Zbawca i moja Tarcza;Nim się osłaniam, On poddał pode mnie mój naród.
10Jaki pożytek z mojej krwi, kiedy zejdę do grobu? Czyż może Cię wielbić proch oraz wygłaszać Twoją prawdę?
13Nacierałeś, nacierałeś na mnie, aby mnie powalić; lecz BÓG mi dopomógł.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy Saul posłał i pilnowali domu, aby go zabić.
4Ty jesteś moją Skałą oraz moją Warownią, więc prowadź mnie i kieruj dla Twojego Imienia.
10Niech się skończy złość niegodziwych, abyś podźwignął sprawiedliwego; Ty, który badasz serca i nerki, Boże sprawiedliwy.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, a moich przeciwników powaliłeś pode mnie.
4Bo oto czyhają na me życie; zuchwali zbierają się przeciw mnie, chociaż nie zawiniłem, nie zgrzeszyłem, WIEKUISTY.
3Boże! Moja Opoko, w którą wierzę; moja Tarczo i Rogu mojego wybawienia; moja Ucieczko i me Schronisko! Zbawco, który mnie chroni przed przemocą!
8Bliskim jest mój obrońca; kto zechce się ze mną spierać? Stańmy razem! Kto jest mym przeciwnikiem, niechaj do mnie podejdzie.
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
16Kto przy mnie stawał przeciwko niegodziwym? Kto dla mnie występował przeciw nieprawym?
13Bo opadły mnie klęski bez liczby, moje winy mnie doścignęły i nie mogę ich przejrzeć; są liczniejsze niż włosy mojej głowy, zatem opuszcza mnie moje serce.
18i nie skrywaj Twojego oblicza przed Twym sługą, gdyż jestem uciśniony; pospiesz się oraz mnie wysłuchaj.
7WIEKUISTY ze mną, do mej pomocy, a ja będę patrzeć na moich nieprzyjaciół.
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
2Do Ciebie, WIEKUISTY, się chronię, obym się nie zawstydził na wieki; wybaw mnie w Twojej sprawiedliwości.
26Więc stałem się dla nich pośmiewiskiem; widząc mnie potrząsają głową.
2Ocal mnie w Twojej sprawiedliwości i wyswobodź, skłoń ku mnie Twoje ucho i mi dopomóż.
7WIEKUISTY jest moją mocą i tarczą. W Niego wierzyło moje serce, a więc zostałem wspomożony, ucieszyło się moje serce; i dlatego złożę Mu dzięki moją pieśnią.
1Przewodnikowi chóru. Od Dawida, na pamiątkę.
21Odpłacają złem za szlachetne, ci, którzy mnie prześladują za to, że podążam za lepszym.
22Nie opuszczaj mnie WIEKUISTY, mój Boże, i się nie oddalaj ode mnie.
7Powiedziałem do WIEKUISTEGO: Ty jesteś moim Bogiem; WIEKUISTY, wysłuchaj głosu mego błagania.
19Napadli na mnie w dniu mojego nieszczęścia, ale WIEKUISTY stał się moją podporą.
35Me ręce ćwiczy do boju, więc swymi ramionami napinam łuk spiżowy.
9Ocal mnie od mych wrogów, WIEKUISTY, bo ja się chronię do Ciebie.
22Ale WIEKUISTY będzie dla mnie Twierdzą; mój Bóg Opoką mego schronienia.
41Pelisztyn także zbliżał się coraz bardziej do Dawida, a przed nim ów mąż, co trzymał tarczę.
11Od urodzenia na Tobie polegałem; poza życiem mej matki Ty jesteś moim Bogiem.
19Wysłuchaj mnie, Ty, WIEKUISTY, usłysz głos moich przeciwników!
5spojrzałem, ale nie było pomocnika; zdumiałem się, ale nie było nikogo, kto by wspierał; zatem wsparło Mnie Moje ramię i Moje uniesienie – ono Mnie wsparło.
13Przez to weźcie pełną zbroję Boga, abyście mogli walczyć w złym czasie, wszystko dokonać oraz stać mocno.